Ja jestem feministką i uważam, że kobiety mają prawo do aborcji do 12 tygodnia ciąży. Mają też prawo do antykoncepcji. Antykoncepcja jest teraz bardzo skuteczna, prawie 99% pewności, że nie będzie wpadki. Nie żyjemy w Średniowieczu, kiedy kobiety musiały rodzić. Teraz nie muszą jak nie chcą. Jestem też za eutanazją, bo ludzie mają prawo do śmierci, jeśli cierpią i jedyne o czym marzą to śmierć, dlatego ktoś powinien im w tym pomóc, aby odejść z tego świata.