Skocz do zawartości
Nerwica.com

monk.2000

Użytkownik
  • Postów

    8 648
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez monk.2000

  1. Temat mnie zaciekawił, szkoda że tak mało odpowiedzi. Też mnie ciekawi, jak to wygląda od strony teoretycznej. Bo czyż nie jest to niezwykłe, że dwójka obcych sobie ludzi nagle staje się nierozłączna?
  2. Jak już kiedyś pisałem uczuć u mnie mało, na tym polega jedno z moich głównych zmartwień. Uczucie pustki, czarnej dziury, nieistnienia, alienacji i anihilacji. Czasem staram się ją zapełnić, ale z pustego i Salomon nie naleje. I do tego uczucie przemijania i powolnego rozkładu.
  3. carlosbueno, rodzaj ciasta, który zewnętrzną stronę ma w bogaty sposób przystrojoną.
  4. Ja właśnie przystroiłem mazurki, średnio mi się chciało, ale zawsze to jakaś atrakcja w taką zimową pogodę.
  5. Mushroom, nie mówiłem do końca poważnie. Raczej powołuję się na mądrość z rodem z "Demotywatorów", nie mniej uważam że na poczucie "bycia w domu" wpływa wiele czynników, jednym z nich jest możliwość korzystania z prywatnych sprzętów.
  6. Ja ostatnio jestem bliższy twierdzeniu, że wiara czy niewiara to nie tyle kwestia odkrycia jakieś prawdy o świecie, stosowanie jej, co coś podobnego do orientacji seksualnej. Wynika to z głębi psychiki człowieka i świadomie trudno wpłynąć na to czy chce się wierzyć czy nie. Moje problemy psychiczne zaczęły się tego samego dnia co proces zeświecczenia, więc uważam religię za pewien program umysłu, który może mieć pozytywny wpływ na integrację człowieka. Nie zdziwiłbym się, gdybym nagle pod wpływem jakiś nowych leków odczuł "potrzebę wiary" i zaczął szukać sposobów łączności z sacrum.
  7. Calineczka1990, nawet dobrze. Tylko coś wzrok mi się nagle pogorszył i się nie mogę przyzwyczaić. Ble.
  8. monk.2000

    Wkurza mnie:

    Pogorszenie się wzroku, mam nadzieje że kiedyś się to zatrzyma.
  9. Siemka, muszę przyznać, że parę dni mnie nie było na forum i się lekko stęskniłem. Nie ma to jak przy swoim PC. Tam dom twój gdzie komputer twój.
  10. monk.2000

    Co teraz robisz?

    Popijam całkiem smaczną herbatę, jedyna wada, że jest dość słaba. No i sprzątałem przed chwilą rzeczy wyjazdowe.
  11. wykończony, procesory akurat rzadko się zużywają, bardziej jakieś spięcia itd. są niebezpieczne. Co tam u ciebie?
  12. W końcu w domu! Witam wszystkich i liczę na konwersację.
  13. Przez forum trudno przekazać żart, żeby nie być źle zrozumianym.
  14. Nie wiem czy można tak mówić, ale się cieszę z bana Ivanna. Wkurzają mnie tacy hejtujący trolle, wierzący w swoją rację i oryginalność.
  15. Ja nawet skoki dzisiaj w telewizji oglądałem. Dawno już zapomniałem o teleodbiorniku, ale jak widać niedziela łączy ludzi.
  16. Cześć, czytam książkę i słucham muzyki. Widzę, że u was wesoło.
  17. Też ostatnio nie przepadam za spotkaniami rodzinnymi. Święta spędzę pewnie sam w domu. Nie wiem jak wyglądają wasze relację, wydaje mi się, że czasem warto się odciąć, innym razem jednak przemóc i spróbować chociaż nie dawać po sobie poznać że cała atmosfera jest sztuczna.
  18. W sumie moim głównym celem jest doprowadzenie psychiki do stanu używalności. W tej chwili jest raczej kiepsko, bez ambicji, radości, zaangażowania, zrozumienia i ewentualnej akceptacji zastanej sytuacji.
  19. monk.2000

    Przyczyny zachorowania

    Ja również nie mam pojęcia i do tej pory się nie orientuję. Życie płynęło swoim rytmem a tu: bęc!
  20. Ja na natręctwa myśli mam sposób, że tłumacze sobie, że czynny i myśli, są od siebie niezależne. To tak jakby poruszyć rękę, myśląc: "poruszam ręką". Nie da się, trzeba po prostu mieć intencje poruszenia tą ręką.
  21. monk.2000

    Trzy pytania

    jaga70, racja, właśnie skapowałem. 1. Czy utrzymujesz kontakt z forumowiczami poza forum? 2. Jakie znasz zespoły popularne w latach 80? 3. Z czym kojarzy ci się gra w szachy?
  22. monk.2000

    Trzy pytania

    1. Raczej tylko trochę, może dlatego że nigdy nie miałem 2. muzyka, modelarstwo, szachy, gry, komputery, filozofowanie 3. zdecydowanie nie
×