Skocz do zawartości
Nerwica.com

bittersweet

Użytkownik
  • Postów

    5 256
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez bittersweet

  1. Teraz zdarzaja sie mamy w wieku lat 60-70. To juz przegiecie.
  2. JKB, jak sie boisz ze Cie nie wybudza, to lepiej bez. Wgl daj znac jak bedzie po wszystkim.
  3. to nie jest sytuacja zero-jedynkowa, ze jeżeli nie urodze przed 40 stka, to znaczy ze urodze po 40. Candy14, gratulacje wnuczątka
  4. Coś miedzy wami sie sypało, koles napatoczył sie akurat wtedy, kiedy była Toba i zwiazkiem rozczarowna, zawiedziona. Moze gdyby sie nie napatoczył to by odeszła ? nie ma co gdybac nad rozlanym mlekiem, macie dobra komunikacje miedzy soba i wam obojgu zalezy na utrzymaniu tej relacji. Jezeli cos sie bedzie działo źle, niech Twoja dziewczyna Cie o tym poinformuje, oboje sie zastanówcie, co zrobic, zeby znowu było dobrze. Jezeli przepracowuje sie wspólnie problemy, to nie ma sie czego obawiac - zwiazek powinien funkcjonować. Jezeli myslisz, ze cos Ci umyka, czegos nie wiesz - zróbcie sobie jakies wspólne rytuały, np raz na tydzien niech kazde powie, czy wszystko gra i buczy, czego by chciało mniej, a czego wiecej. Wtedy wszystko bedzie jasne.
  5. bittersweet

    Ginekolog

    Biedne dzieciaki... jak 17 latka bedzie podejrzewała u siebie ciąze albo jakiegoś syfa, bedzie sie z tego musiała opowiedziec rodzicom. Wiec pewnie nic nie powie.
  6. Benzo bardzo ładnie uspokaja. A czemu nie chcesz płytkiej narkozy, takiej bez intubowania ?
  7. ten zwiazek juz nie był dla niej fajny, inaczej by nie lazła do drugiego kolesia i mówiła Ci o tym, a Ty jak sam stwierdziłes, zbagatelizowales to. Wiec wina lezy po dwóch stronach. I ma racje, zamkniecie tamtej sprawy bezpowrotnie to jedyny sposób, zebyscie wrócili do normalnosci. Inaczej tamten trzeci cały czas bedzie stał miedzy Wami /oczywiscie w przenosni/. Jesli tego nie chcesz, to nie zapraszaj go do waszego życia ; bo za kazdym razem gdy wracasz myslami czy słowami do tego niby-romansu, tak własnie robisz. Zwiazek na stałe to ciezka , mozolna praca, wiele rzeczy trzeba nauczyc sie odpuszczać. Oczywiscie nie ma obowiązku odpuszczac, można sie rozejsć... ale bez umiejetnosci kompromisów możesz bardzo czesto zmieniac partnerki, bo kazda predzej czy później da jakas plamę.
  8. z zapasem moze byc taki problem, że moze okazac sie niepotrzebny, bo jednak nie chce i mi przeszkadza lepiej nie eksperymentowac na koszt potomka
  9. JKB, jak Cie znieczulą do tej kolonoskopii ? z tego co wiem, nikt nie robi tego badania bez znieczulenia
  10. phi ..my tych penisow mozemy miec ile zechcemy...bo mamy pochwy Hihi, możemy sobie nawet wybierac jakie chcemy inbvo, Bo jest mega przyjemny, nieprzyjemny jest dla tych co go nie uprawiają. tzn ter namawia Cie zebys czekał ?
  11. Zmieniłam nick bo i ja sie troche zmieniłam, wyszłam z tego paskudnego doła ktory mnie gnebił. Hah, razem z deprecha znikneła tez i wena twórcza, już nie tworze dalszych wypocin zwarzywniałam troche, ale to i dobrze. ja tak mam i bez ketrela
  12. bittersweet

    Filmy i seriale

    Wczoraj przez przypadek właczyłam "Tramwaj zwany pozadaniem" z Vivien Leigh i Marlonem Brando, stare dobre kino z charyzmatycznymi aktorami
  13. Kamaja, no to czym Wasza relacja bedzie sie rózniła od zwykłego zwiazku ? przeciez klasyczny/tradycyjny zwiazek to imho = seks + przyjaźn/miłośc +monogamia
  14. Kamaja, tylko przygotuj sie na to, ze on spotykajac sie z Tobą, bedzie w miedzyczasie mógł spotykać sie tez z innymi pannami. Jesli Cie to jakos nie rusza, to wszystko gra.
  15. nie rozumiem, czemu bierzesz to powiedzenie dosłownie
  16. Nie ma kobiety kótra byłaby nieatrakcyjna dla wszystkich, ani takiej co by sie kazdemu podobała. Wiec sie tak nie przejmuj, szczególnie że odbiór danej osoby zalezy w duzym stopniu od jej zachowania, osobowosci, itd. Wyglad to nie wszystko, zastanów sie czy z twoim otoczeniu tylko atrakcyjni sa związkach ?
  17. frytki , stek z tuńczyka, sałatka z pomidrów jutro spagetti z sosem bolognese , tylko zapomniałam dokupic parmezanu
  18. Kar1004, zaczełas działać, to najwazniejsze, mysle ze teraz bedzie juz tylko lepiej
  19. AtroposIsDead, z tłumaczeniami jest tak jak z kobietami - piekne nie są wierne, wierne nie są piekne
  20. zagon jest na polu, lepiej cos co sie bardziej kojarzy z ludzką siedzibą - zagroda ? przygniecionym morzem ? moze zamiast wpuszczać inne sformułowanie. Tyle czepiania sie , poza tym wiersze b mi sie podobaja, melancholią przypominają mi np Odjazd Lesmiana. Ładnie oddałes atmosfere i dwuznacznosci
  21. lizakowa79, może sie pzrekona do jakis zmian jak bedzie widział,ze Twoje zapowiedzi o rozstaniu przechodza w czyn. Z moim facetem tez tak było, ocknął sie dopiero jak zaczełam pakowac walizki. Przedtem miał wszystko co mówiłam w de, po prostu mnie lekcewazył, pewnie mysłał ze, jak zwykle posmece, pozłoszcze sie, a potem zostanie po staremu. Jezeli Twojego malzonka nie ruszy wyprowadzka czy separacja, to znaczy ze nie masz o co walczyć a z drugim dzieckiem lepiej zaczekać, bo juz wgl wsiakniesz w ten zwiazek, jak sie pojawi to maz bedzie wiedział, ze z 2 dzieci bedzie Ci jeszcze ciezej odejsc i juz kompletnie sobie odpusci staranie sie o cokolwiek.
  22. hej Tomek, fajnie ze wróciłes do żywych i nie łap doła, za pól roku mozesz być już w lepszym stanie i pisac z nowej perspektywy
  23. mi wyszedła delfin sama uważam się za szczura - jaki jest każdy widzi
  24. Arasha, przy Tobie carlos się stacza jak Cie nie było na forum to żył w czystości, teraz cichaczem prawictwo stracił i o kremówkach nawija
×