Skocz do zawartości
Nerwica.com

bittersweet

Użytkownik
  • Postów

    5 256
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez bittersweet

  1. To ja pospamię dziś : 2 łyżki polenty, kawa, herbata, czekoladka po której mam wyrzuty sumienia
  2. na_leśnik, gdyby tak było jak Ty to postrzegasz, to ona by z Tobą nie ciągnęła tego związku... podejrzewam, ze jestes zbyt surowy wobec siebie
  3. Jesteś teraz w złym stanie, ale kiedyś z tego wyjdziesz i wtedy będziesz partnerem, a nie obciążeniem. Nie zakładaj z góry, że się nie sprawdzisz. A pomysł z "głową rodziny" jest dawno nieaktualny, jakby jakis facet chciał mi rządzic w związku to bym go śmiechem zabiła, teraz ma być demokracja i partnerstwo w relacji, a nie hierachia. Tym, że nie będziesz "silniejszy" od niej się nie przejmuj, nie musisz. Ważne, żebys na niej nie pasożytował i kiedy będzie trzeba tez jej pomagał. Tzn to jest moja wizja prawidłowej relacji.
  4. Primo : pub 2 razy w tydniu to nie znowu tak dużo, secundo : często nie ma się wyboru, trzeba robić nadgodziny. Oczekiwanie, ze ktoś zrezygnuje z kariery, żeby na Was czekać w domku z obiadkiem, to trochę egoistyczne podejście. W tym momencie pojawia się moje podstępne pytanie : czy to nie Wy powinniście wspierać w związku taką zapracowana kobietę ? wspieranie to tylko w jedna stronę, ona Was ? gdzie Wasze zrozumienie dla jej potrzeb, gdzie Wasza ofiarność, hę ?
  5. To, że dziewczyny chcą sie bawić i robic kariere ich prawo, ale na pewno nie jest tak, że wszystkie to nic niewarte pustaki. to jedyny sposób
  6. Lux24, ja mam ten sam mechanizm, ale myśle że u kazdego powód moze byc inny. U mnie jest to związane z zaburzeniem osobowości. Odczuwam na zmianę potrzebę bliskości pomieszaną z przymusem dystansowania sie i agresji wobec obiektu swoich uczuć.
  7. Moje kolezanki to głównie cnotki-niewydymki, porno nie, klub z rurką nie, więc nie gadam z nimi na te tematy. Ale cholera wie, co po cichu robią
  8. carlosbueno, myślę, że pod ciśnieniem kary śmierci, nacisków otoczenia i tradycji homoseksualiści dobrze się maskują albo sami przed sobą wypierają swoją orientację.
  9. deader, bardzo to chwalebne z Twojej strony, ze wspierałes swoja dziewczynę - ale z drugiej strony jaki ma sens związek z kimś, z kim się męczysz ?
  10. zmienny, to ze faceci lubia lesbijki to wiem na pewno, a czy kobiety gejowski nie mam smętnego pojęcia. Ja mam chyba takie gusta jak mężczyźni
  11. Zerwac wszystkie kontakty i tyle. Z czasem sie zapomni, chociaz trudno w to uwierzyc ale tak jest, czas zaciera wszystkie wspomnienia. Natomiast każdy ponowny kontakt to pożywka dla emocji.
  12. zmienny, mi nie chodziło o serial, tylko ze względu na refren starałam się znaleźć najbardziej niewinne ujęcie miłości lesbijskiej jak to możliwe. Mi osobiście lesbijki nie przeszkadzają i nie uważam seksu 2 kobiet za wstrętny, tylko za estetyczny. Gorzej z seksem męsko-męskim, raczej mnie odrzuca /chociaż go toleruję/, ale chyba większość ma takie podejście.
  13. Jo Nesbo "Larwa", Preston & Child "Fever" - obie bardzo dobre, mnóstwo niespodziewanych zwrotów akcji, ciekawe formy narracji.
  14. Hi hi, bycie aniołem imo nie jest dosłowne. Nie przypominam sobie, żebym siedziała na chmurce jako cherubinek Wg moich doświadczeń anioł to nic innego jak wolna istota pozbawiona materialnej powłoki, bujająca w świecie czystych energii /odpowiednik nieba ?/ Upadek pamiętam jako powolne tonięcie w gęstej mazi, która manifestuje świat materialny i wszystkie negatywy z nim związane. Do tego "czystego" świata można się przenieść w czasie medytacji, modlitwy.
