Skocz do zawartości
Nerwica.com

Siding Spring

Użytkownik
  • Postów

    3 414
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Siding Spring

  1. abrado sam sobie zaprzeczasz. Piszesz ze paroksetyna uposledza myslenie holistyczne( czy jak to sie zwie) wiec proste ze takie zaburzenia koncentracjii sa od lekow a nie od depresjii. Nie wiem nawet jak te paroksetyne opisac. Moze tak..dobra byla np jak robilem jakies zadania z matmy.(wtedy twardo skupiony bylem na tym co mialem zrobic i tylko na tym) no ale np takie jechanie samochodem gdzie trzeba miec oczy dookola glowy nie bylo latwe. Wpatrzony bylem w jeden punkt nie patrzac ze np mijajac kogos moge go tracic. No i takie mega zawieszki... gadalem z kims i nagle odlatywalem gdzies myslami a wzrok tępy na niczym nie skupiony..
  2. Dokladnie tak..conajwyzej zaleczaja np lęki ale powoduja inne dolegliwosci..po odlozeniu wszystko wraca. Ja z anafranilem mialem podobnie..tez pod odlozeniu czulem tak jak opisales głod i przez to po odstawieniu wciagnelem sie w alkohol...nie moglem przestac pić...jak wypilem to nie czulem potrzeby wracania do anafranilu. Po kilku miesiacach wszystko unormowalo sie.. na ssri tez mysli samobojcze plus duzy naped i silne sztuczne nakrecenie naprzemian z sennoscia..no ale nie balem sie rzeczy ktore wczesniej wywolywaly u mnie taki lęk... bez ssri apatia, lęk przed zmianami i wycofanie..ale mysli samobojczych nie mam.
  3. Koncenctracja na jednym zadaniu byla niezla ale podzielnosc uwagi strasznie szwankowala. Czlowiek zawieszal sie. no przepraszam ila, mialem wczoraj wybitnie zly dzien , zle zinterpretowalem to co napisalas. Szybkiego zdrowienia zycze. elfrid i co teraz na 40 mg fluo jestes? Jest lepiej? Widzisz w tym leku jakies podobienstwa do paro ?
  4. ila czego Ty oczekujesz po lekach. Ze bedziesz latala naspeedowania i szczesliwa kazdego dnia i o kazdej porze?. Nawet zdrowa osoba ma gorsze i lepsze dni. Nie bedzie ciagle dobrze no chyba ze chcesz sobie wywolac patologiczny stan zwany hipomania? Myslisz ze lek wszystko za Ciebie zalatwi?
  5. ja za niedlugo zamierzam wlasnie sprobowac z agomelatyna. Ciekawe czy odczuje jakies dzialanie ..
  6. Najwazniejsze to ze sprobowales i nie masz sobie nic do zarzucenia. 3 maj sie stary ,zycze Tobie zebys odnalazl sie koncu w rzeczywistosci ktora zwie sie zyciem. ps. masz jakos oficjalna diagnoze swoich problemow?
  7. po tych lekach rwalo Tobie miesnie i mialas skurcze? Moge wiedziec co takiego bralas? Mam z tym problem..
  8. Moze usunac to nie ale ostrzezenie na pewno. Tak na przyszlosc zebys nie robil chlewu z publicznego forum i nabral szacunku dla innych. a co do logika to nie wiem jak mozna mu pomoc. Tez bylem w takim stanie , ze nawet lezec nie moglem bo mi z tej anhedonii/nerwow/bolu psychicznego wykrecalo wszystkie miesnie. Znaczy sie nie wiem czy i logik tak ma ale z pewnoscia tak jak on nie moglem podjac zadnej aktywnosci. Do tego obezwladniajace poczucie samotnosci / brak wlasnej tozsamosci. Na terapie nie da rady isc a skoro leki nie pomagaja?(mialem nadzieje pytajac sie wczesniej ze moze nie dal wystarczajacego czasu ssrajom ale jednak dal/ o ile bylo to pod nadzorem lekarza). Co pozostaje...? no chyba tylko szpital , a tam moze elektrowstrzasy ..cokolwiek? Czy naprawde sa takie przypadki jak logic ktorym nie mozna pomoc ? Az sie nie chce wierzyc. Co do mnie to ja ciagle dochodze do siebie,musze wiele rzeczy nauczyc sie na nowo. SSRI zdewastowalo mi psychike pod kazdym wzgledem...