Skocz do zawartości
Nerwica.com

jasaw

Użytkownik
  • Postów

    8 399
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez jasaw

  1. jasaw

    Co teraz robisz?

    Jestem senna, może zaraz położę się?? Nie wiem, czy to dobry pomysł...? Po masażu czuję całkowite rozluźnienie pleców, szyi. To dla mnie niezwykłe, a nawet niesamowite,. uczucie...
  2. Lilith, może, bo jednak wszystko jakoś się kręci, a samo się nie robi...
  3. Vett, to z pewnością jakieś zaburzenia. Rozumiem, że to wielki problem, który powinni rozwiązać Twoi Rodzice. Starość nie jest fajna, a my, młodsi, powinniśmy jakoś ją wspierać, mimo wszystko. Piszę po to, byś robiła wszystko, aby nie gromadzić w sobie złości, niechęci, bo to głównie Tobie szkodzi, a problemów nie rozwiąże.
  4. mark123, może postaraj się zastąpić energetyki, które obciążają bardzo wątrobę, czymś w rodzaju Bodymax z żeń-szeniem? Podobno to nieźle działa, jak twierdzi mój znajomy fizjoterapeuta.
  5. Lilith, , to budujące. Ja dzisiaj zmagałam się z bólem głowy, wieczorem było lepiej. Często odnoszę wrażenie, że bardzo mało działam, że jestem leniwa, czy coś w tym rodzaju
  6. Vett, przykre jest to co piszesz... Może naprawdę Twoja Babcia ma demencję, czy coś w tym rodzaju... Może Ona po prostu potrzebuje pomocy i zrozumienia??? Strasznie dużo w Tobie gniewu, niechęci i złości... Chyba nie czujesz się z tym dobrze??? -- 01 sie 2013, 22:21 -- Przepraszam, ale musiałam się odezwać...bo to straszne co piszesz!
  7. jasaw

    Samotność

    siostrawiatru, nie wiem w jakiej jesteś sytuacji, ale wyraźnie powinnaś opuścić osoby, które Cię nie szanują...na początek.
  8. jasaw

    Samotność

    siostrawiatru, nie chodziło mi zupełnie o udzielanie mądrych rad, a jedynie o uświadomienie Ci, że bardzo dużo możemy zmienić w swoim życiu. Terapia bardzo pomaga w otrząśnięciu się z ran w sercu, pokochaniu siebie, a przynajmniej w polubieniu siebie.
  9. jasaw

    Samotność

    siostrawiatru, też byłam w mega trudnej sytuacji życiowej. Czasem aż się dziwię, że wyszłam z tego cało. Wiedziałam czego chcę, czego potrzebuję, by osiągnąć spokój i szczęście - udało się. Trzeba jedynie pogodzić się z tym, czego zmienić się nie da i budować szczęście na nowych fundamentach.
  10. Odwiedziny Syna. Takie normalne, spokojne, rodzinne.
  11. jasaw

    Samotność

    Kestrel, siostrawiatru, przecież to można osiągnąć, bo tak wiele zależy od nas samych, mimo wszystko...
  12. jasaw

    Co dziś na obiad?

    Zrobiłam prosty sos pomidorowy do makaronu, posypię mozzarellą, chyba będzie smacznie?
  13. Dzisiaj żyję. Sporo zrobiłam w domu. Zaraz przychodzi fizjoterapeuta-miałam iść do Niego, ale On wolał przyjść do mnie. Nawet lepiej
  14. Saraid, ja kładę się spać bardzo późno, ale wstaję ok.10. Jednak by zasnąć muszę łyknąć tabletkę. Kiedyś strasznie się tego bałam, ale już przestałam. Ważne, że wysypiam się.
  15. Saraid, nadal masz problemy ze spaniem, czy to temperatura tak na Ciebie wpływa? -- 30 lip 2013, 00:24 -- 1234qwerty, mnie zainteresowało Zdrowe podejście masz...
  16. jasaw

    Co teraz robisz?

    kasiątko, ja też. Ani chłodny prysznic, ani tabletka na sen nic nie pomagają
  17. pink_hope, pink_hope, dziękuję kochane moje Muszę przyznać, że Rodzina daje siłę ogromną...i nadzieję. Przy Maleństwie nawet i kręgosłup mniej boli... Od kilku dni jest u nas Siostrzenica Synowej, sześciolatka, słodziutka dziewczynka. To wszystko razem sprawia, że nawet konieczność rezygnacji z wyjazdu nad morze staje się mniej przykra. W poniedziałek zaczynam serię masaży, może to mi pomoże??
  18. kasiątko, Kasiu, dziękuję Ci bardzo...rozczuliła mnie ta Kruszynka , bo ze mnie to raczej taaaaka Kruszyna Kasiu!
  19. U mnie też imieninowo, dzień przyjemnych spotkań, rozmów, ale i dzień bólowy / /.
  20. Korba, to faktycznie masz za sobą ciężki okres Rozumiem, że skoro tu wróciłaś, odezwałaś się, poprawa jest znaczna. Czy byłaś w szpitalu, czy w domu dochodziłaś do siebie? -- 21 lip 2013, 23:22 -- U mnie ogólnie lepiej, ale zdarzają się trudne momenty.Najważniejsze, że nie poddaję się, bo nie chcę, po prostu.
  21. jasaw

    Co teraz robisz?

    Słucham Chillizet, przeglądam forum i rozmyślam o sobotnim wyjeździe nad morze.
  22. Mój dzień też taki raczej nijaki. Trochę poczytałam, zrobiłam obiad, wieczorem wyszłam na spacer z Mężem i pieskiem...i już noc.
  23. Ja beczałam często. Nie miałam z tym problemu. W ogóle nie ukrywam swoich emocji, co też, nie wiem, czy do końca jest pozytywne??
×