-
Postów
12 041 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Kalebx3 Gorliwy
-
Popół napisał: Popiół ,jeśli TYLKO wrócisz do Paroksetyny ,to powtórzysz to co już przerabiałeś.Tego chcesz? Nic nie wspominasz o Tym co cały czas usilnie Ci mówię. Musisz do paro dołączyć inne proszki (Głownie Agonistów dopaminy), które będą niwelować / zmniejszać negatywne działanie Paro w zakresie Erotyki i Libido. Rozumiesz coś , bo mówisz ,że wracasz do Paroksetyny , aaale nic więcej? A może przeoczyłem? Jeśli sama Paroksetyna wylądujesz jak poprzednio ,albo i jeszcze gorzej. Nie myśl tylko ,że ja Cie tu atakuję. To konstruktywna krytyka...nic samo nie przyjdzie, na wszystko trzeba zaharować , nawet na libido w Twoim młodym wieku ,,,jak się zdecydowało już na Paro.A jak pojawi sie konkretna Partnerka , dopiero będziesz miał problem ,a pojawi się na pewno -- 20 sty 2013, 00:44 -- Co do Paroksetyny , dla mnie Number One , bezkonkurencyjny SEROXAT , potem ( też bardzo dobry) PAXTIN , Sandoza, i Cała reszta na równi praktycznie. Różnica jest, nie ma bata, ,,,nie tylko w cenie. Pozdrawiam.
-
No właśnie , to jeszcze musisz za takie rewelacje płacić. Dobre ,,,ale kosztowne Mówię Ci, zrób tak jak Ci napisałem , rusz się farmakologicznie. Czas działać,,, a potem uświadamiać następnych "nieszczęśników" , którzy trafią Tu z podobnym problemem. -- 19 sty 2013, 01:46 -- wrócisz do Paro , to pewne i to juz niedlugo , a Libido czym innym podleczysz . Owca cała i wilk syty , jak to mówią. jest jeszcze Testosteron , johanbina - wszystko brałem w każdej postaci ...też dobrze śpiewają.
-
Popiół wyluzuj. Nikomu nie musisz sie tłumaczyć ,,, nawet jakby jedynym Twoim Piorytetem były tylko zgrabne dupcie. Ja tam lubię zgrabne dupcie i chyba każdy zdrowey facet lubi na nie patrzeć ( i dotykać,haha). Bierz Paroksetynę , pośmiejemy się ,zamiast się na siebie wkurwiać. -- 19 sty 2013, 01:14 -- Acha ," atrakcyjne dupcie" miało być ,jeden czort.
-
SHM , nie będę sie powtarzał tylko skopiuję to co przed chwila napisałem w innym wątku: << Do tego kup koniecznie w Aptece Calcium Dobesylate(2 tabletki dziennie) -( jak dobrze sie usmiechniesz do aptekarki da bez recepty) -1op. 8zł, oraz Sapowen T Tabletki szt. 48 w opakowaniu) ( 18 zł/1op.). - też dwie dziennie . I koniecznie załatw sobie Bromergon lub Ropinirol lub Pramoran . Bierz ten zestaw + ( swoje antydepresanty ) i przyjdż tu po Tygodniu i zobaczymy jak zaspiewasz . Na 99% jestem pewny ,że znieczulica przejdzie Jak cos tego , pisz na PW. Jeszcze jeden cytat z Dzisiaj : Kubish napisał: Do desperata i innych Panowie, przy dzisiejszej medycynie jest wiele różnych sposobów aby zniwelować działanie antydepresantów w sprawach seksu - bromergon jest jednym z nich ale to też zależy z jakimi lekami go przyjmujesz , nowszej generacji agonista dopaminy jest dostinex tylko, ze jest dosć drogi. Sam biore seronil i bromergon (2,5 mg) w dawce 0,5 tabletki rano i 1 wieczorem i powiem, ze po miesiącu przyjmowania jest spora poprawa jesli chodzi przede wszystkim o popęd. A w przypadku desperata erekcją bym sie nie przejmował bo jak poped się zwiększy to i erekcja sie poprawi , ewentualnie można wzmocnić ćwiartką viagropodobnych (100mg) Najgorzej jest się użalać ,a trzeba coś z tym zrobic, aby nie być ciągle w punkcie wyjścia, jak coś to desperata i innych z takimi problemami zapraszam na pw a postaram się pomóc jak sobie z tym poradzić>>> Pozdrawiam
