bittersweet
Użytkownik-
Postów
5 256 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez bittersweet
-
Czy istnieje wiele kobiet nie chcących dzieci?
bittersweet odpowiedział(a) na avest temat w Off-topic
Teraz zdarzaja sie mamy w wieku lat 60-70. To juz przegiecie. -
JKB, jak sie boisz ze Cie nie wybudza, to lepiej bez. Wgl daj znac jak bedzie po wszystkim.
-
Czy istnieje wiele kobiet nie chcących dzieci?
bittersweet odpowiedział(a) na avest temat w Off-topic
to nie jest sytuacja zero-jedynkowa, ze jeżeli nie urodze przed 40 stka, to znaczy ze urodze po 40. Candy14, gratulacje wnuczątka -
Coś miedzy wami sie sypało, koles napatoczył sie akurat wtedy, kiedy była Toba i zwiazkiem rozczarowna, zawiedziona. Moze gdyby sie nie napatoczył to by odeszła ? nie ma co gdybac nad rozlanym mlekiem, macie dobra komunikacje miedzy soba i wam obojgu zalezy na utrzymaniu tej relacji. Jezeli cos sie bedzie działo źle, niech Twoja dziewczyna Cie o tym poinformuje, oboje sie zastanówcie, co zrobic, zeby znowu było dobrze. Jezeli przepracowuje sie wspólnie problemy, to nie ma sie czego obawiac - zwiazek powinien funkcjonować. Jezeli myslisz, ze cos Ci umyka, czegos nie wiesz - zróbcie sobie jakies wspólne rytuały, np raz na tydzien niech kazde powie, czy wszystko gra i buczy, czego by chciało mniej, a czego wiecej. Wtedy wszystko bedzie jasne.
-
Biedne dzieciaki... jak 17 latka bedzie podejrzewała u siebie ciąze albo jakiegoś syfa, bedzie sie z tego musiała opowiedziec rodzicom. Wiec pewnie nic nie powie.
-
Benzo bardzo ładnie uspokaja. A czemu nie chcesz płytkiej narkozy, takiej bez intubowania ?
-
ten zwiazek juz nie był dla niej fajny, inaczej by nie lazła do drugiego kolesia i mówiła Ci o tym, a Ty jak sam stwierdziłes, zbagatelizowales to. Wiec wina lezy po dwóch stronach. I ma racje, zamkniecie tamtej sprawy bezpowrotnie to jedyny sposób, zebyscie wrócili do normalnosci. Inaczej tamten trzeci cały czas bedzie stał miedzy Wami /oczywiscie w przenosni/. Jesli tego nie chcesz, to nie zapraszaj go do waszego życia ; bo za kazdym razem gdy wracasz myslami czy słowami do tego niby-romansu, tak własnie robisz. Zwiazek na stałe to ciezka , mozolna praca, wiele rzeczy trzeba nauczyc sie odpuszczać. Oczywiscie nie ma obowiązku odpuszczac, można sie rozejsć... ale bez umiejetnosci kompromisów możesz bardzo czesto zmieniac partnerki, bo kazda predzej czy później da jakas plamę.
-
Czy istnieje wiele kobiet nie chcących dzieci?
bittersweet odpowiedział(a) na avest temat w Off-topic
z zapasem moze byc taki problem, że moze okazac sie niepotrzebny, bo jednak nie chce i mi przeszkadza lepiej nie eksperymentowac na koszt potomka -
JKB, jak Cie znieczulą do tej kolonoskopii ? z tego co wiem, nikt nie robi tego badania bez znieczulenia
-
phi ..my tych penisow mozemy miec ile zechcemy...bo mamy pochwy Hihi, możemy sobie nawet wybierac jakie chcemy inbvo, Bo jest mega przyjemny, nieprzyjemny jest dla tych co go nie uprawiają. tzn ter namawia Cie zebys czekał ?