(zbyt duza ingerencja w moja osobowosc). Po ich odlozeniu nie moglem znalesc dla siebie miejsca i w sumie nadal mam z tym problemy. Wszystko jest inne obecnie...zmienia mi sie stosunek do ludzi/zmieniaja mi sie odczucia z ciala. Nawet teraz jak chodze to zauwazylem ze angazuje w to wszystkie czescia ciala a wczesniej biorac paroksetyne i idac przez miasto chodzilem jak jakis zombiak. Dziwne to wszystko. Chcialbym poczuc sie tak jak przed braniem ssri , wtedy wiedzialbym na czym stoje. Ale z drugiej strony nie wiem jak mam wrocic do zywych po czyms takim. Dla mnie przygoda z paroksetyna to trauma ktora bedzie ze mna na zawsze.
  9. odezwal sie ku** magic co myslal ze jego kolano to najwazniejszy post tygodnia. Logik zadal Tobie pytanie takie jakie moglby zadac kazdy a Ty od debili wyjezdasz. Wedlug mnie uzytkownik magic powinien dostac ostrzezenie za ostatni post albo w ogole zostac usuniety z forum. Aktywnosc logika ogranicza sie do opisywania swojego stanu i niedogodnosci jakie sa z tym zwiazane a co prezentuje magic? pozdrawiam..
  10. No coz czytajac ten watek mozna czesciowo zgodzic sie z Toba.... wedlug mnie lek nalezy brac do miesiaca i jezeli nie ma nawet lekkiej poprawy a nawet jest jeszcze gorzej to nalezy odlozyc odczekac i mozna sprobowac z innym. Tak samo z kombinacjami... dodawac to mozna dopiero jak 1 lek zadziala pozytywnie a nie wchodzic od razu na 2-3 leki..nie wiadomo co wtedy dziala... Swoja droga elfrid daj se jeszcze z 1-2 tygodnie i rzuc to w cholere jak bedzie tak jak teraz. Sam widzisz ze wchodzisz tylko na forum i opisujesz ze lek dziala raz tak raz siak, wiec zamiast zyc pelnia zycia ciagle analizujesz...nie wiem czy to wina Twoje charakteru czy leku..w pewnym badz razie zdrowo nie brzmisz....a to wskazuje raczej ze lek nie dziala jak bys tego oczekiwal..
  11. Nie gadaj elfrid na miko bo i u Ciebie powoli zaczynam dostrzegac podobne syndromy niezdecydowania w lekach... Raz piszesz ze paro glebujaca, raz ze jednak dziala calkiem dobrze.. obys nie zaczal skakac po lekach. Osobiscie wydaje mi sie ze jeszcze z 2 tyg i bedziesz mial pelny obraz tego jak dziala paroksetyna a dla mnie im dluzej bralem tym sennosc byla coraz wyrazniejsza. No ale zycze Ci zebys dobrze z nia zyl:)
  12. czyli jednak nie straszna dla Ciebie opcja palenia sie mieszkania skoro wolisz zaprosic na kawe;p
  13. spoko jak sie komus poszczesci w ten sposob ale lepiej najpierw ugasic pozar a potem zapoznac sie;p, lepsze wrazenie :)
  14. nigdy nie wiadomo:) moze akurat sasiadka mialaby jakis mini pozar w mieszkaniu akurat kapiac sie i z tych nerwow ze sie spali cala chata nie zdazylaby wziac recznika i biegiem do nas po pomoc. A wtedy wychodzi sie z usmiechem na twarzy, caluje sie w raczke i zaprasza do domu a ...chata plonie dalej..
  15. Rozumiem. No ja tez bralem paroketyne i pomimo tego ze znalazlem na niej super prace i skonczylem studia to po 3 latach brania stalem sie coraz bardziej obojetny anhedonia byla nie do wytrzymania plus ogroma sennosc. Tez mysle nad wenlafaksyna bo obawiam sie ze sertralina dziala bardzo podobnie do paro a wenla niby snri...
  16. a od nadmiaru emocjii nie mozna paradoksalnie dojsc do takiego stanu o jakim mowi stonka?
  17. ale czy negatywna czy pozytywna zalezy od nas;>
×