-
Znieczulica członka? Może byś tak dokładniej , bo nie za bardzo kleję o co KONKRETNIE Ci tutaj chodzi. Przypuszczam ,że Waleczny jest sprawny na zawołanie , tylko słabiej odbiera bodżce erotyczne??? Ja Bym na Twoim miejscu Już jutro zakupił na Allegro ( nie w złodziejskiej Polskiej Aptece) DHEA 25mg firmy Puritans Pride 250 tabl.( sam kupuję to tam wlaśnie , tanie i ma kopyto) . Koszt kolo 50zł z przesyłką . Za taką dawkę i tyle tabsów w Aptece zaplaciłbyś nie mniej niż 400zł. W sklepie Kulturystyka DAA ActivLabu 1000mg 100 tabl.( 35zł) Do tego kup koniecznie w Aptece Calcium Dobesylate(2 tabletki dziennie) -( jak dobrze sie usmiechniesz do aptekarki da bez recepty) -1op. 8zł, oraz Sapowen T Tabletki szt. 48 w opakowaniu) ( 18 zł/1op.). - też dwie dziennie . I koniecznie załatw sobie Bromergon lub Ropinirol lub Pramoran . Bierz ten zestaw + ( swoje antydepresanty ) i przyjdż tu po Tygodniu i zobaczymy jak zaspiewasz . Na 99% jestem pewny ,że znieczulica przejdzie Jak cos tego , pisz na PW. Jeszcze jeden cytat z Dzisiaj : Kubish napisał: Do desperata i innych Panowie, przy dzisiejszej medycynie jest wiele różnych sposobów aby zniwelować działanie antydepresantów w sprawach seksu - bromergon jest jednym z nich ale to też zależy z jakimi lekami go przyjmujesz , nowszej generacji agonista dopaminy jest dostinex tylko, ze jest dosć drogi. Sam biore seronil i bromergon (2,5 mg) w dawce 0,5 tabletki rano i 1 wieczorem i powiem, ze po miesiącu przyjmowania jest spora poprawa jesli chodzi przede wszystkim o popęd. A w przypadku desperata erekcją bym sie nie przejmował bo jak poped się zwiększy to i erekcja sie poprawi , ewentualnie można wzmocnić ćwiartką viagropodobnych (100mg) Najgorzej jest się użalać ,a trzeba coś z tym zrobic, aby nie być ciągle w punkcie wyjścia, jak coś to desperata i innych z takimi problemami zapraszam na pw a postaram się pomóc jak sobie z tym poradzić
-
Jak nie bać się rozmawiać z ludzmi?
Kalebx3 Gorliwy odpowiedział(a) na Ilona91 temat w Nerwica lękowa
Ezekiel dobre . Ja również polecam. Pozdrawiam. -
dorzuć jeszcze L- arginine + DAA . To postawi na nogi Twojego Wacka i będzie bardziej chętny do roboty...
-
Mętny Temat. I bardzo dużo niewiadomych. Kto , gdzie ,jak ,za ile ,jak długo ,na co ,jakie witaminy, minerały , sesje terapeutyczne -konkretniej !!!??? Wyleczony , napisz cos więcej , bo mnie nie przekonałeś. A jak jutro kogoś zabijesz , bo tak Ci ktoś na sesji zasugewrował? i w dodatku będziesz dalej miał dobre samopocZucie? Dziwne to jakie , choć nie twierdzę ,że niemożliwe.
-
Im Unknown mi sie podoba. Treściwe , zwięzłe i na temat. Cierpienie. Twoje własne cierpienie ,,,ubrane w to co się Tobie zachciało.
-
Re 33 , wpierw liczyłaś w dniach , teraz w tygodniach , potem zaczniesz w miesiącach , ,,a życzę Ci byś doszła do liczenia LAT. I to będzie wtedy waśnie to COŚ -Trzeżwienie. pozdrawiam.
