Skocz do zawartości
Nerwica.com

EmInQu

Użytkownik
  • Postów

    1 760
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez EmInQu

  1. Dzięki PK Już sprawdziłam Działa 10.gif[/attachment]
  2. EmInQu

    Skojarzenia

    respekt - prawo
  3. EmInQu

    Trzy pytania

    1. Obserwując kosmos. 2. Jeśli chodzi o szkołę, to geografia, jeśli o rzecz, to aparat fot. 3. Ciężko wybrać Np. w kanaście 1. Za co ostatnio przepraszałeś/łaś? 2. Ilu miałeś/łaś partnerów/ek życiowych? 3. Kim jesteś z zawodu?
  4. EmInQu

    mamuska1

    Haniu - autorka napisała także, że nie uczy się, nie pracuje od 5 miesięcy. Czyli jednak stosunkowo nie tak dawno potrafił coś robić pożytecznego. Moim zdaniem nie miał żadnych podstaw do tego, aby nagle stracić te zdolności. Regularnie przyjmuje leki, które go stabilizują. Dlatego właśnie podejrzewam, że obecnie jest mu po prostu wygodnie i dlatego nie ma ochoty wrócić do tego, co było 5 miesięcy temu. Wiem, jak komputer potrafi wciągnąć i rozleniwić. Może gdyby sam musiał opłacać sobie internet i prąd, to dałoby mu to jakiś bodziec do szukania pracy.
  5. EmInQu

    X czy Y?

    Wybacz, ale to nie moje klimaty Pisać, czy czytać?
  6. Nie narzekam Lubię pływać, łazić po górach i trenować sztuki walki
  7. Chmury na niebie. Wreszcie skończyła się ta kilkudniowa słoneczna stagnacja.
  8. Ja mam takie małe techniczne pytanko. Co zrobić, aby wsadzić tekst miedzy dwa obrazki dodawane za pomocą forumowych opcji załączników? Obecnie obrazki łączą się razem, tak jak i tekst i czasami wychodzi z tego bezsensowny zlepek.
  9. Leży w łóżku, patrzy na sufit i liczy buhaje.
  10. EmInQu

    Czy masz?

    Tak, bo szkoda dnia. Wyśpię się kiedyś w trumnie Czy masz jakieś pozytywne zdolności?
  11. EmInQu

    mamuska1

    Skąd ta pewność? Masz jakiś niepodważalny dowód? Ludziom trzeba dawać szansę, a nie wszystkich od razu wciskać psychiatrom do rąk i w góry prochów nie próbując wcześniej niczego innego. Mózg człowieka powinien w pierwszej kolejności próbować uruchomić się samodzielnie, by o siebie powalczyć, by coś zrozumieć. Nie należy ludzi tak łatwo pozbawiać nadziei na własne możliwości/własną siłę.
  12. Witaj na forum Uprawiasz nadal jakiś sport, czy całkowicie zatopiłeś się już w te prostokątne ludzkie wytwory?
  13. A kto ją podejrzewa i na jakiej podstawie?
  14. EmInQu

    mamuska1

    Lenistwo bardzo szybko uzależnia, a u osób zdiagnozowanych choroba staje się idealną przykrywką do tego, aby zatapiać się w wygodnej bezczynności. Poza tym pielęgnowanie inercji bardzo często potęguje objawy chorobowe. Próbowałaś odłączyć komputer?
  15. EmInQu

    Co teraz robisz?

    Naprawiam kierownicę do wrc i próbuję znaleźć tusz do drukarki, który kupiłam.
  16. Drży patrząc na wizerunek Chihuahua'y
  17. Rozpływa się w nadziei ubijając 36% - wą kremówkę
  18. EmInQu

    Czy masz?

    Nie mam żadnego gryzonia Czy masz proste zęby
  19. Rysuje w paint'cie swoje twarde wyobrażenie
  20. Właśnie. Boisz się samej siebie z braku pewnej wiedzy nt. swoich emocji. Przeraża Cię to, co dzieje się z Tobą, gdyż nie potrafisz tego kontrolować. W takiej sytuacji zamknięcie się na otoczenie(bodźce) w swojej skorupie jest najszybszym "rozwiązaniem". Myślę, że z zakresu teorii mimo wszystko jesteś uświadomiona. Masz dostęp do informacji i z pewnością mogłabyś dobrze doradzić komuś innemu będącemu w podobnej sytuacji. Nawet osoba małoletnia po godzinie spędzonej w sieci wiedziałaby już bez problemu jaki ruch należałoby zrobić będąc w toksycznym związku. Problemem u Ciebie jest brak odwagi by teorię wcielić w życie. Powodem może być chociażby strach przed utratą czegoś(często jest to zwykłe przyzwyczajenie, uzależnienie od bycia z kimś), strach przed konsekwencjami (np. szantażem, naruszeniem osobistej nietykalności fizycznej, samotnością itp.). Tego z pewnością Ci nie brakuje. Wyjście nago na ulicę nie jest wcale wyznacznikiem odwagi.
  21. EmInQu

    Nasze sny

    Faktycznie przewalone
  22. Wydaje mi się, że próg Twojego odczuwania jest dosyć wysoki, a co za tym idzie wielokrotnie nieadekwatny ze stanem faktycznym danej sytuacji. A czym dla Ciebie jest owa normalność? Gdy kiedyś pytałam kilkunastu osób o to samo, każda z nich szybko wytworzyła własną/osobistą definicję normalności....zatem żadna z tych osób nie byłaby w stanie być do końca normalna dla innej. Niestety muszę Cię zmartwić, ale każdy człowiek ma swoją tożsamość/każdy jest jakiś. Bez względu na to, czy uciekasz od prawdy, czy wcielasz się w różne role <- to wszystko są elementy układanki tworzącej Twoje ID wraz z jego strukturami podrzędnymi.Człowiek prowadzi gry( w płaszczu których jest mu źle) z różnych powodów : ze strachu, wstydu, przeczulenia, niedowartościowania itp. W pierwszej kolejności musisz przyznać się przed samą sobą z jakiego powodu blokujesz ukazanie tego, co faktycznie podświadomie byś chciała pokazać?
  23. A nie sądzisz(tak logicznie myśląc), że gdybyś nic nie czuła, to nie miałabyś wówczas problemu z odejściem? Sama napisałaś, że to właśnie z psychicznym odejściem(nie fizycznym) masz problem.
×