Skocz do zawartości
Nerwica.com

deader

Użytkownik
  • Postów

    4 886
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez deader

  1. Tak, do tego nie jest potrzebna zbyt skomplikowana wiedza a i pod tym względem kobiety są wyjątkowo mało różnorodne - oczekiwania względem przytulań kończą się zdaje się na kącie wychyłu ramienia dopasowanym do sylwetki, nie to co te niecne kobiece łóżkowe zachcianki, co to każda ma całkiem inne
  2. deader

    czego aktualnie słuchasz?

    [videoyoutube=kCNtFpddwCY][/videoyoutube]
  3. deader

    Wkurza mnie:

    Poprosiłbym o linka bo aż ciężko mi uwierzyć...
  4. Trochę zardzewiał, ale jak pokręcisz to ruszy. OK, wystarczy mi seksualnych podtekstów na dzisiaj bo zaczynam o tym myśleć
  5. Pisałem to zanim zmieniłeś treść posta Bo najpierw twierdziłeś że to "beznadziejne porównanie" Nvm. Owszem każda kobieta dojeżdża do orgazmu nieco inną drogą, ale dajcie mi się kilka razy przejechać a na bank ją znajdę Czyli posługując się twoją analogią - chcesz żebyśmy przesiedli się ze zgrabnej blondynki na spasioną brunetkę? Sorry, ale ja już wolę sobie dać spokój z "jeżdżeniem" w takim razie Za to z malucha do poloneza, kwadrata, cienkusza czy jakiejkolwiek innej osobówki można zdaje się przesiąść bez większych problemów ("zdaje się" bo o ile "przesiadałem" się na inne kobiety to prawka nie mam do dzisiaj...). A do tira... myślę że kierowca osobówki nawet po wejściu do tira coś by już za pierwszym razem ogarnął.
  6. Tu i tu masz kierownicę, hamulce, skrzynię biegów, karoserię, koła, i pierdyliard innych podobnych rzeczy. Pewnie tak jak przytrafi ci się być może kobieta z kolczykiem w identycznym miejscu co poprzednia, tak zdaje się że i w maluchu i w tirze znajdziesz choć jedną identyczną śrubkę. Otoczka może się zmieniać ale generalne zasady działania są niezmienne.
  7. O, mangomuza. Nigdy nie widziałem samej mangi/anime, ale mangozjebny kumpel w liceum kiedyś mi taką nutę podrzucił i do dziś sobie czasem włączam, jako że Japonia (w miarę klasycznym) heavy metalem nie słynie... Zespół X-Japan i opening do anime... "X". [videoyoutube=th2E9hldfls][/videoyoutube]
  8. Czyli dobrze "się wyraziłem" Dziś:
  9. deader

    Filmy i seriale

    Wczoraj obejrzałem "zaległe" dwa odcinki Walking Dead, i - dayummmm, babe!!! Wątek wraca na tor znany z komiksu. Pojawił się motherfucking czołg! Najgorsze że w niedzielę półfinał i zimowa przerwa Dodatkowo - zacząłem od jakiegoś czasu oglądać "Homeland", jak na mój gust zbyt się dłużył początkowo, ale dotarłem właśnie do początku drugiego sezonu i wreszcie serial zaczyna nabierać tempa.
  10. deader

    Kącik gracza

    Ehh. FPSy na padzie to "żart" pecetowców których nie stać na kupno drugiego czy trzeciego sprzętu do grania więc wymyślają najróżniejsze teorie spiskowe żeby jakoś uzasadnić swój nieuzasadniony hejt. Gram na padzie w FPSy od dobrych kilku lat, nawet na kompie jak gram to podłączam pada. Więc to że FPSy na padzie to nie żart tylko tzw. bullshit. Granie na Move zapewne przypomina sterowanie na Wii - do którego też początkowo podchodziłem nieufnie, ale dałem radę w końcu jakoś ogarnąć. Mimo to pada uznaję za najlepszy kontroler do gier akcji, Move/Wiilot za bardzo "latają" po ekranie IMO. Tak czy siak - na PS3 do ogrania koniecznie (oprócz już wyżej wymienionych): - Resistance 1/2/3 - Uncharted 1/2/3 - Heavenly Sword - Motorstorm 1/2 - Flower - Journey - Shadow of the Colossus HD - Metal Gear Solid HD Collection - Silent Hill HD Collection - GTA V Dla dzieci - cokolwiek co ma Ratchett and Clank w nazwie.
  11. Dokładnie, nie rozumiem jak ktoś może się przejmować krową czy świnią jak takie rzeczy na świecie robi się LUDZIOM. Moim zdaniem wegebojownicy powinni się wstrzymać do momentu kiedy sami dla siebie przestaniemy być rzeźnikami.
  12. deader

    czego aktualnie słuchasz?

