Skocz do zawartości
Nerwica.com

Shannon

Użytkownik
  • Postów

    455
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Shannon

  1. Swojego czasu też miałam obsesję na tym punkcie.
  2. Monar, , nic w tym złego, taki styl bardzo mi odpowiada
  3. [videoyoutube=JO0vdbNstcc][/videoyoutube]
  4. Shannon

    Skojarzenia

    zmora - upiór
  5. Świetny wiersz. Taki prosty, trochę dziecinny, ale bardzo wymowny. Mogę utożsamiać się z treścią.
  6. Mam więcej snów, ale ogólnie biorę leki od dawna i nie zmieniło się jakoś specjalnie. Moje sny zawsze były jakieś takie zupełnie nielogiczne.
  7. Shannon

    Wkurza mnie:

    Że nie mam z kim popisać, a co dopiero pogadać
  8. Shannon

    Wkurza mnie:

    Chciałabym Cię pocieszyć, ale często ludzie, których pocieszam reagują agresją, więc .. nie wiem
  9. To przychodzi samo, ale zdaję sobie z tego sprawę.
  10. Często naśladuję mimikę, gesty, ton głosu ludzi, których znam. Nawet staram się myśleć jak oni i mówię w podobny sposób. Dlaczego to robię?
  11. Czy zna ktoś dobrego terapeutę w Toruniu, lub okolicy?
  12. Shannon

    Skojarzenia

    niepokój - sen
  13. Nie mieszkam w mieście. I wolę nie podawać swojej lokalizacji.
  14. 1.Ekspresja 2.Samotność 3.Strach 4.Przepaść 5.Miłość 6.Marzenia 7.Cierpienie 8.Huśtawki 9.Ucieczka 10.Nadzieja
  15. Od pierwszej wizyty u stomatologa, zaczęłam się go bać. Kiedyś bałam się tylko bólu. Nigdy nie proponowano mi znieczulenia. Teraz wiem, że dzięki zastrzykowi leczenie zębów nie musi boleć. Ale są 2 rzeczy, które mnie martwią. Po pierwsze, boję się zarażenia jakimś wirusem, przez to, że dentysta nie wysterylizował narzędzi, lub zrobił to źle. Kiedyś, jeszcze w podstawówce, gdy byłam z klasą na kontroli, to miałam wrażenie (a raczej jestem pewna tak na 95%), że dentysta wkładał te same narzędzia każdemu. Niedawno, u innego dentysty, też wydawało mi się, że nie zmieniał końcówki wiertła, ale nie chciałam nic mówić, ze strachu, że zezłości się na mnie. Jest jeszcze drugi problem, bo od jakichś 2 miesięcy boli mnie ząb, w którym mam plobmę (tą ciemną, amalgantową) i pewnie będzie trzeba ją wymienić. Wiele naczytałam się, że te plomby są bardzo niezdrowe, toksyczne. Niektórzy uważają, że nie szkodzą zdrowiu, a inni, że wprost przeciwnie. Podobno wymiana tej plomby jest najgorsza, bo podczas jej rozwiercania unoszą się opary. Nie znam się na tym, ale bardzo się tym denerwuje. Co mam zrobić? Nie wiem, do jakiego dentysty iść, czy prywatnie, lub na NFZ, ale na pewno w niedługim czasie będzie to konieczne. I jak pokonać ten lęk?
×