-
Postów
8 648 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez monk.2000
-
Myślałem, że ty nie idziesz spać. Ogólnie fajny koncept na konto.
-
Mi się marzy pójść do ciekawej pracy.
-
buka, do jutra.
-
buka, mnie też odwiedza. Do tego robi masażyk łapkami.
-
zima, nie wiem co by się musiało stać by nadeszła wspomniana przez ciebie zmiana. Chyba, żebym był księciem i ogłosił przetarg i mógł wybierać z poddanych to istniałaby minimalna szansa, że coś zaiskrzy, ze względu na skalę przedsięwzięcia.
-
zima, ostatnio długo spałem i stwierdziłem, że nadrobię w drugą stronę.
-
Musiałbym pocykać fotki, bo nie mam żadnych, te co były zostały utracone. Takie to ulotne są pliki na komputerze. Ale to jeszcze w gimnazjum robiłem, więc trudno się spodziewać jakiegoś mistrzostwa. Wtedy byłem zadowolony. Dzisiaj jestem większym perfekcjonistą i był bardziej położył akcent na detale i projekt. Robiłem makietę zamku średniowiecznego, wykonanego z kamienia. Wzorowałem się na zamku w Chęcinach m. in. Całość w skali 1:72. Zamieszkiwali budynek rycerze, tacy jak na zdjęciu. Osobną sprawą było malowanie figurek, to dopiero męczące zajęcie. Ale o dziwo miałem siłę, żeby to robić i sprawiało mi to radość.
-
buka, tak to nazwałem, żeby odróżnić od głównego nurtu modelarstwa w Polsce jakim są gotowe modele do składania, modele RC i modelarstwo kolejowe. Architekturę mało kto tworzy w skali. Na prawdę fajna zabawa, przynajmniej wtedy kiedy to robiłem. Zaczynałem od prostych, prymitywnych konstrukcji, doskonaląc warsztat. Teraz mnie tak do tego nie ciągnie, chyba życie zbyt poważnie traktuję i nie potrafię nic tak robić dla zabawy. Może kiedyś wrócę do tego, raz już próbowałem i nie wypaliło, bo brakowało zaangażowania. Póki co, mam w domu trochę surowców i narzędzi.
-
buka, rysujesz czasami, albo wykonujesz jakieś prace artystyczne? Ja lubiłem modelarstwo architektury.
-
Akurat dzisiaj tak. Bo się zbuntowałem i nie poszedłem spać. Na razie się trzymam, tylko soczewki lekko wysychają, jak się przerzucę na okulary to nie będzie tej głębi obrazu.
-
buka, tu 06, agent 07 został porwany przez CIA.
-
Hans, lubisz ten film. Też mi się podoba. Był kiedyś w Dzienniku na DVD i tak oto się znalazł na mojej półce.
-
Hans, tak samo jak jakiś genialny skrzypek grał na Stradivariusie koncert na dworcu i ledwo co jakiegoś grosza dostał. Ale jak przyszedł na koncert to owacja na stojąco od razu.
-
buka, dokładnie. Mnie to też interesuje. Duże znaczenie ma pewna sfera psychiczna. Różnego rodzaju zjawiska typu efekt RMF-u, moda, wiedza pozamuzyczna, wspomnienia z zastosowaniem określonej muzyki, np. w filmach. Skojarzenia typu dźwięk ciepły, chłodny, szorstki, soczysty.
-
Ophelia, są jakieś zasady muzyczne, jaka nutka do jakiej pasuje i tyle. Ale, żeby stworzyć coś ciekawego sama teoria nie wystarczy na pewno.
-
buka, ja lubię (nie wiem dokładnie jaka to część perkusji) to uderzenie "suche" zamiast tego "dudniącego"; z pogłosem, gdy występuje samo. [videoyoutube=fl_1ioJBb1U][/videoyoutube] Tutaj przykład w MIDI. Kurcze, zajrzę do literatury, bo sam nie wiem jak co się nazywa, a na migi to bez sensu się dogadywać. No i jest parę dźwięków które lubię. W szczególności brzmienie tzw. Minneapolis Sound i wszystko co podobne. Taki elektryczny funk, ale nie na tyle cyfrowy co dzisiejszy.
-
socorro, cześć. Ja słucham muzyki, próbując samemu wychwycić jakieś elementy składowe. Ale kończy się na tym, że wszystkie piosenki wydają się takie same.
-
[videoyoutube=Lz7nSkFhBP0][/videoyoutube] Nie ma to jak groovy oldschoolu.
-
khaleesi, skądże. Ktoś na warcie musi stać, by spać mógł ktoś.
-
Tak, ale przejechałbym się do Japonii. Jedyny problem to "chińskie" literki.
-
A sery pleśniowe lubicie?
-
Moment kiedy popsuły się Flipsy był wtedy gdy wprowadzili dziwne smaku typu: ananas, truskawki. Bekon i ser już były dobre.
-
Ja wystawiłem drugi raz kartę na sprzedaż, ale tym razem stawiłem na konkret, a nie na mydlenie oczu różnymi nagrodami, słupkami i obrazkami. http://allegro.pl/radeon-hd-7770-marki-gigabyte-szybka-okazja-i3538798106.html Karta sprzedana, trochę zaniżona cena, ale najwyraźniej mam żyłkę do sprzedaży.
-
Ophelia, jak coś jest dobre to chwalę. Mogę też powiedzieć dobre słowo o Coca-Coli i magazynie CD-Action. Poza tym każdy wie, że najlepsze karty graficzne produkuje AMD.
-
Raczej nie wypijam 8 torebek dziennie. Naprzemiennie piję z czarnym Ceylonem w 100 torebkach, flagowym towarem firmy Dilmah.