Skocz do zawartości
Nerwica.com

na_leśnik

Użytkownik
  • Postów

    10 945
  • Dołączył

Treść opublikowana przez na_leśnik

  1. Do Pragi to faktycznie rzut beretem masz . Praga też za mną chodzi ale nie zamierzam z żadnym biurem jechać. W tym roku planuję prawko zrobić i auto kupić. Jak będę we Wrocku u siostry to może własnym transportem ruszymy na dzień czy dwa. Chorwacja bardzo mi się podobała,.Nigdy nie lubiłem morza, zawsze kojarzyło mi się z ujowymi wyjzdami kolonijnymi których nie lubiłem, w dodatku daleko od gór. A tu szok! Góry i morze w jednym miejscu! W pracy poznałem taką parę "etatowych" podróżników którzy jeżdżą po świecie z psem i zaproponowali mi wspólny wypad. Autko, airbnb, troche żarcia i ciuchów i pojechaliśmy. Łącznie w tydzień udało się zwiedzić prawie wszystkie zaplanowane miasteczka w Istrii i nieco na północ (łącznie ok 25 starówek). No i ogromny plus zwiedzania Chorwacji w zimie: praktycznie brak innych turystów, w większych miastach takich jak Porec czy Pula niby ktoś tam się szwęda, ale w takich małych dziurach gdzie mieszka co najwyżej 2000 ludzi nie widać nikogo, nawet miejscowych. Ogólnie to jestem zachwycony
  2. @Lilith słusznie! Bo jak moja babcia zwykła mowić: "jestem piękny z definicji"! Ja właśnie wracam po tygodniowej wycieczce po Chorwacji. W życiu nie byłem na wakacjach za granicą i chciałem sprawdzić jak to jest opuszczać kraj nie w celach zarobkowych. Fajna sprawa
  3. Czólko wszystim! Widzę że tu jakieś debaty okołomiskowe się zaczynają. Hu hu! Nowy rok na forum pełną parą!
  4. @Mireadh nie ma takiej opcji. @Heledore dzięki;) @Carica Milica pierogów nie da się przedswkować.
  5. @Carica Milica, już po przepustce? A jak nastrój po wigilii? @Mireadh mój ambitny plan zakłada wymianę: pierogi za Rakiję. Zobaczymy czy wypali
  6. U mnie sjesta poświąteczna, ale nie w łóżku tylko w busie. NIe wytrzymałem presji siedzenia na dupie przez 2 miesiące w Polsce i zrobiłem sobie przerwę. Właśnie jadę do Wałbrzycha i jutro stamtąd ruszam ze znajomymi na tygodnowy trip po Chorwacji. Pierwszy raz od jakichś 10 lat wyjeżdżam zagranicę turystycznie. Dziwne uczucie. A tak z innych nowości to od paru tygodni robię prawo jazdy w końcu. Zobaczymy co z tego będzie. Nooo. Wyazły zielone berety spod choinek.
  7. na_leśnik

    Filmy i seriale

    Ḍryāgan, jeszcze nie zacząłem ale mam w planach .
  8. Hej . Forum przeżyło atak RODOcopów. Takie są efekty. Lilith jak tam po pierwszym dniu w nowej pracy? New-Tenuis u nas też piękna pogoda, ciepło, aż się żyć chce. Jutro będzie prawie 30 stopni więc muszę do pracy wziąć olejek z filtrem przeciwsłonecznym. Dziś jeszcze tylko muszę policzyć kasę ze zrzutki na prezent urodzinowy dla kolegi z domku, i zaraz idę spać.
  9. Travolta na zielonym tle. Kto tego pana do moderacji wciągnął?
  10. Cześć ludki! Jeeezooo, panią Grażynkę z serwerowni chyba fantazja poniosła. Niech jej ktoś zabierze ten podręcznik do HTMLa bo strach się logować. Żyjeta?
  11. anemon, strona ciemna, upomina się . Ja właśnie kończę urlop. A co u Ciebie?
  12. Heledore, ja jednak podziękuję za takie dbanie . kia_ sportage, polska służba zdrowia .
  13. Heledore, przerwy są, ale takich dwóch nieogarów jak kierowcy to dawno nie widziałem. Wzięli jakąś dziwną kartę do tankowania której żadna stacja nie honoruje i jeździmy od stacji do stacji w poszukiwaniu paliwa. A w baku prawie sucho. Tak więc przy odrobinie pecha zapowiada się dłuższy postój...
  14. Heledore, co mi tu klaszczesz! U Rubika jesteś czy jak? Doobra, wsiok mode off, trochę mi na dekielek wali bo od wczoraj jadę busem i wygląda na to, że jeszcze 6-7 godzin podróży przede mną. Ale bym zapalił. I kawkę wypił
  15. < na_lesnik, na_lesnik i na_lesnik śpiewają: truuudne spraaawy... \> magic wolf dobra rada: wyłącz kompa, zajmij się czymś innym, ochłoń i potem przeczytaj raz jeszcze swoje wpisy z dziś i wczoraj. Wkurw wkurwem, zły dzień złym dniem ale to jest na prawdę przegięcie pały. Zwłaszcza że jesteś na forum na warunkowym.
  16. Ja też lubię burze. Zwłaszcza to ochłodzenie powietrza po długim upalnym dniu . U nas burza niestety przeszła bokiem. Ale może zajrzy jak będzie wracać.
  17. distorted_level68, udany to mało powiedzieć . Od lat tak nie wypocząłem, po raz pierwszy od trzech lat byłem w górach. Jak na dystymika przystało mam spore trudności z efektywnym wypoczynkiem. Tym razem się udało .
  18. A ku ku . Ja dopiero teraz z wyrka się wygramoliłem. Ostatni dzień urlopu, aż mnie ciarki przechodzą na samą myśl o jutrzejszej wyprawie busem . Trzeba iść na zakupy, spakować się i wieczorem może jeszcze na rower z aparatem wyskoczę. O ile nogi przestaną boleć po ostatnich wojażach .
×