cyklopka
Użytkownik-
Postów
8 782 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez cyklopka
-
Normalnie chyba ludzie dzisiaj poszli w tango sobotnie Zaczęłam się udzielać w wątkach nowych osób, daję chłodne rady
-
Ta, moje niby zdrowe koleżanki nie wyjdą rano bez makijażu, umycia i wyprostowania włosów Na problemy z cerą pomaga zmiana diety, być może organizm źle coś toleruje i wywala przez skórę. Rozmiar cycków nie określa tego czy są ładne czy brzydkie. Wyszukiwanie w sobie rzeczy, które się nie podobają do niczego nie prowadzi. Może to zabrzmi banalnie, ale jak się człowiek czuje lepiej psychicznie, to się sobie bardziej podoba.
-
*Monika*, polecam się
-
Co by było gdybym przestał/a ją/jego kochać....?
cyklopka odpowiedział(a) na pikpokis temat w Nerwica natręctw
Kiedy ogólnie będziesz się czuła lepiej, to niechciane myśli nie będą się produkować. Jakiś problem w związku masz, jaki - nie wiem, przecież nie będę zmyślać, ani wklejać własnych doświadczeń, ale na pewno nie jest nim domniemany homoseksualizm czy lęk przed nim. Prawdziwi homoseksualiści nie mają lęków związanych z niepewnością czy są czy nie są, najwyżej lęk przed brakiem akceptacji ze strony bliskich, oni się po prostu zakochują w osobach płci tej samej i cześć pieśni. -
Co by było gdybym przestał/a ją/jego kochać....?
cyklopka odpowiedział(a) na pikpokis temat w Nerwica natręctw
Ano taki trick umysłu, żeby odciągnąć od prawdziwego źródła stresu, podświadomość podkłada problem, kolokwialnie mówiąc, z dupy. -
Wszędzie, dosłownie wszędzie pakują ten j#bany tlenek wodoru Nawet do mojej kiełbasy
-
No właśnie. A niektórzy z taką uciapraną w worku chodzą cały dzień! Hmmm... nie najgorzej mi idzie ta nauka z przeglądaniem forum i muzyki. Chyba se pójdę zjeść kiełbasę
-
No trzeba nosić ze sobą łyżkę, no i te kawałki są zanurzone w cieczy, to trudno nabrać. Nie to co na przykład morela. Morela jest poręczna. Nie musisz jej pakować ani obierać.
-
Mięso, warzywa, owoce
-
Na ciepło czy na zimno?
-
acherontia-styx, no właśnie nie rozumiem takich ludzi jak ty To ani dobre, ani poręczne
-
Tak, bo Spamowa wyspa to temat do rozmów towarzyskich przeniesiony do offtopu z działu Nerwica lękowa, a nie wątek, w którym nie obowiązuje regulamin i można wrzucać bez konsekwencji nieopisane linki, ile razy mam tłumaczyć. Niech mnie jakiś mod poprze.
-
Co by było gdybym przestał/a ją/jego kochać....?