-
moja historia, dla szukających ukojenia w śmierci.
bittersweet odpowiedział(a) na Łazarz temat w Depresja i CHAD
Zmieniłam nick bo i ja sie troche zmieniłam, wyszłam z tego paskudnego doła ktory mnie gnebił. Hah, razem z deprecha znikneła tez i wena twórcza, już nie tworze dalszych wypocin zwarzywniałam troche, ale to i dobrze. ja tak mam i bez ketrela -
Wczoraj przez przypadek właczyłam "Tramwaj zwany pozadaniem" z Vivien Leigh i Marlonem Brando, stare dobre kino z charyzmatycznymi aktorami
-
Kamaja, no to czym Wasza relacja bedzie sie rózniła od zwykłego zwiazku ? przeciez klasyczny/tradycyjny zwiazek to imho = seks + przyjaźn/miłośc +monogamia
-
tak a Ty ?
-
Kamaja, tylko przygotuj sie na to, ze on spotykajac sie z Tobą, bedzie w miedzyczasie mógł spotykać sie tez z innymi pannami. Jesli Cie to jakos nie rusza, to wszystko gra.
-
[Tłumaczenia] Wiersze Edith Södergran
bittersweet odpowiedział(a) na AtroposIsDead temat w Twórczość
nie rozumiem, czemu bierzesz to powiedzenie dosłownie -
Nie ma kobiety kótra byłaby nieatrakcyjna dla wszystkich, ani takiej co by sie kazdemu podobała. Wiec sie tak nie przejmuj, szczególnie że odbiór danej osoby zalezy w duzym stopniu od jej zachowania, osobowosci, itd. Wyglad to nie wszystko, zastanów sie czy z twoim otoczeniu tylko atrakcyjni sa związkach ?
-
frytki , stek z tuńczyka, sałatka z pomidrów jutro spagetti z sosem bolognese , tylko zapomniałam dokupic parmezanu
-
Molestowanie w dzieciństwie, a jego skutki w życiu dorosłym.
bittersweet odpowiedział(a) na Kar1004 temat w PTSD - Zespół Stresu Pourazowego
Kar1004, zaczełas działać, to najwazniejsze, mysle ze teraz bedzie juz tylko lepiej -
[Tłumaczenia] Wiersze Edith Södergran
bittersweet odpowiedział(a) na AtroposIsDead temat w Twórczość
AtroposIsDead, z tłumaczeniami jest tak jak z kobietami - piekne nie są wierne, wierne nie są piekne -
[Tłumaczenia] Wiersze Edith Södergran
bittersweet odpowiedział(a) na AtroposIsDead temat w Twórczość
zagon jest na polu, lepiej cos co sie bardziej kojarzy z ludzką siedzibą - zagroda ? przygniecionym morzem ? moze zamiast wpuszczać inne sformułowanie. Tyle czepiania sie , poza tym wiersze b mi sie podobaja, melancholią przypominają mi np Odjazd Lesmiana. Ładnie oddałes atmosfere i dwuznacznosci -
lizakowa79, może sie pzrekona do jakis zmian jak bedzie widział,ze Twoje zapowiedzi o rozstaniu przechodza w czyn. Z moim facetem tez tak było, ocknął sie dopiero jak zaczełam pakowac walizki. Przedtem miał wszystko co mówiłam w de, po prostu mnie lekcewazył, pewnie mysłał ze, jak zwykle posmece, pozłoszcze sie, a potem zostanie po staremu. Jezeli Twojego malzonka nie ruszy wyprowadzka czy separacja, to znaczy ze nie masz o co walczyć a z drugim dzieckiem lepiej zaczekać, bo juz wgl wsiakniesz w ten zwiazek, jak sie pojawi to maz bedzie wiedział, ze z 2 dzieci bedzie Ci jeszcze ciezej odejsc i juz kompletnie sobie odpusci staranie sie o cokolwiek.
-
moja historia, dla szukających ukojenia w śmierci.
bittersweet odpowiedział(a) na Łazarz temat w Depresja i CHAD
hej Tomek, fajnie ze wróciłes do żywych i nie łap doła, za pól roku mozesz być już w lepszym stanie i pisac z nowej perspektywy -
mi wyszedła delfin sama uważam się za szczura - jaki jest każdy widzi
-
Arasha, przy Tobie carlos się stacza jak Cie nie było na forum to żył w czystości, teraz cichaczem prawictwo stracił i o kremówkach nawija