bittersweet
Użytkownik-
Postów
5 256 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez bittersweet
-
Depresja? Samotnosc? Gdzie zaczerpnac pomocy za granica...
bittersweet odpowiedział(a) na samotnastudentka temat w Depresja i CHAD
Dziwne masz odejscie do leczenia depresji, jako asystentka przy badanich klinicznych powinnaś sobie zdawac sprawe, ze rozmowa z kimś pomoze Ci jedynie przez chwile lepiej sie poczuć, a nie wyleczyc. Od tego sa tabsy i fachowa pomoc. W kontekscie tego co napisałaś /brzmiało jakbys była uzalezniona od poprzedniego partnera/ co najmniej dwuznaczne sa Twoje prosby o kontakt na PW i tekst o miłości tak jakbys dziurę po jednej osobie próbowała zapełnic nowym obiektem, zamiast próbowac poradzic sobie samodzielnie z problemem. -
Napisz cos wiecej. Ja nie rozpatruje, bo dla mnie to otwieranie furtki dla wykorzytywania dzieci przez krewnych. Już widze jak tatus przyłapany na macaniu córki tłumaczy, ze oboje maja sie ku sobie i w przyszłosci gdy ona dorosnie beda oficjalnie parą.
-
essprit, nie wczytywałam sie w wypowiedzi Hartmanna dokładnie ale zrozumiałam ze mówił o relacji miedzy bratem a siostrą, cala dyskusja była spowodowana sprawą skandynawskiego rodzeństwa. Legalizacji kazirodztwa rodzice-dzieci chyba nikt nie rozpatruje Ten przykład co podałas / pamiętam reportaż/, dotyczył sytuacji kiedy córka była ocieżała umysłowo, wies i instytucje "nie chciały sie wtracać", ksiadz uznawał za najwazniejsze że dzieci sa ochrzczone. Padały tez argumenty ze goscia nie mozna zamykac, bo jest jedynym zywicielem rodziny, czyli córki i dzieci które z nią napłodził. Hartmann to przy tym lajcik.
-
Zgadzam się z Toba, ale w praktyce zakaz kazirodztwa pomiędzy rodzeństwem z powodu powikłań genetycznych potomstwa jest mało przekonujący, gdyz w mojej opinii takie pary /na pewno istnieja, ale po cichu/ bardzo rzadko decydują sie na dziecko, własnie z powyzszych wzgledów. W zwiazku z tym grozenie kara wiezienia a priori z tego powodu, jest mało racjonalne. Co w takim razie nalezalo by zrobic z alkoholikami, którzy płodza dzieci kiedy chcą ? Kastrowac, karac więzieniem ? zaraz by były krzyki, ze to nieludzkie i faszystowskie natomiast dla przykładu czym grozi picie w ciązy wklejam materiał z wiki :
-
haha, pewnie jako dziskuska by się go nie bała Co do tematu wielu mezczyzn pociaga archetyp kobiety-wojowniczki, traktujących facetów uzytkowo jak zwierzynę łowną. Zapewne podswiadomie pragna zostać zdominowani jednoczesnie seks wymuszony przez owa dziką kobiete pozbawiony jest elementu grzechu czy poczucia winy poniewaz owe dzikuski działaja instynktownie jak zwierzeta, nie mozna ich mierzyc cywylizowna miara i osądzać, a tym bardziej ich ofiar, czyli meżczyzn. Podobnie fantazje kobiet o gwałcie sa rzekomo wyrazem wypartej ochoty na seks, gdyz w wypadku przemocy kobieta jest pozbawiona odpowiedzialnosci za akt seksualny, czyli jest "niewinna" pomimo swego udziału w nim. To tyle domowej psychoanalizy
-
haha, zapytałam o tipsy to od razu musze byc blondi ? NIE czy masz hulajnoge ?
