Skocz do zawartości
Nerwica.com

cyklopka

Użytkownik
  • Postów

    8 782
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez cyklopka

  1. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Normalnie chyba ludzie dzisiaj poszli w tango sobotnie Zaczęłam się udzielać w wątkach nowych osób, daję chłodne rady
  2. Ta, moje niby zdrowe koleżanki nie wyjdą rano bez makijażu, umycia i wyprostowania włosów Na problemy z cerą pomaga zmiana diety, być może organizm źle coś toleruje i wywala przez skórę. Rozmiar cycków nie określa tego czy są ładne czy brzydkie. Wyszukiwanie w sobie rzeczy, które się nie podobają do niczego nie prowadzi. Może to zabrzmi banalnie, ale jak się człowiek czuje lepiej psychicznie, to się sobie bardziej podoba.
  3. Kiedy ogólnie będziesz się czuła lepiej, to niechciane myśli nie będą się produkować. Jakiś problem w związku masz, jaki - nie wiem, przecież nie będę zmyślać, ani wklejać własnych doświadczeń, ale na pewno nie jest nim domniemany homoseksualizm czy lęk przed nim. Prawdziwi homoseksualiści nie mają lęków związanych z niepewnością czy są czy nie są, najwyżej lęk przed brakiem akceptacji ze strony bliskich, oni się po prostu zakochują w osobach płci tej samej i cześć pieśni.
  4. Ano taki trick umysłu, żeby odciągnąć od prawdziwego źródła stresu, podświadomość podkłada problem, kolokwialnie mówiąc, z dupy.
  5. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Wszędzie, dosłownie wszędzie pakują ten j#bany tlenek wodoru Nawet do mojej kiełbasy
  6. cyklopka

    Spamowa wyspa

    No właśnie. A niektórzy z taką uciapraną w worku chodzą cały dzień! Hmmm... nie najgorzej mi idzie ta nauka z przeglądaniem forum i muzyki. Chyba se pójdę zjeść kiełbasę
  7. cyklopka

    Spamowa wyspa

    No trzeba nosić ze sobą łyżkę, no i te kawałki są zanurzone w cieczy, to trudno nabrać. Nie to co na przykład morela. Morela jest poręczna. Nie musisz jej pakować ani obierać.
  8. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Mięso, warzywa, owoce
  9. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Na ciepło czy na zimno?
  10. cyklopka

    Spamowa wyspa

    acherontia-styx, no właśnie nie rozumiem takich ludzi jak ty To ani dobre, ani poręczne
  11. Tak, bo Spamowa wyspa to temat do rozmów towarzyskich przeniesiony do offtopu z działu Nerwica lękowa, a nie wątek, w którym nie obowiązuje regulamin i można wrzucać bez konsekwencji nieopisane linki, ile razy mam tłumaczyć. Niech mnie jakiś mod poprze.
  12. Niepewnasiebie93, depresja, objawy lękowe rodzą takie myśli. Boisz się zmian w życiu, może wspólne plany nie dają ci poczucia bezpieczeństwa, bo za dużo rzeczy musisz poukładać, to akurat dziwnym nie jest. Potrzebujesz czasu i decyzji dobrych dla ciebie.
  13. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Dlaczego? Miło, że ktoś zapytał. 1. Jako dziecko z zaburzeniami odżywiania kilkakrotnie dostałam to na śniadanie z chlebem z masłem obok i nie umiałam tego zjeść, bo nie dało się położyć na chlebie, bo ta dziwna ciecz, a poza tym takie słodkawe coś nie pasowało smakiem do chleba, żeby zagryzać. Mam traumę. 2. Żeby zjeść takie coś w szkole, trzeba przynieść łyżeczkę, a potem brudną spakować z powrotem i zabrać ze sobą. I jeszcze oczywiście ktoś dzisiaj musiał upuścić łyżeczkę, żeby było jeszcze bardziej niehigienicznie. 3. Mój były to wp*#^dalał z papryką i oregano. 4. Od pół roku nie jem produktów mlecznych i wydaje mi się, że ludzie się krzywdzą serkami i jogurtami 0%, a myślą, że się zdrowo odżywiają. No po prostu nie mogę patrzeć i tyle
  14. cyklopka