-
- Gdyż taki pewnie był... Ja również chciałbym się dołączyć na wieniec oraz ,aby ta Osoba ,która pójdzie na pogrzeb zapaliła ode mnie dla Darka świeczkę( znicz). Bardzo proszę o w miarę szybki kontakt na PW w celu ustalenia szczegółów. Paweł.
-
SHM35 napisał: "Witam! Mam 35 lat. Od dwóch lat stosuję sertalinę, chcąc wyleczyć depresję. Początkowo działanie było doskonałe, potem - jak to przy wszystkich lekach - nastrój się ustabilizował. Nie było źle. Stosowałem dawkę 50mg, potem 100mg, potem znów 50mg. I wszystko byłoby pięknie gdyby nie... efekty uboczne, a szczególnie jeden, który dla faceta jest szczególnie przykry. Libido = 0, reakcja na bodźce = 0, zdarzające się incydenty impotencji. Z początku wytłumaczyłem sobie, że to "koszty powrotu do żywych", niestety było coraz gorzej. Doszło do tego, że samodzielnie odstawiłem lek... i stała się katastrofa. Mimo, że schodziłem z dawki 50mg przez dwa miesiące w końcu stałem się tak nieznośny dla otoczenia, że wróciłem do leku... Nie chcę go jednak brać dłużej, bo libido=0 jest powodem kolejnej depresji. Dziś byłem u lekarza (nowego lekarza) któremu ze szczegółami opisałem ostatnie dwa lata. Ku mojemu zdziwieniu zamienił mi 50mg sertaliny na 5 mg escitalopramu. Moja wiedza na temat tych leków jest już chyba dosyć spora i niestety obawiam się, że to jest wejście z deszczu pod rynnę. Zasugerowałem skojarzenie escitalopramu z bupropionem lub trazodonem. Niestety pozostał przy swoim. Powiedzcie mi zatem, czy moje obawy są uzasadnione? Zastanawiam się już nad załatwieniem tradozonu na własną rękę - wiem jednak, że jest to obarczone ryzykiem. Pomóżcie więc, proszę." Wczoraj w nocy odpisałem: "SHM35 witaj . posluchaj mnie uważnie. Bierz dalej to co Ci najbardziej pomaga na depresję , możesz dołożyc do serty trazadon , co tam uważasz . jeszcze raz mowię niech lekarz przepisze Ci Bromergon. Wróci wszystko i libido i cała reszta. Jak będzie malo Agoniści Dopaminy: Ropinirol ,ew. Pramoran. Czlowieku będziesz miał dosyć sił i chęci żeby partnerka i przede wszystkim ty sam nie narzekać.Bedziesz chciał wyru**c wszystko. Lekarze to jakieś tłumoki . Ty przychodzisz do niego z problemem ,a on Ci benzyny do ognia dolewa. Tu trzeba inaczej . Jest jeszcze wiele środków na wzmocnienie Libido , o których nie mam już sił gadać . ludzie ogarnijcie się. Można śmiało dobrze leczyć depresję i mieć wspaniałe moce Libido . Czego Oni tych studenciaków mwdycyny i psychiatri uczą , jak KUR*A ,żeby ludziom pomagc czy wzorów chemicznych / Wkurwiłe* sie!!! Noż Kur*a jego mać !" Popiół Paro systematycznie łykam koło 3 lat . Chociaż pierwszy raz zetknałem się z ta substancją w 99 roku , kiedy Angole wypuścili go na rynek ( jakoś zaraz po Prozaku ) więc to był Szał i morze ciekawości. Prozak był Esktra , a to miało bić go o głowę. Nikt pewnie z Was tego nie pamięta , ale jak wchodził Seroxat to reklamowano Go jako lek na NIEŚMIAŁOŚĆ. Chorobliwą nieśmiałość , jak by miała być jeszcze jakaś inna. Nikt nie zastanawiał się że ów lekarstwo może powodować pewne działania negatywne. Nie było długofalowych badań na ludziach , a szczur , mysz i chomik Ci nie powie ... Z czasem jednak wszystko się zaczęło krystalizować i teraz lekarstwo oprócz tego ,ze pomaga prospołecznie to szkodzi w łożku. I nie dotyczy to tylko facetów , wiele , bardzo wiele kobiet cierpi po SSRI na anargoznamię. Chce jednak ograniczyc sie tylko tutaj do Facetów , bo sam nim jestem i temat ów dobrze znam , ba nawet sobie z nim poradziłem . Popiół nie słuchaj Tych , którzy Ci mówią albo zdrowie , albo sex . To Bzdura ! tak to można mówić do 60 latka ,a nie do 20- paro latka . Możesz mieć to i to i ja Ci to mówię ,a ja słów na wiatr nie rzucam. Bierza dalej to co Ci najlepiej pomaga na depresję . Nie zmieniaj leków w nadziei ,że inne też będą leczyć depresje , ale nie zaburzać życia erotycznego. Jest naprawdę tyle środków , które z powodzeniem potrafią w Temacie przebić paroksetynę. Najlepsi są Agoniści dopaminy, potem bromergon ,i cała reszta . Ot ostatnio nawet odkryłem takie DAA. na początku tylko mnie wygluszał ( GABA) a teraz biorę na czczo jedna tabletkę... i jest BOMBA! Siedzę na Forum , ale nawet sie skupić nie moge bo ciągnie nie na strony pornograficzne. To ,aż przeszkadza i ba męczy solidnie A Viagra to dobre dla impotentów , ewentualnie starców , którzy CHCĄ , a nie mogą. Nam sie tutaj rozchodzi o to by Chcieć , przede wszystkim chcieć ,i póżniej móc i najlepiej co najmniej ze dwa razy rozumiem Twoja złość i zgorzknienie jak pisałeś tamtego posta Popiół. Dobrze ,że tu trafiles , polecę Ci takie środki ,że będziesz skakał z radości. Inna sprawa to znalezienie na tyle rozgarniętego lekarza , który By Ci zechciał pomóc receptami , o które go poprosisz. pozdrawiam. -- 18 sty 2013, 14:45 -- i jeszcze to: post1110807.html#p1110807
-
dokumenty Kościoła Katolickiego nt osób z zaburzeniami psych
Kalebx3 Gorliwy odpowiedział(a) na Stonka temat w Sprawy urzędowe
Barsinister napisał: Dobrze ,że dla Ciebie , a nie dla wszystkich. -
Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F
Kalebx3 Gorliwy odpowiedział(a) na mała defetystka temat w Psychiatria
Ile czasu trwa średnio pobyt w takim Ośrodku leczenia nerwic ( chodzi mi o oddział stacjonarny)? Kto by mi mógł co polecic (Dobry Osrodek) na Newicę Natrectw , gdzie nie leczą tylko środkami farmakologicznymi? I jak wygląda procedura zgloszeniowa. dzieki i pozdro. -
SHM35 witaj . posluchaj mnie uważnie. Bierz dalej to co Ci najbardziej pomaga na depresję , możesz dołożyc do serty trazadon , co tam uważasz . jeszcze raz mowię niech lekarz przepisze Ci Bromergon. Wróci wszystko i libido i cała reszta. Jak będzie malo Agoniści Dopaminy: Ropinirol ,ew. Pramoran. Czlowieku będziesz miał dosyć sił i chęci żeby partnerka i przede wszystkim ty sam nie narzekać.Bedziesz chciał wyru**c wszystko. Lekarze to jakieś tłumoki . Ty przychodzisz do niego z problemem ,a on Ci benzyny do ognia dolewa. Tu trzeba inaczej . Jest jeszcze wiele środków na wzmocnienie Libido , o których nie mam już sił gadać . ludzie ogarnijcie się. Można śmiało dobrze leczyć depresję i mieć wspaniałe moce Libido . Czego Oni tych studenciaków mwdycyny i psychiatri uczą , jak KUR*A ,żeby ludziom pomagc czy wzorów chemicznych / Wkurwiłe* sie!!! Noż Kur*a jego mać ! -- 18 sty 2013, 01:04 -- jakie masz na myśli ryzyko. Że "zemdlejesz" nie na receptę? Triticco to lek łatwy do skombinowania,,, oczywiście od doktora Gąbki
