Wenla chyba powoduje u mnie wysypkę. Czekam obecnie na jakieś sensowne efekty tych 225 mg.
A co do postu wujka Egona: Na mnie jakoś nic nie działa jakoś szczególnie dobrze. Jakieś prawie ludzkie, prospołeczne odruchy miałem tylko po klonie i alprazolamie.
Ale nie ogłaszaj tego pięć minut przed faktem na forum, robi się niepotrzebne zamieszanie, a tu wszyscy mamy swoje problemy, i jeszcze ktoś zejdzie na zawał, albo wylew.