Indifference1
Użytkownik-
Postów
1 694 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Indifference1
-
mark123, tylko, że trochę bez sensu te twoje "dane"
-
Ok. 60-70% spoko. Ale nóż mi się w kieszeni otwiera jak ktoś tak uogólnia i każdego kto "imprezuje" wsadza do jednego worka. Ani ja ani moi znajomi nie robimy żadnych awantur, nie palimy ani się nie popisujemy. Zresztą tam gdzie ja chodzę, jest dużo osób podobnych do nas. Chcemy się po prostu spotkać i pobawić.
-
Odcinek dobry ale znowu dotyczył postaci, których nie lubię ;/ Według mnie jest to głupio zrobione, wolałabym oglądać wszystkich...
-
Świetnie, miło mi to czytać. Ja też wychodzę na imprezę w weekend, spotykam się ze znajomymi przy drinku a potem idziemy potańczyć na dyskotekę. W tygodniu nikt nie ma czasu się spotkać bo wszyscy studiują albo pracują a ja chodzę do szkoły. Generalnie jestem jedną z lepszych uczniów w klasie, mam już wybrane studia, ciężkie zresztą. Moja przyjaciółka, która imprezuje razem ze mną studiuje prawo o którym całe życie marzyła a w liceum co roku miała świadectwo z czerwonym paskiem. Na co dzień czytam ciekawostki medyczne aczkolwiek nikogo innego z moich znajomych to nie interesuje, także pogadać na ten temat nie mam z kim. Tak samo namiętnie czytam te forum bo też mnie sprawy psychologiczne zawsze interesowały i sama miałam (mam?) trochę problemów. A ogólnie po południami się uczę i przygotowuję do matury. I wyobraź sobie, że zdarza nam się porozmawiać o weekendzie, jak było bądź umówić się na kolejny wypad. Aha, i na co dzień nie słucham muzyki klubowej tylko rocka, książki też lubię czytać aczkolwiek mam za dużo nauki żeby pozwolić sobie na jakieś poza lekturami szkolnymi. Więc miło mi kur... czytać, że kogoś boli oddychanie ze mną jednym powietrzem :) Ale przynajmniej się cieszę, że wyszłam z domu do ludzi a nie beczę po kątach z samotności nic z tym nie robiąc.
-
Kalebx3, wiesz... czytałam kiedyś temat o świadomym śnie i wyśnieniu w nim sobie właśnie takich liczb. Niestety, to tak nie działa -- 17 mar 2014, 14:15 -- Odpisałam na temat z 1 strony, zapomniałam, że jest jeszcze cała 2 strona
-
Kamila1, nie idź na studia jeśli nie chcesz. Tylko się będziesz męczyć, niepotrzebnie stresować. Idź faktycznie zrobić jakąś szkołę policealną :) Wcale nie trzeba być magistrem, mam dużo znajomych po zawodówkach, pracują i mają się dobrze :)
-
Candy14, fajny obrazek Nie można się zrażać i zamykać w domu, trzeba wyjść do ludzi. Im szybciej tym lepiej. Ja jutro idę na urodziny kumpeli :)
-
Może
-
Noo dokładnie Kijem bym nie tknęła. Nie rozumiem czemu wszyscy się nim tak jarają
-
Dla mnie on jest tragiczny :/ W ogóle ma jakiś taki tępy wyraz twarzy
-
marwil, ten film jest niesamowity
-
[videoyoutube=/watch?v=Nj8r3qmOoZ8][/videoyoutube]
-
Ta, ja też. Mam całe plecy w tym cholerstwie od szyi do samego tyłka. Tylko nie aż tak dużo i nie jest to jakieś wielkie. I to nie jest od potu tylko łoju. To 2 różne rzeczy. Zatyka się ujście i wtedy powstaje zaskórnik, potem nagromadzają się baterie i mamy stan zapalny. Co do antybiotyków chodziło mi o izotek. Brałeś to? Poczytaj o tym, może ty się zdecydujesz. Ja niestety skutki uboczne odczuwam nawet przy zwykłym antybiotyku a przy tym to chyba siadłaby mi wątroba.
-
Też nie funkcjonuję bez kawy rano. Z domu bym nawet nie wyszła. Jeśli wstaję za późno to wolę nie iść na 1 lekcję niż iść bez uprzedniego wypicia kawy. Zresztą po południu tak samo. Albo idę spać albo kawa.
-
Masakra -_- Czy tylko ja mam takie podejście, że do szkoły chodzę się uczyć? Powodzenia w życiu wszystkim tym, którzy do szkoły przychodzą na ploteczki i papieroska. Akurat balsamowanie dłoni rozumiem, bo ktoś może mieć skórę taką jak ja. Też bym smarowała ale wiecznie zapominam kremu i moje dłonie są w opłakanym stanie
-
No w sumie u mnie potrafią palić na lekcji... Tak czy siak chodzi mi głównie o stosunek do innych. Im straszy jesteś-tym więcej rzeczy rozumiesz i moim zdaniem, coś takiego jak Vett napisała nie powinno mieć miejsca, nawet w liceum.
