Skocz do zawartości
Nerwica.com

Kiya

Użytkownik
  • Postów

    7 502
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Kiya

  1. Kiya

    Kącik gracza

    SadSlav, nieeeeee! Czy ja dobrze widzę, że tam się strzela do dinozaurów? Aleja kocham dinozaury Poszukuję gry, w której NIE strzela się do dinozaurów...
  2. Lady Em., podaję łapkę
  3. Marsal2, nie w przypadku tetrisa! No dobra, teraz to jest już off-top
  4. Kiya

    Kącik gracza

    Od biedy się nada, ale tamta baza była duużooo dokładniejsza - mogłam na przykład wybrać sobie, że interesują mnie tylko gry o dinozaurach I gdzie Ty tu widzisz wybór rocznika? Ja widzę tylko albo ostatni rok, albo wszystkie...
  5. Marsal2, wiem, że nie potrafisz flirtować ani świntuszyć, ale czasem SPRÓBUJ zamiast psuć innym zabawę I tak, wiem ile to 20px. Mad_Scientist, to nie OT, my tu o tym jak ważna jest długość
  6. Myśl na dziś: Po kawie mam taki sam posmak w ustach jak po wymiotowaniu (zaraz mnie tu pewnie zlinczują ) -- 16 maja 2012, 14:44 -- MMSem?
  7. Kiya

    Kącik gracza

    A znacie jakieś wyszukiwarki gier? Mam na myśli taką bazę, w której możesz wybrać jaki gatunek Cię interesuje, tematyka, itp. i to Ci wynajduje różne propozycje. Raz na coś takiego trafiłam, nie zapisałam sobie adresu i potem już nigdy nie mogłam znaleźć
  8. w-jakie-gry-gracie-co-lubicie-t35899.html Tu się wyżyjcie, chłopcy
  9. carlosbueno, tetrisa sobie zapuść Choć to jest bardzo stresująca gra
  10. Candy14, to się nazywa fart... No idźkaj, idźkaj, szybko posprzątaj i do nas wróć, będziemy tu na Ciebie czekać, każda w swoim łóżeczku -- 16 maja 2012, 13:19 -- coma, ja wynajmuję pokój... Ale nawet przy siostrze źle się czuję, wiem że patrzy na mnie jak na ofiarę i lenia (bo ona nie czuje się wcale lepiej, a sobie radzi)
  11. coma, dziękuję, ale nie jest tak źle. Na pewno Ty czujesz się gorzej, u mnie psychicznie jest w miarę ok (nie licząc tego ciągłego osłabienia i senności)...
  12. Candy14, no właśnie, dobrze to opisałaś, tak właśnie się czuję Ja się tak czuję pod warunkiem, że jestem w domu SAMA. A że to się nigdy już nie zdarza... W tej chwili mam problem nawet ze zrobieniem sobie herbaty. Przegotowałam już wodę w czajniczku elektrycznym, ale trzeba by było jeszcze chwycić szklankę, która jest po jednej stronie łóżka i torebkę herbaty - po drugiej stronie. Między postami opadam na poduszkę i zamykam oczy...
  13. Candy14, spacer jako "coś drobnego"? O matko
  14. Marsal2, hmm.... To wszystko można logicznie wytłumaczyć... Może np. ci panowie nie wychodzą z domu, bo im ciężko coś takiego dźwigać ze sobą, więc siedzą w domu, przy komputerze
  15. 20 cm to ja w życiu nie widziałam i nie sądzę, żebym chciała
  16. nazywam się niewarto, nie, lepiej nie Lady Em., co to za stronka?
  17. Lady Em., kolacja Ci trochę nie wyszła Ja dziś Wam nie powiem, co jadłam...
  18. TouchOfHope, ja tam uważam za sensowne dwie opcje: - tym kimś "wyjątkowym" jak to mówicie - z kimś, kto "działa" na Ciebie jak nikt inny... choćby to miało być jednorazowe...
  19. Michuj, co jest? nazywam się niewarto, dzięki
  20. nazywam się niewarto, no i super Tak naprawdę sama najlepiej wiesz, gdzie robisz błąd. Czy jesz za dużo, za często, czy lubisz słodycze, przekąski i słodzone napoje, nie ruszasz się, jesz przed snem, nieregularnie no i CO jesz Ach, żeby nie było, że wcześniej byłam gołosłowna pisząc, że chudnę - w ciągu 10 dni 2cm mniej w biodrach bez wyrzeczeń A jak odzyskam wagę to będę mogła porównać z wynikiem sprzed niemal 40 dni.
  21. slow motion, rany, Ty tule jesz i wciąż żyjesz? Nie nudzi Ci się ta owsianka? Michuj, brawo! Mnie na razie padła waga (bateria, mam nadzieję), a że wcześniej długo się nie mierzyłam centymetrem krawieckim, to na razie nie mam za bardzo porównania. A jestem strasznie ciekawa, czy "Żryj Mniej" na mnie działa -- 14 maja 2012, 21:50 -- nazywam się niewarto, po prostu z kilku rzeczy zrezygnuj, kilka zamień bardziej dietecznymi wersjami + te Twoje drinki i na początek to powinno wystarczyć. (no i wskazany ruch, ale to oczywiste )
×