cyklopka odpowiedział(a) na pikpokis temat w Nerwica natręctw
Niepewnasiebie93, depresja, objawy lękowe rodzą takie myśli. Boisz się zmian w życiu, może wspólne plany nie dają ci poczucia bezpieczeństwa, bo za dużo rzeczy musisz poukładać, to akurat dziwnym nie jest. Potrzebujesz czasu i decyzji dobrych dla ciebie. -
Dlaczego? Miło, że ktoś zapytał. 1. Jako dziecko z zaburzeniami odżywiania kilkakrotnie dostałam to na śniadanie z chlebem z masłem obok i nie umiałam tego zjeść, bo nie dało się położyć na chlebie, bo ta dziwna ciecz, a poza tym takie słodkawe coś nie pasowało smakiem do chleba, żeby zagryzać. Mam traumę. 2. Żeby zjeść takie coś w szkole, trzeba przynieść łyżeczkę, a potem brudną spakować z powrotem i zabrać ze sobą. I jeszcze oczywiście ktoś dzisiaj musiał upuścić łyżeczkę, żeby było jeszcze bardziej niehigienicznie. 3. Mój były to wp*#^dalał z papryką i oregano. 4. Od pół roku nie jem produktów mlecznych i wydaje mi się, że ludzie się krzywdzą serkami i jogurtami 0%, a myślą, że się zdrowo odżywiają. No po prostu nie mogę patrzeć i tyle
-
wieslawpas, szkoda, że się gorzej czujesz, bo u ciebie to jednak są ogromne różnice. Wracaj szybko do stanu, w którym piszesz opowiadania i wszystko! A tak na rozluźnienie atmosfery - strasznie mnie oburza jak ktoś na zajęcia przynosi Serek Wiejski
-
MIRTAZAPINA (Auromirta ORO, Mirtagen, Mirtor, Mirzaten, Remirta ORO)
cyklopka odpowiedział(a) na yoan22 temat w Leki przeciwdepresyjne
Zupełnie inny mechanizm działania, są też osoby, które na jedno szły, a na drugie nie. -
Jestem bardziej dżenderowa niż myślałam Ale co poradzisz? Nie ma jedynego samca, to samica alfa musi przejąć obowiązki
-
[videoyoutube=jGoM7atmJJA][/videoyoutube]
-
Bo siedzę przy komputerze, bo mam testy w pdfie A, pochwalę się, bo dzisiaj podłączałam laptopa i rzutnik pani prowadzącej zajęcia, bo nie było akurat kolegi, który jest informatykiem, a wiecie, że płeć męska i wykształcenie informatyczne jest niezbędne do włączenia 2 urządzeń do prądu i połączenia ich kablem Czasem fajnie być "that guy" (Odrobina lizusostwa też nie szkodzi w obecnej sytuacji).
-
filip133, a bo pisałeś, żebym zaglądała na Spamową w trakcie nauki, to zaglądam Smolić ta nauka, będę robić plejlisty na spocifaju
-
filip133, jestem. Będę sobie do nauki słuchać albumów z lat 90-tych Szukam wspomnień ze szkolnych dyskotek i wakacji Zosia_89, dobre, ja koleżance kupiłam zdrapki, które włożę do książki. Muszę wysłać zanim wrócą z miesiąca miodowego. Rzeczywiście to "rozmnożenie" brzmi dwuznacznie, może lepiej "pomnożenie"? Kosmostrada, a mnie się dzisiaj śniło, że mi się włosy zrobiły kręcone Siedziałam dzisiaj na zajęciach i myślałam, że fajnie by było dostać sms-a z zaproszeniem na randkę. I dostałam! Za 3,69 od naciągaczy Kwiczy, ale się liczy. Pozytywne myślenie ściąga pozytywne zdarzenia, mówili
-
kosmostrada, osoby z mojego pokolenia nie oglądają tyle TV, więc gdybym z takowymi mieszkała, to raczej nie robiłyby takich jazd. Ojcu można powiedzieć, przyzna rację, i dalej będzie robił to samo. Dlatego terapeutka mówi, że egzekwowania potrzeb muszę się nauczyć z ludźmi z zewnątrz. Poszłam spać i niczego na dzisiaj nie powtórzyłam filip133, weekendzik z farmakologią, zajebiste plany.
-
kosmostrada, wiesz, to nie ma nic wspólnego z resztą dnia, po prostu w tym momencie jestem zmęczona, a muszę się jeszcze pouczyć. Dopiero weszłam pod kordłę, ale mam ochotę sobie łeb rozwalić o ścianę.
-
Nienawidzę ich i ich zasranych seriali i ich zasranych kabaretów.
-
mirunia, winię McGyvera za mój gust No niby może kiedyś może by się poszło na herbatę, kto wie, ale liczyłam raczej na romans w pracy, a on pracuje tylko do listopada :( Co ja zrobię bez niego? kosmostrada, ha, moja terapeutka nie lubi terminu asertywność. Spoko, mogę się przyłożyć i pojąć ćwiczenie z chemii, i jeszcze kobra wytłumaczyć nieobecnym osobom, ale ktoś powinien bucowi pokazać, że tak się nie pracuje, że kobra mamy sami szukać, bo on nie umie objaśnić. Dobry śledź był w sosie słodko-kwaśnym, niedobry tuńczyk. Jakbym miała masło kakaowe i lecytynę to bym zrobiła białą czekoladę z rodzynkami. Jedyna rzecz mogąca się równać z blondynami w skórzanych kurtkach