-
Popiół Używacie , używacie , z tym ,że po Paroksetynie najbardziej i li tylko do sikania. Popiół cały czas trąbię ,że Paro to bezwzględny Kastrator , i nie ma sobie równych wśród innych SSRI w tym temacie. . Ja to doskonale rozumiem i zgadzam się z tobą w zupełności Popiół. Dwa dni bez Paro i pierdzę w portki .Powraca deprecha z lękiem i złością na czele i tego typu dziwne sromotne akcje... więc dalej biorę Paro. Powiedz mi ,czemu miałbym go nie brać skoro mi pomaga? , choć nie leczy ( wiadomo) w idealnym i tak jakbym sobie tego życzył znaczeniu. Powiedz cukrzykowi ,żeby przestał brać swój "narkotyk"- insulinę, bo jest od niego uzależniony . ciekawe co Ci odpowie. " ...ale ja jestem chory i muszę ,inaczej nie dam rady" I ja tak samo Ci odpowiadam. Na DZIŚ i może jutro inaczej nie dam rady . Ba , jestem tym szczęśliwcem , który trafił na swój koszyk odpowiednich leków i jest mu z nimi dobrze. I nie zamierzam pozbawiać się na dziś tego dobrodziejstwa. Leczę sie już 24 lata psychiatrycznie , i gdyby nie prochy byłoby ze mną krucho. Popiół widzę ,że masz mądrość konstruktywnego zadawania pytań. Ów temat ,który poruszyłeś rozkminiałem już w 1995 roku , kiedy pojawił się w Polsce Prozak( pierwszy SSRI) ,A Kramer wydał książkę : "Wsłuchując się w Prozak". te dylematy moralne , czy nadal jesteś sobą będąc pod wpływem "środka" , czy może to już ktoś inny. No wiesz ,czy ludzie ,którzy tylko trochę niedomagają w Społeczeństwie maja prawo do antydepresantów? I dziesiątki innych pytań , na które każdy z nas musi sam sobie odpowiedzieć ,żeby nie zagubić steru i własnego położenia oraz orientacji w swojej chorobie i jej leczeniu. Ja nie mam już tutaj dylematów , pomaga to biorę , nie pomaga nie biorę. Chcę być lepszym człowiekiem , lepszym mężem ( nawet jak mnie kastrują chemicznie SSRI) i lepszym ojcem. A żeby nim być muszę mieć w sobie tę Przestrzeń zwana Zdrowiem. Musze sie dobrze wyspać by mieć siły i mieć minimum radości w sobie by innych nie odstraszyć , ba nawet pomoc i tchnąć nadzieją. Tylko mi nie zarzucaj ,że nie są to tematy związane z SSRI . W tym wypadku są. Pozdrawiam -- 18 sty 2013, 00:42 -- Popiół co do tego kastaratora jakim jest Paro , to nawet na nim jakbym chciał to mógłbym nawet co drugi dzień( poważnie). tyle tylko ,że nie chcę . Jest tyle środków chemicznych po których ma sie większą ochotę a Waleczny co ranka i każdej nocy gotowy do boju. I to też poważnie. Mam już 42 lata i najzwyklej starzeje się . To są prawa organizmu ,że ( czy będe brał Paro , czy nie będę brał) nigdy już nie będę miał chcicy i możliwości 20 latka. Wtedy wystarczył tylko spojrzeć na odsłonięte zgrabne nóżki a "namiot" sam sie rozkładał . Teraz to ciężka Praca ( no ale nie aż taka jak w kopalni na szczęście). NAPRAWDĘ JEST WIELE ŚRODKÓW ,ŻEBY NAWET NA PARO PRZEBIĆ JĄ W TEMACIE OZIĘBŁOŚCI SEKSUALNEJ!
