mark123
Użytkownik-
Postów
12 773 -
Dołączył
Treść opublikowana przez mark123
-
Kończę jeść śniadanie.
-
Ja nie śpię, bo piję colę.
-
Ja lubiłem kiedyś zachowanie psów mojej babci. Miała dwa psy, jeden wcześnie kładł się do spania i miał wszystko całkiem w dupie, podczas petard leżał dalej i ani drgnął; drugi był typem obserwatora, siadał przy oknie i obserwował, co się dzieje.
-
Cały świat nie stanie się islamski, na to nie ma szans.
-
W tym roku nie chciało mi się nawet obserwować petard (rok temu jeszcze trochę mi się chciało). Jeszcze kilka lat i nie będzie mi się chciało nawet ruszać palcami, żeby na klawiaturze pisać, a Ferdynand Kiepski w porównaniu do mnie będzie mega pracomanem
-
mark123, sam sobie go nie ukształtowałeś, dużo czynników na niego wpłynęło, ale możesz nad nim pracować. O charakter mogę mieć pretensję tylko do siebie, bo nigdy nic nie robiłem, by powstrzymać moje rozwijające się złe cechy charakteru i wyeliminować je.
-
Że się mojemu ojcu nie podoba, że nie piję alkoholu na sylwestra.
-
Ja się nigdy nie wysypiam, zawsze chodzę późno spać.
-
Już mnie jakiś dół bierze, a myślałem, że przyjdzie po północy. No ale skoro wcześniej przyszedł, to może wcześniej pójdzie.
-
Piję colę, zerkam na telewizję, nudzę się i obserwuję forum.
-
Ja lubię herbaty aromatyzowane i owocowe, kiedyś też lubiłem zwykłą czarną herbatę, ale teraz już mniej.
-
Ja mam odczucie, że że ludzie mnie nie chcą i że nie pasuję do żadnej grupy ludzi.
-
Żeby po skończeniu się tego roku nastał rok 2015.
-
Tak, z tych.
-
Ja będę pił najpierw colę, potem napój typu Piccolo, a potem znowu colę.
-
Sny, które zapamiętałem z ostatniego tygodnia: Sen 1: Jestem pracownikiem jakiegoś hotelu; po hotelu szwęda się jakichś dwóch pijaków, którzy wkurzają mnie trochę. Wkurza mnie też dwójka dzieci, która przeszkadza innym ludziom oraz ich matka, która nie robi nic z ich zachowaniem. Dowiaduję się, w którym pokoju mieszka ta rodzina, wchodzę do pokoju i widzę, jak jedno z dzieci znęca się nad drugim, od ich matki dowiaduję się, że jej mąż się nad nimi znęca. Po chwili do pokoju wchodzi jej mąż, ja wychodzę i wchodzę do pokoju obok i jakoś znajduję się w jednym z pokoi domu mojej babci i leżę na swoim dawnym łóżku. Jakimś sposobem już nie jestem pracownikiem hotelu, tylko policjantem. W pokoju jest też tamtych dwóch pijaków i matka tamtych dzieci i wiem, że jej mąż jest w pokoju obok; w pokoju jest także inna osoba, która też jest policjantem. Leżę i myślę co zrobić. Po chwili każę temu drugiemu policjantowi zamknąć do aresztu pijaków i męża tej kobiety. Sen 2: Jestem w jakichś górach i wędruję z jakąś grupą ludzi na jakiś szczyt. Najpierw idziemy ścieżkami, potem po jakiejś drabinie, następnie po jakichś belkach. Przy drodze powrotnej, gdy dochodzimy do miejsca, gdzie była drabina, już jej nie ma i ktoś mi mówi, że teraz trzeba skoczyć. Ja się boję skoczyć, ale na dole jest jakaś dziewczyna i mówi mi, że mnie złapie w ramiona. Zamykam oczy i skaczę, a ona mnie łapie. Potem otwieram oczy i z miejsca, z którego skoczyłem zlatują na mnie jakieś święcące kulki. Sen 3: Jestem w jakimś centrum handlowym, wędruję po nim ukrywając się przed jakimiś przestępcami, którzy mnie ścigają.
-
Ja też jestem senny i ziewam co chwilę, ale pewnie i tak około 3 pójdę spać. Około 22-23 zrobię się pewnie mniej senny, a po północy złapię nastrojowego doła.
-
Ja spędzę dzisiejszy wieczór tak jak każdy inny wieczór.
-
Że ten rok się kończy, bo przyszły będzie gorszy.
-
Tu jest chyba najszerszy opis przyjętych grup cech, jakie mogą wykazywać osoby wychowywane w dysfunkcyjnych rodzinach (w tym alkoholowych) http://www.dda.charaktery.eu/index.php?option=com_k2&view=item&id=38:%C4%87wiczenia&Itemid=123
-
Chyba nie da się w pełni dokładnie wyznaczyć wspólnej grupy cech osób, na które wpłynęło bycie wychowywanym w rodzinie alkoholowej.
-
Kończę jeść śniadanie i nudzę się.
-
Kiribati, Samoa, Tokelau.
-
Też tak uważam. Rozpieszczanie to jedna z najgorszych metod wychowawczych, która tak jak wychowywanie w patologii może przyczynić się do agresji wśród młodzieży. Rozpieszczone dziecko i nastolatek ma zawyżoną samoocenę i myśli, że wszystko mu wolno i nie otrzyma żadnej kary.