Skocz do zawartości
Nerwica.com

mark123

Użytkownik
  • Postów

    12 773
  • Dołączył

Treść opublikowana przez mark123

  1. W weekendy jakoś wszystko mi się wydaje bardzo nudne, a w tygodniu mniej.
  2. Dobrze, że dzisiaj nie muszę wcześnie wstawać.
  3. W poziomie swojego lenistwo mógłbym chyba konkurować z Ferdynandem Kiepskim.
  4. mark123

    Samotność

    Ja od zerówki można by powiedzieć, że niszczę relacje w zarodku, już wtedy miałem tak, że gdy jakiś rówieśnik chciał coś do mnie zagadać, to chciałem, żeby jak najszybciej sobie poszedł, odczuwałem, że może mieć złe zamiary wobec mnie oraz, że nie pasuje do mnie.
  5. mark123

    Na co masz ochotę?

    Żeby chociaż 14-sta już była.
  6. Nie szalałem nigdy, nie miałem na to ochoty. Obecnie czasem mam ochotę, ale jak na razie nie żałuję, że jak dotąd nie szalałem.
  7. Dzisiaj będzie chyba jeszcze gorzej niż wczoraj, bo ledwo mam oczy otwarte. Najwyżej się zorientują, że za bardzo mi nie zależy na tym co robię i nie interesuje mnie to.
  8. mark123

    Samotność

    Nie czułem potrzeby, oraz wstydziłem się i bałem nawiązać jakieś znajomości. Ale podobno ten brak potrzeby w realu to mój mechanizm obronny.
  9. mark123

    Samotność

    Ja chyba większy, bo nigdy w realu nie chciałem mieć znajomych.
  10. Ja tak miałem w szkole. Jak chodziłem na zajęcia z klasą to jeszcze można było troszkę przysnąć, ale na zajęciach indywidualnych już się nie dało. Mnie się to zaczęło, gdy poszedłem na studia.
  11. Dziś w biurze mega przysypiałem, raczej bardzo niedużo brakowało, by mi już bardzo wyraźnie zaczęła lecieć głowa. Dobrze chociaż, że zrywów nie miałem.
  12. A ja się czasem czuje mniej problemowo dzięki napojom kofeinowym.
  13. To tylko ja traktuję colę i energetyki jako coś na zapitkę problemów ?
  14. Ja je spożywam z trzech powodów: żeby choć trochę się rozbudzić; dla smaku oraz żeby "topić" w nich trochę problemów. Ja raczej tylko dla smaku. A wątroby mi nie żal. Ja o swojej wątrobie wolę nie myśleć.
  15. Ja jestem śpiący. Biura powinny pracować w godzinach popołudniowych.
  16. Ja je spożywam z trzech powodów: żeby choć trochę się rozbudzić; dla smaku oraz żeby "topić" w nich trochę problemów.
  17. Ja naraz nie jestem w stanie wypić więcej, jak pół litra.
  18. Jakaś straszna ilość to nie jest, wychodzi pół litra w przeliczeniu na dzień, a coli wypijam tyle, co zawsze, około półtora litra na dzień, nie zwiększyłem.
  19. Zauważyłem, że praktyki trochę nasiliły u mnie spożywanie energetyków. Zazwyczaj w ciągu 7 dni wypijam 7-8 puszek, a w ciągu ostatnich 7 dni wypiłem 15 puszek.
×