  15. Hm, a czy na przykład poniższy filmik tez uważasz za obrzydliwy ? Oczywiście przedstawia przesłodzona fikcję kinową, ale pytam z czystej ciekawości. Zawsze mnie dziwiło, ze 2 laski mogą być odbierane jako wstrętne.[videoyoutube=61Wzo2dlIC8][/videoyoutube] Homoseksualizm jest praktykowany w Arabii saudyjskiej mimo, że grozi za to kara śmierci. Np służby urządzają prowokację i udają gejów przez internet, żeby wychwytywać chętnych na randki. Współczuje gejom tam, ich życie musi być bardzo smutne.
  16. [videoyoutube=7kNzDk2CPHI][/videoyoutube]
  17. Candy14, wszystkiego najlepszego od wiewiórek i ode mnie [videoyoutube=osKLrBxqkuA][/videoyoutube]
  18. A jak się obroni, to przetrze drogę wszystkim szowinistom i rasistom, którzy nie akceptują przedstawicieli innej rasy, orientacji lub wyznania. Jak za dawnych czasów będzie można segregować klienta w kinach "tylko dla białych " albo w kawiarni "tylko dla Niemców" W ramach równouprawnienia można rozdawać kobietom lejki służące do sikania na stojąco /są takowe/. Wtedy będa mogły obsikiwac deskę jak faceci i nikt nie bedzie sie czuł poszkodowany A kurat toalety unisex to fajny pomysł, bo jasny podział na płcie się się zaciera, a taka osoba też ma prawo skorzystac z WC
  19. zmienny, jesli 2 osoby wiąża się ze soba, to najcześciej nie dziela ze soba tylko łózka ale i wszystkie sprawy ekonomiczne własnie. Jedno i drugie dokłada się do wspólnych wydatków. Więc trudno nie zauważać, że i finanse sa z tym powiązane. Jeśli jedna osoba nie bedzie sobie dawac z ekonomia, to po prostu obciązy tym drugą. Nie ma co udawać, ze tak nie jest. Btw, prowadziłes kiedys z kimś wspólne gospodarstwo domowe ? bo masz strasznie idealistyczne podejście.
  20. zmienny, jeśli planuje na stałe sie z nim związać, to juz przestają byc jego studia i jego prawko, tylko ich wspólne. Jeśli on straci prace i będzie miał problemy ze znalezieniem nowej, bo lepsze szanse będą mieli ci z wykształceniem i prawkiem, to kto będzie go utrzymywał, jak myślisz ?
  21. zmienny, partner Pchły dba o nią, ale prawka i egzaminu już nie zdał, mimo że jej to przeszkadza. Może w ich związku to są te okruszki na stole. Ale kończę te zgadywanki, bo trudno się za kogoś wypowiadać. A związki bez miłości dla mnie są wgl bez sensu, ale znam ludzi którzy w nie wchodzą. Bo chcą mieć rodzinę czy dla towarzystwa.
  22. w teorii w praktyce to miłość rozbija się na przeszkodach, oczywiście nie od razu, ale kropla drąży skałę. Jak mawia moja znajoma "nawet największa miłość mogą zabić okruszki na stole i naczynia w zlewie"
  23. zmienny, bo sama miłość wystarcza... ale na krótko. Najpierw motylki, kwiatki i patrzenie w oczy, mieszkanie na strychu na materacu - ale jak długo ? Całe życie sie nie da, potem trzeba zejsć z tego materaca i zaczac zarabiac, wynosic śmieci, wyprowadzać psa.. rzeczywistość skrzeczy
  24. @Pchełko, na początku napisałaś, ze rzucił studia przed licencjatem i tak samo przerwał egzamin na prawo jazdy. Dla mnie to brak odpowiedzialności, bo nie dokończył czegoś, w co zainwestował czas i pieniądze. Dlaczego tak się zachowuje ? Byc może mała tolerancja stresu, jak sie czegos obawia to po prostu ucieka ? Można zgadywać, ale to nie rokuje na przyszłość dobrze. Bo życie to mnóstwo stresów. Piszesz, że mu nie matkujesz, ale jeśli planujesz z nim poważny związek, to tez na Ciebie spadną konsekwencje jego nieporadności. Bo wtedy ktoś będzie musiał być "zaradnym", a jeśli nie on, to kto zostaje ?
  25. Mi sie tez rude podobają, ale musza byc do tego blade i piegowate
×