-
orgazm - fajerwerki
-
CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III
bittersweet odpowiedział(a) na Amon_Rah temat w Depresja i CHAD
wtym utworku słysze hipo : [videoyoutube=Us7IYd04m1M][/videoyoutube] -
Spetzle, cielecina z grzybami w smietanie, sałatka z buraczków, na deser flan
-
[videoyoutube=sGoXZ_C7lec][/videoyoutube]
-
Straszny ten film, oglądałam z ratach, bo za bardzo mnie tyrał najgorsze ze taka sytuacja moze przytrafic sie dosłownie kazdemu, sama znam 2 osoby które maja podobne problemy z mieszkaniami w filmie przedstawiono czarny scenariusz , zapalnik do wywołania w ludziach najgorszych cech, kiedy nagromadza sie stres, wzajemne pretensje, bezdusznosc, egoizm. Zadziwiała mnie agresja z która wszyscy sie do siebie odnoszą, odrobine współczucia i przyzwoitosci okazał na końcu Bartek /scena w sądzie/. Z postaci najbardziej irytowała mnie Beata, popisowa w roli ofiary i wycieraczki, zyjaca złudzeniami o stworzeniu kochającej sie rodziny.
-
Ja tez na to cierpię, ale wypracowałam sobie metode stawiania siebie pod scianą : - obecnosc innych ludzi, biorę sie za prace, bo wiem, ze jezeli tego nie zrobia ocenia mnie negatywnie /tego nie lubię/, - wiem, ze nawet jeżeli cos źle zrobie, to i tak bedzie to ocenione lepiej niz gdybym kompletnie niczego nie zrobiła, zreszta łatwiej cos poprawic, niz zaczynać od zera, -kiedy mam kryzys, tzn dopada mnie zwatpienie przed rozpoczeciem danej czynnosci, staram sie wyłaczyc myślenie, tylko nawet całkowicie bezrefleksyjnie zabrac sie do pracy - jak ją wykonam, jest czas na rozkminy, ale wtedy i tak staram sie odczuwac zadowolenie prosze odwaliłas kolejne nieprzyjemne zadanie, jestes Staram sie nagradzac sama siebie w myślach ze wgl się zmobilizowałam, rezultat to już inna bajka, zreszta z reguły jest dobry.
-
Szedł se Jaś porą wieczorną po polu kukurydzy swojego dziadka Eustachiusza. Zbliżała się pełnia więc musiał jak najszybciej dotrzeć do domu. Nagle przypomniał sobie że zesrał się w gacie. Wyjął tedy z kieszeni zapasowe majteczki i dał nura w pobliskie krzaki celem przebrania się.Ubrał stringi La Perla i pasujące eleganckie pończoszki. Wiedział, że musi się spieszyć; był to tradycyjny wtorkowy wieczór - jak co tydzień musiał odtańczyć 'taniec - przebieraniec' przed matką i jej kumami z Koła Gospodyń Miejskich. "Obleśne babska" - pomyślał. Jedynym pocieszeniem był mu fakt, że po tejże imprezie zza stringów wyjmował pomięte banknoty o sporych nierzadko nominałach i mógł znowu uzupełnić barek ulubionymi zagranicznymi trunkami. Słońce chowało się coraz bardziej za horyzontem, co znaczyło, że przybliża się moment, w którym jak co tydzień będzie odrabiał swoją pańszczyznę. Jaś przyspieszył kroku nucąc sobie pod nosem "miała matka syna, syna jedynego", aż usłyszał warkot za swoimi plecami, który robił się coraz głośniejszy. Odwrócił głowę i nie wierzył własnym oczom - na polu wylądował helikopter miażdżąc część wspaniałej kukurydzy wujka Eustachiusza. Nim Jaś zdążył oszacować poziom strat lub nawet poprawić gumkę w świeżo zmienionych koronkach, drzwi znanej dotąd chłopcu jedynie z kolorowych magazynów machiny otworzyły się. To, co zobaczył, przerosło jego najśmielsze oczekiwania. Z helikoptera wysiadły dwa zielone stwory z wielkimi czułkami i czarnymi, hipnotyzującymi ślepiami. Jeden z nich miał na klacie liliową przepaskę, coś jak biustonosz. "Widocznie samica" - pomyślał zafascynowany Jaś i poprawił stringi, które boleśnie wpijały mu się w tyłek. Po opuszczeniu helikoptera stwory stały nie ruszając się z miejsca i patrzyły świdrująco na chłopca. Minuty mijały i Jaś powoli zaczął wpadać w popłoch nie wiedząc, jak się zachować. Poczuł zimne krople potu spływające po karku i żłobiące sobie tor w dole pleców, by w końcu zatopić się w czerwonym materiale bielizny. Wreszcie zadecydował ze musi powitac ufoki, najlepiej jak potrafi, aby je obłaskawic i nastawic pozytywnie do siebie. Zaczął przypominac sobie zagraniczne jezyki poznane w szkole, niestety pamietał tylko ze angielskie slowo pokój to cos jak pas, pos ? moze powinien przywitac ich tradycyjnie bochenkiem chleba i kieliszkiem wódki ? wódke na szczescie miał ze sobą, jednak w zdenerowaniu wszystko poplątał - zamiast poczestowac trunkiem, sam pociagnał z flaszki a potem krzyknął : paszoł won !
