Skocz do zawartości
Nerwica.com

Zupapomidorowa

Użytkownik
  • Postów

    2 280
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Zupapomidorowa

  1. linka, on wie ze potrzebuje pomocy ale twierdzi, że może jakoś samo się odmieni.
  2. magnolia84, jak pisze mu o terapii, to twierdzi ze ciezko sie przed soba przyznac ze sie jej potrzebuje i on srednio to widzi.
  3. No panicznie boi sie tego ze go usune ze znajomych z fejsa, bo inni to zobacza. To go bardziej przejmuje chyba niz wszystko inne. -- 12 lis 2013, 23:43 -- Carlos przyznał, że ma prokrastynacje i ergofobię
  4. khaleesi, jest bardzo niesmialy. mówi też że nie jest szczęśliwy. Jest raczej pesymistą. A jak był mały to się wstydził prosić przedszkolankę, żeby go prowadziła do toalety i sikał w spodnie.
  5. a i pominęłam fakt, że sporo pije. A kiedy mu mówię, że to już drugi dzień tankujemy, to twierdzi, że przesadzam i 3 dnia kupuje sobie czteropak.
  6. NieznanySprawca, dzięki człowieku za dobre słowo. On teraz twierdzi, że oboje jesteśmy pogubieni z tą różnicą, że ja się staram. Chodzę na terapię, pracuję, maluję, szukam nowych zainteresowań i organizuje nam wyjazdy i kolacje. Ech...
  7. Generalnie załamka. Ale to moja wina bo zawsze przyciągałam takich niedorajdów życiowych a później cierpiałam. A to wszystko dlatego, że męczy mnie samotność.
  8. rotten soul, ale to doszło do kuriozum. Moi rodzice nas odwożą i przywożą na działkę mimo, że on ma samochód i prawko. Ja chętnie bym się do benzyny dorzuciła ale on twierdzi, że przyjedzie pociągiem bo browar będzie pić.
  9. carlosbueno, i słusznie, chociaż odpowiedzialny jesteś.
  10. khaleesi, ale ja rozmawiałam z psycholog. Mówiłam jej że nie przeszkadza mi że aktualnie nie ma pracy bo trudne czasy mamy, kryzys etc. Ale widać się oszukiwałam.
  11. carlosbueno, mnie to już nawet nie śmieszy. Gdyby chociaż seks był...
  12. khaleesi, dla mnie to jakaś ściema była z jego strony. Facet ma 33 lata, mieszka z rodzicami, nie pracuje aktualnie. Przyjeżdzał do mnie i miał wszystko podstawione pod nos. W knajpie nawet piwa nie postawił. Ale uznałam, że ważne jest to że się sobie podobamy i że mamy wspólne zainteresowania.
  13. rotten soul, Wiadomo chyba już co było jego główną spoiną.???
  14. khaleesi, mówię mu ale coś kręci nosem. Mówię mu też, że skoro to się ciągnie latami i baby uciekały przez to, to koniecznie musi pójść do seksuologa. A on, że może w końcu do tego dojrzeje. Mam go dość!
  15. tylko jakie? jak coraz wiecej gadamy o tym tym on bardziej chce uciekac od tematu.
  16. Napisalam mu zeby mi w koncu powiedzial bo jak nie to go blokuje i czesc. Twierdzi, ze gada duzo o seksie bo ma duzy glod erotyczny ale w lozku spina sie bo sie boi porazki. Ze onan uprawia ale z zywa osoba mieknie...
  17. Juz wysiadam psychicznie, mam go dosc. Nie moge sie z nim porozumiec w ogole w tej sprawie. Mowi ze onan jest prostszy niz seks i tak dalej...
  18. khaleesi, twierdzi ze mu sie podobam ale zdrugiej strony czepia sie ze nie nosze kiecek (a nosze rownie czesto jak spodnie).
  19. No chce sprobowac pierw domowych sposobow czyli ograniczyc np. Masturbacje.
  20. khaleesi, jednak chodzi o problemy z imotencja jak zapytalam czemu tego nie leczyl to napusal ze myslal ze jakos to bedzie.
  21. khaleesi, cos mi teraz pisze ze jak na moj temperament ubieram sie zbyt skromnie. Ze powinnam czesciej nosic kiecki i obcas :/
  22. Candy14, ja o tym nic nie wiem. Może coś wypieram, nie wiem... -- 12 lis 2013, 20:25 -- Co prawda lubię trochę agresji w łóżku ale to że tak mówię o klapsach jest raczej wynikiem tego, że mam niezaspokojone potrzeby^^
  23. lubudubu, mam co prawda otwarty umysł jeśli chodzi o łóżkowe sprawy ale szukam dobrego, kochającego faceta a nie pieseczka do dominacji :)
  24. Tomcio Nerwica, ech, moja też w nienaruszonym stanie... Czego się uczysz? Umysł ścisły czy raczej humanistyczny?
×