Candy14
Użytkownik-
Postów
21 372 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Candy14
-
Jak sobie poradzić z odrzuceniem i depresją
Candy14 odpowiedział(a) na Am.Ca. temat w Depresja i CHAD
Ketmia, zwierzeta dobrze wplywaja na nasza psychike ...to prawda. Ale to decyzja na najblizsze 15-20 lat. Musi byc dobrze przemyslana i powinnismy podejmujac ja kierowac dobrem zwierzecia...nie swoim -
tomtom, chyba nie ma sensu zakladac tematu ktory juz istnieje post1488545.html#p1488545
-
to chyba czeste u zaburzonych matek? Moja byla chorobliwie zazdrosna o moj dobry kontakt z tata posuwajac sie nawet do sugestii erotycznych miedzy nami. Strasznie mnie to zenowalo. Poza tym napuszczala swoje dzieci na siebie wymyslalajac jakies bzdury. Ja z siostra nie dawalysmy sie na to nabrac i nie dala rady nas sklocic
-
Dzis to akurat ja u niego ale to tez moje kąty zadomowilam sie tu po 5 latach
-
Powrot do domu Bylo cudnie ale stesknilam sie juz za swoimi kątami
-
Dzisiejsza mlodziez nie jest ani lepsza ani gorsza od tej ktora byla kiedys...jest inna bo zyje w innych warunkach
-
Nie ma co sie dziwic ..przesiakaja nimi i cale zycie i powielaja na nastepne pokolenia Co do pytania Jak najbardziej tak o ile widza ze to co wyniesli z domu nie jest zdrowe i chca sie zmienic
-
Dawid u mnie nad Baltykiem tez sa sztormy ale to bylo cos niesamowitego Wrzuce potem filmik na fejsa
-
Zajebisty szkocki sztorm i morze wlewajace sie na ulice Niezapomniany widok
-
O jak najbardziej! Jak w kazdym zawodzie i tam sa partacze
-
Aneczak, ja dopiero na terapii dowiedzialam sie ze moze mi sie czegos nie chciec, zer moge byc zmeczona i przelozyc cos na pozniej albo zwyczajnie nie miec w danym momencie na to ochoty. U mojej matki wszystko musialo byc natychmiast czy mi sie chce czy nie i czy mi to pasuje, a w malzenstwie nawet do glowy mi nue przyszlo ze moge powiedziec "nie mam teraz na to ochoty"
-
alicja_31, znam :) My na to mowimy miodowka.. fakt zero kaca po niej
-
Kestrel, super ze tak zaczal Ci sie rok. Popatrz jak rozny od poprzedniego
-
taaaa..a wszystko to dla mojego dobra przeciez
-
ale to bylo to co znamy z domu rodzinnego.. kto nam pokazal jak ma wygladac normalny, zdrowy zwiazek? Mnie nikt
-
Luktar, z hashimoto bardzo Ci wspolczuje. Ja na szczescie mam nadczynnosc i zimne guzki wiec niegrozne i bywam raczej nadaktywna . U Ciebie moze to tez powodowac wahania wagi
-
tez tak mialam... skutecznie zniechecilo mnie to do proszenia o cokolwiek. byl to nawet dobry sposob zeby mnie wytresowac do radzenia sobie samej Bardzo nie hallo
-
tak ale juz o slabszym natezeniu i umialam sobie z nimi poradzic Tylko rok ale to byl dobry poczatek bo potem ciagnelam ja sama. Moja psychoterapeutka dala mi podstawy kiedy przestalam uciekac w sen i poczulam sie na tyle silna zeby zyc :) No i kiedy znowu zle sie czulam ale poradzilam sobie juz sama
-
mikra78, jezeli czlowiek nie chce sobie pomoc to zaden psychoterapeuta mu nie pomoze. Ja chcialam sobie pomoc (chociaz nie od poczatku) i naprawde duzo przepracowalam z nia roznych rzeczy ktore powodowaly moja depreche.
-
co dwa tygodnie??? rzadko troche......
-
Leszy, hej witaj i rozgosc sie
-
w sensie wyleczenia jej terapia to raczej ale na pewno sie przydaje zeby oswoic sie z choroba i nauczyc z nia zyc. Ale sa ksztalceni przeciez wlasnie w tym kierunku. Depresja endogenna nie jest jedynym rodzajem depresji jaki dotyka ludzi. Mnie moja psychoterapeutka ladnie z mojej wyciagnela...nie bez mojej pomocy oczywiscie -- 02 sty 2014, 17:13 -- ale przeciez to nie teraputa Cie w to wciaga.. diagnoza to tylko kierunek i nic innego. Czujesz sie zaszufladkowana? Kazdy czlowiek jest inni pomimo DDA/DDD,depresji czy nerwicy. Ja jestem DDD i pomoglo mi to zrozumiec jakich scheatow nie mam ciagnac i co w sobie zmienic. W zaden sposob nie czuje ze to jakis stygmat ktorego nie mozna przeskoczyc
-
Luktar, no wlasnie... dlatego bardziej ufa psychoterapeutom niz psychiatrom. Nie wydaje mi sie ze mozna zdiagnozowac czlowieka po 20 minutach rozmowy ..przeciez pacjent moze podkolorowac swoje objawy. Gdyby mi zalezalo na prochach to w tej chwili bym je dostala od psychiatry bo o depresji wiem sporo i zaden problem opisac objawy... a nie mam jej obecnie
-
ogolnie czuje sie dobrze chociaz permamentnie niewyspana,,, jednak moj organizm w jakis sposob przyzwyczail sie do tej dawki snu jaka dostaje i funkcjonuje ok
-
to by sie akurat u niego zgadzalo