Skocz do zawartości
Nerwica.com

Siding Spring

Użytkownik
  • Postów

    3 414
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Siding Spring

  1. ja wiem ja mam niezle poczucie humoru... jak sie dobrze czuje ze soba to zwykle rozsmieszam ludzi. wlasciwie glownie to robie jak jestem wsrod ludzi. chyba taki sposob na rozladowywanie napiecia. . Ale wystarczy ze cos siedzi na psychice albo fizycznie cos dolega i tyle z mojego optymizmu. Lekow nie biore juz przeszlo 20 miesiecy. Mam nadzieje ze kiedys wroci moj dawny, niezdrowy optymizm ale musza minac te moje problemy.
  2. chyba chodzilo mu ze niedlugo po skonczeniu 40 stki umieraja w sensie popelniaja samobojstwo
  3. no to jest jednak troche bez sensu brac leki i nic nie robic;) gdzie tu sens? leki maja nas poprowadzic ku nowej drodze zycia,pelnej wyzwan,nowych ludzi,poznawanie swiata, zdobycie pracy ...miliard obowiazkow na glowie i nigdy dosyc.. heh
  4. az sam jestem ciekaw co fachowe oko moze na ten temat powiedziec. Wiele rzeczy dotyczy mnie. wlasciwie chyba wszystko plus postawy unikajace wyzwan w zyciu.(lęk przed zmianami), lęk przed bliskoscia z drugim czlowiekiem (nawet skladajac sobie zyczenia).
  5. straszna hustawke masz sens ale tak to chyba jest ...
  6. Siding Spring

    nikotyna na dopaminę?

    sporo dopaminki po 2 pakach hehe;p
  7. Siding Spring

    nikotyna na dopaminę?

    nikotyna dobra sprawa. dziala na rozne rzeczy w mozgu i zwykle stymuluje. Od czasu do czasu mozna zapalic sobie fajka np co 3 godziny;p
  8. ludzie zdrowi swiadomie czy nie poswdiadomie boja sie chorob roznej masci wiec nie gadaja o nich i malo wiedza( dopiero jak zachoruja)
  9. obumieraja ale moze nowe sie tworza.. paroksetyna troche mnie przezarla
  10. wiadomo ze uzalezniaja chociaz zaraz pojawia sie napinacze ze te leki nie uzalezniaja ( a sami biora po kilka lat i jakos nie moga odlozyc..) jak chcesz pozbyc sie tej chemii z organizmu to odloz i wytrwaj kilka miesiecy/nawet do roku i powinno byc ok ..znaczy sie tak jak przed braniem leku i chodz na te terapie.
  11. Moze tak na byc na poczatku. Jezeli do miesiaca nie przejdzie albo nie daj Boze pogorszy sie to odstaw ale najlepoiej skonsultuj to z lekarzem lub farmaceuta ... nie no oczywiscie z lekarzem..
  12. No musisz sie jakos przelamac.. wyjsc do ludzi , nawet poszukac pracy nie w zawodzie. Inaczej nic sie nie zmieni. Sam po sobie wiem ze jest to trudne/ ba cholernie trudne. Nawet jak Ci nie wyjdzie to wiesz ze sprobowales zmienic sie(osoby takie jak Ty czy ja maja przechlapane). Ewntualnie jakies leki jak np wenlafaksyna(ale to juz psychiatra) ktore na pewno ulatwia Tobie ten pierwszy krok ale trzeba liczyc sie ze skutkami uboczznymi.. pozdrawiam.
  13. aa opisujesz sytucje dosyc znana. Zdarza sie tak ze osoby po wejsciu na ssri , pierwsze dni czuja sie lepiej a potem pojawia sie zmulenie/ napiecie/nerwowosc/zobojetnienie. Ktos by tu musial wyjasnic czemu tak jest..jakas inna gra neuroprzekaznikow pewnie. ale sa tez osoby ktore gorzej sie czuja na wejsciu ssri a potem jest lepiej. U mnie zwykle 1 opcja miala miejsce..
  14. a pracujesz teraz, co robisz? Masz staly kontakt z ludzmi?
  15. wciskaja ludziom takie gowna a teraz juz coraz glosniej o tych rezonatrorach ze to sciema.
  16. jakbys brala 3 lata ciagle i nagle wystapila by taka reakcja to troche dziwne by bylo ale nie niemozliwe. a tak odlozylas lek,organizm zdazyl odpoczac, weszlas ponownie i zaszla taka reakcja. Moim zdaniem to od leku...moze niepotrzebnie odkladalas,moze by przeszla ta pokrzywka. z drugiej strony zmiany skorne na ssri/snri nie sa jakos rzadkoscia.
  17. czytaj napinaczu dokladnie co jest w watku bo zaraz znowu z czyms wsykoczysz. Logik pisal ze bral dosyc dlugo ssri i w tym jest problem..
  18. niby nie dziwka a jednak. Plus za to ze mloda i nie zuzyta. Co tu duzo mowic. Dziwka luksusowa
×