-
16-17 to może też, ja mam 19. Wszyscy moi dawni znajomi z podstawówki, gimnazjum czy z podwórka są teraz bardziej poważni. To przecież z gimnazjum się wszędzie wszyscy śmieją. Dzisiaj na przykład musiałam zejść na piętro, gdzie lekcje ma właśnie gimnazjum i po chwili głowa mi pulsowała bólem bo tak niemożliwie się wydzierali. Poza tym jakiś trzech się biło i nauczycielka ich wzięła za szmaty i zaprowadziła do klasy ^^ Albo ostatnio miałam kółko a nauczyciel miał zastępstwo z 3 klasą gim. to ciągle słyszałam jak mówili do siebie jakieś głupie odzywki, nawet chłopak do dziewczyny Dziecinada straszna. -- 12 mar 2014, 19:58 -- To w takim razie w całym moim mieście jest wyjątkowo. Albo po prostu wy trafiliście na niedojrzałych głąbów
-
Daniel18, jest lek, który wyleczyłby ci trądzik. Ale ma okrutnie dużo skutków ubocznych i nie wiadomo czy po jakimś czasie wszystko by nie wróciło. Dlatego ja się nie zdecydowałam i też się męczę z tym gównem... A do dermatologa chodzę od podstawówki. Przetestowałam na sobie chyba każdą możliwą maść, żel, krem itd, antybiotyki i inne leki. Nic nie działa a blizn na twarzy tylko przybywa. W wieku 30 lat będę wyglądała jak potwór.
-
A mnie się wydaję, że najgłupsze zachowania występują na etapie szkół ponadgimnazjalnych. To źle ci się wydaje. Przynajmniej u mnie w liceum zachowujemy się jak przystało na pełnoletnich ludzi. Poza tym to w ogóle już wygląda inaczej. W gimnazjum, podstawówce dzieciaki się obrażają nawzajem, wyśmiewają i w ogóle mają gówno w głowie (w większości przypadków). Jeśli kogoś na coś nie stać albo ma problemy to jest wyśmiewany przez całą klasę i tyle. Nikogo nie obchodzi, że sprawia się komuś przykrość. W szkole średniej za to takim osobom się pomaga. A przesrane mogą mieć tylko takie kretynki jak opisałam wcześniej. No nie wiem, jakoś w liceum nauczyciele powtarzają, że jesteśmy dorosłymi ludźmi i mamy się tak zachowywać. W gimbazie nauczycieli się obraża i bóg wie co jeszcze, za to w liceum idziesz osobiście podziękować za przygotowanie do matury a uczniowie między sobą dyskutują ale o tym, który nauczyciel lepiej uczy. Jak dla mnie jest ogromna różnica między tymi szkołami (zaznaczam, że moje liceum jest połączone z gimnazjum i chodzę tu już szósty rok) -- 12 mar 2014, 19:08 -- Nic z tego co wymieniłaś nie powinno powodować takiego zachowania... Chyba, że masz aż takich idiotów w klasie. A jeśli tak to nie masz się co nimi przejmować Zresztą na to wychodzi bo skoro w twojej klasie źle patrzą na kogoś kto dobrze się uczy... Jak dzieci
-
Vett, ale jak myślisz dlaczego tacy są? Takie zachowania to jak w podstawówce albo gimbazie :/ Jedyne koło kogo nie chciałabym usiąść to taka pizda z mojej klasy, która tak przeokrutnie liże dupsko nauczycielom, że zbiera mi się na wymioty jak jej słucham. A poza tym udaje taką miłą i sympatyczną ale okazało się jaką jest szmatą. Wszystkim zrobi na złość byleby dla niej wyszło jak najlepiej. Przykład: jako jedyna w klasie zrobi zadanie domowe, o którym nauczyciel zapomniał. Oczywiście mu o tym przypomni i ma gdzieś to, że funduje całej klasie jedynkę. Ważne, że ona dostanie 5. Takie sytuacje z nią są codziennie. Koło niej bym nie usiadła bo zwyczajnie mogłabym jej przypier...
-
18 ! Ale jestem z siebie dumna :) Kiedyś byłoby dużo, dużo więcej.
-
slow motion, ooo a w jakim mieście?
-
Kestrel, raczej sprzyja ;]
-
Kestrel, tak. Piszę maturkę z biologii i wybieram się albo na pielęgniarstwo albo na położnictwo. Obecnie jestem bardziej za tym pierwszym