    Spamowa wyspa

    wieslawpas, szkoda, że się gorzej czujesz, bo u ciebie to jednak są ogromne różnice. Wracaj szybko do stanu, w którym piszesz opowiadania i wszystko! A tak na rozluźnienie atmosfery - strasznie mnie oburza jak ktoś na zajęcia przynosi Serek Wiejski
  15. Zupełnie inny mechanizm działania, są też osoby, które na jedno szły, a na drugie nie.
  16. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Jestem bardziej dżenderowa niż myślałam Ale co poradzisz? Nie ma jedynego samca, to samica alfa musi przejąć obowiązki
  17. cyklopka

    czego aktualnie słuchasz?

    [videoyoutube=jGoM7atmJJA][/videoyoutube]
  18. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Bo siedzę przy komputerze, bo mam testy w pdfie A, pochwalę się, bo dzisiaj podłączałam laptopa i rzutnik pani prowadzącej zajęcia, bo nie było akurat kolegi, który jest informatykiem, a wiecie, że płeć męska i wykształcenie informatyczne jest niezbędne do włączenia 2 urządzeń do prądu i połączenia ich kablem Czasem fajnie być "that guy" (Odrobina lizusostwa też nie szkodzi w obecnej sytuacji).
  19. cyklopka

    Spamowa wyspa

    filip133, a bo pisałeś, żebym zaglądała na Spamową w trakcie nauki, to zaglądam Smolić ta nauka, będę robić plejlisty na spocifaju
  20. cyklopka

    Spamowa wyspa

    filip133, jestem. Będę sobie do nauki słuchać albumów z lat 90-tych Szukam wspomnień ze szkolnych dyskotek i wakacji Zosia_89, dobre, ja koleżance kupiłam zdrapki, które włożę do książki. Muszę wysłać zanim wrócą z miesiąca miodowego. Rzeczywiście to "rozmnożenie" brzmi dwuznacznie, może lepiej "pomnożenie"? Kosmostrada, a mnie się dzisiaj śniło, że mi się włosy zrobiły kręcone Siedziałam dzisiaj na zajęciach i myślałam, że fajnie by było dostać sms-a z zaproszeniem na randkę. I dostałam! Za 3,69 od naciągaczy Kwiczy, ale się liczy. Pozytywne myślenie ściąga pozytywne zdarzenia, mówili
  21. cyklopka

    Spamowa wyspa

    kosmostrada, osoby z mojego pokolenia nie oglądają tyle TV, więc gdybym z takowymi mieszkała, to raczej nie robiłyby takich jazd. Ojcu można powiedzieć, przyzna rację, i dalej będzie robił to samo. Dlatego terapeutka mówi, że egzekwowania potrzeb muszę się nauczyć z ludźmi z zewnątrz. Poszłam spać i niczego na dzisiaj nie powtórzyłam filip133, weekendzik z farmakologią, zajebiste plany.
  22. cyklopka

    Spamowa wyspa

    kosmostrada, wiesz, to nie ma nic wspólnego z resztą dnia, po prostu w tym momencie jestem zmęczona, a muszę się jeszcze pouczyć. Dopiero weszłam pod kordłę, ale mam ochotę sobie łeb rozwalić o ścianę.
  23. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Nienawidzę ich i ich zasranych seriali i ich zasranych kabaretów.
  24. cyklopka

    Spamowa wyspa

    mirunia, winię McGyvera za mój gust No niby może kiedyś może by się poszło na herbatę, kto wie, ale liczyłam raczej na romans w pracy, a on pracuje tylko do listopada :( Co ja zrobię bez niego? kosmostrada, ha, moja terapeutka nie lubi terminu asertywność. Spoko, mogę się przyłożyć i pojąć ćwiczenie z chemii, i jeszcze kobra wytłumaczyć nieobecnym osobom, ale ktoś powinien bucowi pokazać, że tak się nie pracuje, że kobra mamy sami szukać, bo on nie umie objaśnić. Dobry śledź był w sosie słodko-kwaśnym, niedobry tuńczyk. Jakbym miała masło kakaowe i lecytynę to bym zrobiła białą czekoladę z rodzynkami. Jedyna rzecz mogąca się równać z blondynami w skórzanych kurtkach
×