-
Jak ja to czuję , jest naprawdę dobra w tym temacie , a to dopiero początek. MASZ ODWAGĘ! , tak to jakoś działa, a lęki to raczej jakiś niebyt. Podchodzisz ,( jak ja dziś ) do obcej kobiety ( bylem z Małym w szkole) i pytasz sie wprost o co kiedyś miałbyś kiedyś z tym lękowe problemy i niezdecydowanie ( niepewność) przez to. To dobry lek . ma potencjał. Nie wiem co będzie dalej ale na teraz jestem nim bardzo pozytywnie zaskoczony ,,,tyle tylko żarłocznośc okropna. To wielki minus. Nawet w ulotce na pierwszy miejscu jest napisane w ubokach , madmierny apetyt. Szkoda, bo gdyby nie to. Wiesz Elfrid , wróże temu lekowi ( jak zaczną wychodzić generyki ) dużą popularność .
-
Dalej Lamo. Wczoraj dostałem " na sprubunek " parę tabsów Pregabaliny 75mg. To jest to. Drugi dzień po pół kapsy. zdecydowanie wieksza odwaga w stosunku do ludzi . Nie to ,że likwiduje lęk , lęk nie istnieje , nie wymyślono go jeszcze . Pół kapsy tylko , fajne . Prtegabalina to antylękowiec ,ale w zupełnie innym wydaniu niż benzo . Tu jesteś cały czas soba bez cienia poczucia jakiejś zmiany. Mam tego na paręnaście dni ,a kupić nie kupie bo drogie. jednak posmakowac nie zaszkodzi . I jedna wielka wada po tym leku , potworny apetyt , POTWORNY! Dlatego jestem wkurzony,że z tym apetytem takie akcje. -- 16 sty 2013, 20:23 -- Wellbutrin a Metylofenidat to zupełnie inna bajka. ZUPEŁNIE!- Inna parafia w innym mieście ,chociaż zapewne to samo Wyznanie.
-
pozostanie , pozostanie jeszcze dużo rzeczy ...pozostanie -nie można ograniczyć ISTNIENIA do żarcia ,kopulacji i zabawy...
-
Depas , zawsze można zapytać, a jak jeszcze łączy Cie nić porozumienia i sympatii ze swoim lekarzem ,to już w ogóle możesz obgadać problem i swoje wątpliwości. Przecież naprawdę tylko i wyłącznie rozchodzi sie w tym wypadku o pliczek różowych recept. Sam mi mój lekarz powiedział ( apropo , który ma dziecko chore na ADHD) ,że wypisywał by ten lek częściej ,ale nie wszędzie gdzie pracuje mają PO PROSTU taką różową rzecz. Na Zachodzie możesz to dostać na zwykłą recepte od Rodzinnego , a u nas jak zawsze wszystko skomplikowane... Ludzie i lekarze do tego leku podchodzą jak do narkotyku , z masą bezpodstawnych i debilnie powtarzanych frazesów typu "amfa". Szkoda słów...
-
Depas , powiem Ci tak , dużo tracisz przez swoje próżne strachy-lachy. Nie moim celem jest tu promocja tego specyfiku , ani udowadnianie komuś ,że to JEDNAK nie narkotyk, nie amfetamina ...i tego typu wstawki. Sam bym pewnie myślał jak Ty , gdybym wcześniej nie poznał tej dobroczynnej substancji. Mówię jednak tu o swoich doświadczeniach i o tym ,że na moje ( dla mnie mocno prze*bane doświadczenia i rozpierdulajjjące mi życie i jego komfort) ten wspaniały LEK w polączeniu z Paroksetyną wydobył mnie z emocjonalnego błota i syfu w jakim tkwiłem. Jest jeszcze wiele do zrobienia , ale przy tym zestawie( PLUS jeszcze kapitalny Baclofen , który apropo przebija wszystkie stabilizatory- u mnie) TERAZ WIERZĘ ,ŻE POSUNĘ SIĘ NAPRZÓD I TO W DOBRYM KIERUNKU! WIERZĘ! , bo wcześniej już traciłem te wiarę> Ludzie wszystkim ćpają np. takimi Acodinami , tramalami , piją odrdzewiacze i jeszcze milion rzeczy ....ale Metylofenidat , oooo ten jest be. Takie kity to Oni mogą starym zdewociałym babciom sprzedawać ,ale nie mi.