Przeczytaj jeszcze raz to, co napisałam o gryzieniu. To nie jest paranoja, to jest LOGIKA. Pies zanim kogoś ugryzie po raz pierwszy - wcześniej nie gryzł. Nie mówię, że ugryzie.
Co to kagańców, to był skrót myślowy napisany przez łzy, wybacz nieporozumienie, ledwo siedzę.
-- 18 maja 2012, 14:01 --
dominika92, Abbey, co innego jak taka osoba może się odsunąć o chociaż pół metra, a co innego, gdy np. chodnik jest wąski. A ludzie też są niegroźni, zanim przyjdą do szkoły z karabinem maszynowym i rozwalą kilkanaście osób Myślicie, że psy nie mają problemów z głową, jak ludzie?