-
mój wynik, chyba trafny, za wyjatkiem przywiazywania wagi do zaszczytów /lataja mi koło dupy/ : Odznaczasz się ciekawością świata i szerokimi zainteresowaniami. Twoja artystyczna dusza ułatwia Ci kontakty towarzyskie. Mimo wymienionych cech kierujesz się w życiu zdrowym rozsądkiem i poważnym traktowaniem swoich obowiązków. Twoją postawę moralną determinują w znacznym stopniu ciągoty materialne oraz przywiązywanie wagi do zaszczytów. Nie stronisz od pomocy innym, ale najpierw musisz to dokładnie przemyśleć i widzieć sens takiej pomocy, a nie tylko doraźne uspokojenie sumienia.
-
Szedł se Jaś porą wieczorną po polu kukurydzy swojego dziadka Eustachiusza. Zbliżała się pełnia więc musiał jak najszybciej dotrzeć do domu. Nagle przypomniał sobie że zesrał się w gacie. Wyjął tedy z kieszeni zapasowe majteczki i dał nura w pobliskie krzaki celem przebrania się.Ubrał stringi La Perla i pasujące eleganckie pończoszki.
-
sorry, ale nie łapię -domyslam sie, ze ci co dostaja pozwolenie na pobyt dostaja tez na prace, edukacja zapewne jest bezpłatna czy moze imigranci sa dyskryminowani po cichu przy szukaniu posady ? jesli nie, nie ma podstaw zeby nie zachowywali się tak jak kazdy, mianowicie zarabiali na siebie i normalnie funkcjonowali w społeczeństwie.Kiedys zaczepił mnie jakis koles na ulicy w Berlinie że jest bezrobotny i czy mu dam troche pieniedzy byłam oburzona - ja z Polski potrafiłam sobie znależć prace w Niemczech a on tubylec nie potrafił
-
Matroskin, co znaczy rozprawić ? dlugo chodzisz na terapię ?
-
[videoyoutube=z8o6abS-6dQ][/videoyoutube]
-
tej jeden, jedyny... czyli o trupach w łóżku...
bittersweet odpowiedział(a) na małpka bubu temat w PTSD - Zespół Stresu Pourazowego
Dorotk@, to ze nie rozumiem zawiłej metafory, nie znaczy ze sie nabijam zadaję pytania, zeby zrozumiec o co cho, bo ja mam innego rodzaju problemy /tak jak te natrectwa o ex/ -
tez miałam znajomego który lubił takie niemyte, ale z miasta
-
tej jeden, jedyny... czyli o trupach w łóżku...
bittersweet odpowiedział(a) na małpka bubu temat w PTSD - Zespół Stresu Pourazowego
Z dwoma na raz, tzn w trójkącie ? a teraz kiedy Cie nawiedza ten drugi, mozesz napisac cos wiecej ? Ja czesto miałam natrectwo o byłych facetach, np. w czasie seksu z nowym -
zawsze uwazałam, ze Europa wchłonie i zaasymilaje imigrantów, ciekawe czemu się tak nie dzieje ?
-
hmm, co znaczy dzikuski ? -- 25 wrz 2014, 17:57 -- opisz dokładniej te dzikuski