    [videoyoutube=4BvPuh-loGI][/videoyoutube]
  13. deader

    Kącik gracza

    Wczoraj stało się coś, co odwlekałem przez ostatnie dwa miesiące, jak tylko mogłem - ukończyłem główny wątek w Grand Theft Auto V... ...i muszę podsumować że gra jest WY-KUR-WIS-TA-!!! Super wątek główny, ekstra bohaterowie, piękna grafa, przeogromna swoboda, doskonała muza... Dla ludzi z Rockstara stojących za tym arcydziełem - wielkie brawa! Panowie, jeśli nie posiadacie konsoli to albo kupcie sobie używkę za 300 zeta dla tej jednej gry, albo wyczekujcie z wywieszonymi ozorami premiery na PC - WARTO! Do tego stopnia warto, że postanowiłem przeżyć grudzień o chlebie, wodzie i zupkach w proszku, aby naprawić swoje PS3, kupić oryginałkę GTA V i rozpocząć "drugie życie" w sieci w tej produkcji... A najlepsze - że mimo zakończenia wątku głównego, nie poczułem (jak zazwyczaj po skończonej "wielkiej" grze) swego rodzaju "pustki" w sobie, bo... zostało mi jeszcze do wykonania -naście skoków spadochronowych, kilkanaście "biznesów" do wykupu, które wiążą się czasem z bonusowymi misjami, misje poboczne od "dziwaków", randomowe wydarzenia generowane jak w RDR... Mówiąc krótko - wczoraj skończyłem GTA V, a dzisiaj - włączam je żeby grać dalej! No i nie mogę się doczekać aż dorwę grę na PS3, żeby przejść ją ponownie, wykonując kilka misji w inny sposób (w grze jednymi z misji są napady, które można przeprowadzić albo "z cichacza" albo "na Rambo") oraz może wybierając inne z trzech zakończeń.
  14. deader

    islamoterroryzm

    FUCK YEAH!!! http://www.wykop.pl/ramka/1749186/angola-delegalizuje-islam/ Teraz niech reszta świata się przyłączy i mamy szansę zmieść te .............. z planety!
  15. Jutro prądu ma nie być przez cały dzień w firmie - bonusowy urlop Z drugiej strony - jeden dzień urlopu mniej do odebrania w przyszłym roku ALE! nie pozwolę minusowi przekreślić plusów!!!
  16. Dopóki ty nie masz lat 5 albo dopóki on nie ma 80, to nic w tym chorego
  17. deader

    Kącik gracza

    Dziś kupiłem sobie CDA i z zadowoleniem odnotowałem fakt że jako jeden z pełniaków jest "I Am Alive", gierka która ponoć wyszła poniżej oczekiwań, ale zawsze chciałem zagrać.
  18. deader

    czego aktualnie słuchasz?

    [videoyoutube=m20sJNgZ17U][/videoyoutube]
  19. Lol, muszę sobie pojęczeć. Dzisiejsza firmowa impreza zrobiła mi mindfuck, pokazując że o ile lubię moją ekipę z pracy, i w robocie dobrze się z nimi dogaduję, to poza firmą nie ma szans żebym ogarnął taką bandę "normalnych". Ludzie po alkoholu pokazują strony które na codzień są niewidoczne, a ja ostatnio takie spotkania "przeżywam" na jednym, powoli sączonym piwie i widzę wszystko i pamiętam. Zero konstruktywnej rozmowy, tylko kotłujący się bełkot i pijacki śmiech. Najciekawszą konwersację odbyłem z kumplem - właścicielem lokalu kiedy nalewał mi browar. Moment w którym mogłem się zwinąć tak że nie wyszło nietaktownie był najjaśniejszą chwilą tego dnia. Do domu wróciłem bardziej zmęczony niż wybawiony. A najgorsze że w sumie mam na to wyjebane i mnie to nie martwi
  20. To się nazywa silna wola! [videoyoutube=Ocm-kWC-Evo][/videoyoutube]
  21. Nope, to po prostu oznaka że Weebl robi rzeczy które wpadają w ucho choćby się zapierało nogami i rękami Ale oprócz tych ma utwory bardziej "serio" i one dopiero kopią tyłek, ileż to za mną chodziło: [videoyoutube=P99bYXNBAhQ][/videoyoutube]
×