Skocz do zawartości
Nerwica.com

Kiya

Użytkownik
  • Postów

    7 502
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Kiya

  1. Ze mnie się śmialiście, ale ja przynajmniej powolutku chudnę i nie grozi mi efekt jo-jo
  2. Nerd, napisz sobie w podpisie "jestem kobietą" Ogółem można zmieniać nicki, ale raczej trzeba mieć lepszy powód niż "bo biorą mnie za chłopca"
  3. Tomcio Nerwica, chyba na czytaniu Stark, witaj :* Ja chcę jeeeeśććć. -- 12 maja 2012, 02:01 -- Nerd, niebieskiego nicka? O matko, o czym Ty mówisz?
  4. Kiya

    Na co masz ochotę?

    Na obrzydliwą pizzę z zamrażalnika!
  5. Tomcio Nerwica, i bardzo dobrze (odnośnie posprzątania)! Co za papierek? Jakiś konkretny?
  6. Tomcio Nerwica, mam nadzieję, że przed odejściem wrzucasz to z powrotem do kosza...
  7. Tomcio Nerwica, ale mało kto specjalnie wyrzuca rzeczy z szafy
  8. Nerd, Tomcio Nerwica, co to za serial? Ja lubię bałagan, ale jak np. mam się uczyć, to nie mogę się skupić póki nie posprzątam. A kończę zwykle późnym wieczorem, bo padam ze zmęczenie Rano się budzę, a w pokoju bałagan To przez te niedobre skrzaty!
  9. Tomcio Nerwica, aż tak to ja nie mam, ale też lubię bałagan Przynajmniej możesz sobie nabałaganić i w tym posiedzieć, u mnie jest trochę odwrotnie - cały czas walczę ze swoim bałaganiarstwem, ale z nijakim skutkiem Mimo to wciąż próbuję i tak mi mija życie
  10. Marsal2, ma Ci postawić drinka? Zabrać Cię do kina? Czy co? Bo nie rozumiem co w takim razie jest dla Ciebie podrywaniem.
  11. Marsal2, rozpierducha słowna może być jeszcze brutalniejsza niż taka wygenerowana przez kartę graficzną
  12. Tomcio Nerwica, ale połączone ze sprzątaniem? Bo u mnie tak -- 11 maja 2012, 23:44 -- Bellatrix, dzięki Candy14, ja tam akurat nie lubię przemeblowań, ale od początku mi coś nie pasowało Tak to jest na wynajmie. W domu było dobrze, a tu nie mogę poczuć się jak u siebie
  13. Aja zmieniłam dziś coś w swoim życiu Zmiana nieduża, niemal niezauważalna, ale dużo mi dała. Mianowicie - przesunęłam łóżko o pół metra Plus zmiany z tym związane. Taaak, zajęło mi to cały wieczór. Ja tak mam.
  14. _Jack_, trzymam się tam już półtorej roku, więc jest nadzieja Ryzyko zwolnienia wisiało na mnie gdy byłam na lekach, wtedy byłam jeszcze większym wrakiem (to co wymieniłam w poprzednim poście to cechy mojej osobowości, jedynie nasilone przez chorobę). Co do Twojej sytuacji, to przykro mi to czytać Po postach sprawiałeś wrażenie osoby, która jest już niemal zdrowa...
  15. Zgadzam się z Candy14. Ja tam chciałabym poznać faceta w bibliotece. I kocham nerdów. Każdy ma swój typ.
  16. bakus, najwyraźniej nie są atrakcyjni (niekoniecznie w fizycznym znaczeniu). Albo robią coś, co odrzuca dziewczyny już na początku znajomości. Wybaczcie szczerość, ale tak to działa. Ja też jestem sama i nie będę wmawiała sobie, że to wina tych wszystkich facetów, którzy mnie nie chcą. Wina jest we mnie. Aczkolwiek, jak już wspomniałam - duże znaczenie ma też po prostu szczęście. To dzięki niemu możemy trafić na osoby, które zaakceptują nas i pokochają takimi, jakimi jesteśmy.
  17. człowiek nerwica, po pierwsze: Ty wcześniej nie pisałeś o podrywie, tylko rolach przydzielonych kobietom i mężczyznom. Po drugie: wystarczy trochę poszukać, trzeba czytać też "ciekawostki" itp.
  18. inbvo, liczy się zarówno własny wysiłek jak i szczęście - jak i we wszystkim innym, co się w życiu robi.
×