mark123
Użytkownik-
Postów
12 773 -
Dołączył
Treść opublikowana przez mark123
-
Ja myślę, że jest to możliwe.
-
Ja nie pracuję, bo na tym świecie nie ma pracy dla ludzi z moim wykształceniem życiowym
-
Pewni dwaj forumowicze, którzy są tu prawdopodobnie tylko lub głównie dla wygłupów.
-
Jestem wygodnicki. Lubię mieć wszystko gotowe i podane pod nos. Tak mnie nauczyła mama. No myślę, że uczenie, że zawsze ma się wszystko na gotowe może w niektórych przypadkach doprowadzić do wyparcia niektórych naturalnych potrzeb. Nie tylko traumatyczne doświadczenia powodują zaburzenia, nadwygodne doświadczenia również mogą prowadzić do zaburzeń.
-
Jeden z psów moich dziadków, Był bardzo cięty na koty, raz jednego zagryzł przechodzącego przez podwórko. A gdy znajdował się "między" moim ojcem, a jakimś kotem, wpadał w totalne zamieszanie, jakby przeżywał burzę strachu przed agresją ojca i wrogości do kota i nie wiedział, co ma ze sobą zrobić, gdyby mógł, to chyba rozerwałby się na pół.
-
Spadek energii i obniżenie nastroje może wystąpić nawet przy nienałogowej masturbacji.
-
[videoyoutube=TBTqkBh_X6Y][/videoyoutube] Tyle, że nie o piwo chodzi.
-
Akurat bezdusznymi, bez uczuć, to jest mniejszość facetów.
-
W sumie to brak potrzeby kontaktu z ludźmi może np. wynikać z silnego wygodnictwa. Nawiązywanie kontaktu wymaga raczej większej aktywności mózgu niż brak nawiązywania kontaktu. Więc osobie, która nie nawiązuje kontaktu z ludźmi jest wygodniej, niż osobie która nawiązuje, patrząc od strony aktywności mózgu.
-
No bo perfekcjonizm raczej wiąże się z chęcią do bardzo dokładnego wykonywania zadań, a wychodzi na to, że bierna agresja wiążę się między innymi z bardzo silną niechęcią do wykonywania zadań. I dlatego zadałem takie pytanie.
-
Pesymizm chroni przed zawiedzeniem, rozczarowaniem się.
-
Obwąchuję wędlinę i zastanawiam się, czy jeść.
-
Jak mógł opustoszeć tak ważny klub :'>
-
99% rzeczy, które kiedykolwiek robiłem, robiłem "na zlecenie", nie ma we mnie żadnej inicjatywy. A w samodzielnym życiu będę prawdopodobnie działał "na zlecenie" "losu życiowego". -- 24 sty 2015, 02:41:05 -- Nieróbstwo to w pewnym sensie największa pasja mojego życia, ale kiedyś byłem w pełni otwarty na "zlecenia", a sam z siebie lubiłem się uczyć, teraz tak się z nieróbstwem "zrosłem", że mnie telepie ze złości, gdy nagle ktoś coś ode mnie chce, a sam z siebie nie mam w ogóle ochoty, by coś robić, a na myśl, żeby jednak coś zrobić, również robię się wnerwiony. Jedynie zadania "na zlecenie z wcześniejszą zapowiedzią", moje emocje znoszą w miarę.
-
Zniszczyć obecny porządek świata
-
Może tak, może nie; im jestem starszy, tym więcej we mnie uczucia agresji i coraz bardziej głupie sprawy potrafią mnie wnerwić. Jeszcze kilka lat temu nagłe zadania nie były dla moich emocji problemem.
-
Też mnie wkurza brak zmywarki I wkurza mnie, gdy matka chce, żebym zmywał, nie uprzedzając mnie dzień wcześniej, że następnego dnia będę zmywał. Na wszystkie ewentualne zadania do wykonania (nawet wyrzucenie śmieci) muszę mieć "zlecenie" dzień wcześniej, inaczej mam ochotę urządzić rodzicom "krwawą rzeźnię"; nienawidzę nagłej zmiany "rozkładu dnia".
-
Jakby przyszli do mnie jacyś naukowcy i powiedzieli np., że jestem efektem jakiegoś nieudanego eksperymentu, to chyba bym im uwierzył.
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
mark123 odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
A ja zazdroszczę wszystkim, którzy także w złym stanie psychicznym potrafią przyswajać wiedzę. -
"miłość to rodzaj odurzenia, którym mężczyzna starał się zawładnąć duszą apsiiik" - Lamia Reno
-
4/10 [videoyoutube=DJu-qUZh_Xg][/videoyoutube]
-
Aby odczytywać pw, wystarczy kliknąć na ikonę pw przy swoim poście i następnie przejść do otrzymanych wiadomości.
-
Przyczyną, że zwierzę jest zalęknione, nie zawsze jest złe traktowanie.
-
tematy tabu
-
Natrętna, bo mnie potrafi dręczyć. Poza tym rozsądek nie polega na myślach w głowie typu, że zaraz mogę się zatruć.