Skocz do zawartości
Nerwica.com

ladywind

Użytkownik
  • Postów

    7 583
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez ladywind

  1. miko84, ja właśnie też musiałam zwiekszyć z 20 na 30mg bo tamta dawka przestała dzialać. Orientujesz się jak długo muszę czekać aby poprawiło się do monetu sprzed nawrotu? biore 30mg od ponad m-ca...
  2. Ja się wkurzyłam po telefonie mamy, jak sie dowiedziałam, że dopiero teraz obiad gotuję, zamiast to zrobić dużo wcześniej, tak jakby żarcie było najważnijesze na świecie. Poza tym czując się wypruta z wszelkiej energii muszę umyć dzisiaj choć jedno okno, bo jak tego nie zrobie to będzię wojna... Bellatrix, mnie też głowa boli
  3. ( Dean )^2, też tracę reszti nadziei na lepsze życie. Za dużo już się przewiozłam ze wszystkimi planami, marzeniami i nadziejami.
  4. Współczuję Ci naprawde W sumie przez ten swój twardy charakter nie dał sobie pomóc, i zapewne nie mógł się pogodzić z tym, że mimo twardej psychiki jednak coś takiego go dopadło, tak mi się wydaje. Chyba to, że mama się wyprowadziła było dużym powodem jego stanu i brak pracy w owoym czasie, miał dużo czasu do myślenia... Strasznie trudna sytuacja:( Powinnaś się udać do psychologa, bo ta sytuacja bardzo odbiła się na Tobie a tate bardzo kochałaś.
  5. slow motion, u mnie niestety podobnie jest, chciałabym pracować ale jestem narazie w takim stanie, że się do pracy nie nadaję. Niestety ja ukrywam że jestem chora, gdyż moja mama byłaby zła że mi choroba wróciła, bo utrzymanie domu jest na jej głowie. Z jednej strony ją rozumiem.
  6. Mnie raczej nie przyszła by samej, tylko ktoś za mnie. Niestety mam te myśli nadal
  7. ladywind

    Wkurza mnie:

    asx, mniej telewizora to mniej nerwów
  8. Tak. Jeśli się odstawia dany lek, to powinno sie to robić stopniowo. Z kolei jeśli przyczyna lęków nie zniknie to nerwica powróci. Neriwca jest chorobą o dużej nawrotności niestety.
  9. ladywind

    Niechęc do pracy

    Midas, łatwo powiedzieć, trudniej zrobić..skoro carlosbueno pisze tutaj na forum to znaczy że ma problem i czuje się z tym źle, więc nie powinieneś z góry oceniać go, że robi jakaś powłoke bo tak lubi, tylko coś go gryzie jak każdego na tym forum i jedni sobie radzą lepiej i szybciej a drugim potrzeba na to więcej czasu...
  10. Carlsberg, to co powraca po odstawieniu to nie przyczyna leku tylko choroby, niektózy ludzie mają tak, że muszą brać leki stale w mniejszych bądź większych dawkach aby utrzymać remisje choroby.
  11. ladywind

    Niechęc do pracy

    Midas, takie cos jak nk to zapewne hehe,albo facebook ale czy na blogu np pisząc o sobie i swoich problemach da się zarobić?? raczej musiałoby to być coś co ludzie lubią.
  12. ladywind

    Niechęc do pracy

    Midas, da się z tego wyzyć??
  13. ladywind

    Niechęc do pracy

    Ja np. nie nadaje się na ekspeidentke gdzie praca ta wymaga kontaktów z ludzmi, mogłabym pracować na komputerze ale mając swój własny pokój, no a niestety tak się nie da?? W obecnym stanie najbardziej pasowałaby mi praca przez internet za którą miałabym jakieś znośne wynagrodzenie. Bo do innej ze swoją depresją i lękami się nie nadaje
  14. Sabaidee, również trzymam za Ciebie kciuki, jeśli dotrwasz do wtorku to dobrze a jak będzie bardzo źle to lepiej jedź do szpitala wcześniej. Trzymamy za Ciebie kciuki!!!
  15. Szczęście Twojego dziecka zapisane w genach? Mówi się „ Jak sobie pościelisz tak się wyśpisz”, „Twoje szczęście leży w Twoich rękach!” ale czy na pewno tak jest? A co jeśli szczęście zostało zapisane w naszych genach? Jeśli rzeczywiście istnieje cos takiego jak przeznaczenie? Naukowcy doszli do wniosku, że nasze samopoczucie w dużej mierze zależy od czynnika, na który nie mamy nawet najmniejszego wpływu – od genów! Badania, które doprowadziły do tego wniosku, zostały przeprowadzone z udziałem 900 par dwu- i jednojajowych bliźniaków. Próba ta pozwala bowiem najlepiej przeanalizować na ile nasz los zależy właśnie od DNA, a na ile od nas samych i zewnętrznych okoliczności. Rodzeństwo poczęte z jednej komórki jajowej zostaje przecież wyposażone przez naturę w praktycznie identyczny zestaw genów. Bliźnięta zostały przebadane pod kątem obecności kilku cech, tj. towarzyskości, sumienności, braku skłonności do zamartwiania się. Ustalono bowiem, że te przymioty najlepiej oddają ludzi zadowolonych z życia. Na podstawie uzyskanych wyników, a więc różnicy między bliźniętami jedno- i dwujajowymi, brytyjsko-australijska ekipa stwierdziła, że za występowanie interesujących ich cech w 50 proc. odpowiedzialne są geny!! -- 18 mar 2012, 22:14 -- Helvetti, u mnie jest podobnie, z tym że wiecej mam po ojcu a cześć chyba po dalekich przodkach...
  16. Uważam że bezno jest bardzo pomocne tylko trzeba brać z głową. Są takie dni, kiedy bez tego nie dałoby się normalnie żyć.
  17. Helvetti, to chyba lepiej skoro za matką nie przepadasz
×