-
Postów
12 041 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Kalebx3 Gorliwy
-
Relatywista , facet dopiero ma 23 dni absty , a Ty proponujesz mu Ibogaine i inne z górnej półki . Niech się wpierw weżmie za terapię , a jak nie będzie wyrabiał to może wtedy cos dla wyluzowania . Ja na początku trzeżwienia pomagałem sobie trawą ,,, ale takie rzeczy jak GBL ? Na razie lepiej niech Chłop łyka suplementy witamin i mikroelementów , a nie jakieś dodatkowe trutki. -- 11 gru 2013, 14:57 -- Skoro taka opcja według terapeuty jest dla Ciebie najodpowiedniejsza , to tam steruj . Ale STERUJ ,a nie tylko o tym mów . Pamiętaj ,żeby nie skończylo sie tylko na dobrych chęciach . Decyzja ! Konkret !Leczenie! Dobrze ,że nie masz takich kolesi ,,,będzie Ci łatwiej .
-
Czarnydiabeł, ja mam 43 , ale pierwszą mocną wywrotkę miałem w wieku 27 lat , delirium , padaczka i reszta "atrakcji " jakie potrafi zafundować alkohol. Wystraszyłem się i to nie na żarty. Postanowiłem rzucic w piżdż- dzieć ten syf . I udało się . Twój czas też już bez wątpienia nadszedł. Wiesz dobrze ,że teraz ( jak będziesz pił dalej ) może być juz tylko coraz gorzej . Tak to jest w tej "branży " ,że z czasem traci się więcej , coraz więcej ,,, zdrowie , prace , mieszkanie ,rodzinę itd, a wszystko oplecione klamstwem wocbec najbliższych . Ratuj się chłopie , puki jeszcze czas . Steruj na dniach do najbliższego AA . Tam znajdziesz pomoc, zrozumienie i ( jak będziesz chciał ) siłe. Dobrze ,że coś z tym robisz . Odwyk musisz też zaliczyć , bez tego marne szanse . Ja sam odbyłem ich aż 4 ( te stacjonatrne ) ,i setki spotkań AA. Na trzeżwość trzeba sobie zapracować . No i chyba najważniejsze i najtrudniejsze :" żegnajcie kolesie od kieliszka ". Bo jeśli będziesz z nimi przebywał( jeszcze nie pił) to tylko kwestia czasu ,aż znów sie napijesz.
-
Dałeś to tak szeroki wachlarz substancji ,że trudno by było je wsadzic do wspólnego kotła. Oprócz baclofenu nic innego bym mu nie polecal ,a juz szczególnie GBL/GBH . -"jakimś łatwo dostępnym antagonistą..." , ale jakim , bo tego też jest bardzo dużo . No chyba nie masz na myśli acodinu ?
-
A ile masz lat i od kiedy zauważyłeś ,że Twoje picie to jednak droga "rozrywka". Podoba mi sie Twoje radykalne podejście do kwestii skończenia z nałogiem . Powiem Ci szczerz e, iz uważam ze tylko takie podejąście ma szanse zwyciężyć nałóg .
-
Esci to dobry lek , bierz dalej . Nie wiem czy na tyle skuteczny , by dal sobie radę z silnymi głodami alkoholowymi , ale mądrze kombinujesz z medykamentami . Ja też przy wychodzeniu z nałogu wspomagałem sie tego typu lekami . Szkoda , ze w tej chwili nie mam Akomprazatu , to bym Ci podesłał . W chwilach kryzysów jest niezastapiniony . Dosłownie od wzięcia ( przy silnych głodach alko. ) po pól godzinie wódzia staje Ci sie obojętna. Sa jeszcze dwa inne leki na alkoholizm Naltrexon i Bacofen , ale to juz musiałbys skonsultować ( w miarę potrzeby ) ze swoim lekarzem . Warto ,żebys zaopatrzył sie również w srtraszak Anticol . Niejednokrotnie uratował mnie od wpadek, wyniszczających ciągów . Warunek przy nim jest jednak taki ,że trzenba żreć codziennie. Wwalce z podstępnym nałogiem trzeba po prostu być od niego bardziej podstępnym , inaczej to on bedzie nas dymał , a nie my jego .
-
Dobrze ,że wyzbyłes się iluzji ,że sam sobie dasz radę. Ja dzięki tej głupiej wierze ,straciłem w piciu kilka dobrych lat . Bo zawsze święcie wierzyłem , że no jak " to tylko o demnie zależy ", ja decyduję. W rzeczywistości decydował nałóg i choroba alkoholowa. Bez pomocy z zewnątrz alkoholik w 95 % jest skazany na picie . Tak jak zaczynałeś pić w grupie , tak teraz z Grupą ludzi będziesz wychodził z szamba . Czeka Cię ciężka droga ,,,ale skoro masz tak silne motywacje dasz radę. Najważniejsze wytrzymac pierwszy rok( tak sądzę). Wiesz, najgorsze są kryzysy ( których niewątpliwie doświadczysz ) , kryzysy , które paraliżują wolę niepicia , zaciemniaja umysł i jak demon podpowiadają ,że łatwiej pójść na łatwiznę i po co sie tak dalej męczyć. Jeśli im ulegniesz znowu szambo . Nauczą Cie na Terapii wszystkiego jak sobie radzić w takich decydujących, korkołomnych chwilach. Jakie bierzesz obecnie leki , jeśli w ogóle bierzesz ?
-
Jak spędzicie Boże Narodzenie 2013?
Kalebx3 Gorliwy odpowiedział(a) na 8th_circle_of_hell temat w Off-topic
Teraz są modne żywe szopki pod Kościołami . Można pogadać proboszczem ,żeby za świetego Jóżefa porobić i zawsze na ten barszcz z uszkami sie załapać ,,,i parę zeta se zarobić. -
Ile ja już Czarnydiabeł takich rozmów przeszedłem . Dużo mi to dało w walce ze swoim chlaniem .Terapeuci jak to terapeuci coś Ci powiedzą , dadzą rady , ostrzegą , zwróca uwagę,,,jednak "czarną"i najbardziej parszywą robotę musisz odharować sam , by po latach stwierdzić ,że to nie alkohol jest Twoim największym szajstwem , ale chora łepecyna . Jednak niepicie to Twój podstawowy warunek by cos drgnęło w dobrym kierunku , by uchronić sie od najgorszego ( które zawsze czeka na pijaka prędzej czy pózniej ). Powodzenia . Ja też teraz wychodzę z nałogu tramalowego i wiem jakie to prze- je-ba-ne! Jednak na tyle już jestem zaprwawiony w bojach z nałogami ,że i tego pryszcza wyciśnę.
-
815
-
Najważniejsze by takie spotkania powiększały naszą Milość do Pana Jezusa , jak to jest reszta powinna ,,,
-
Tosia , fajnie . Jednak dla mnie to oczywistośc ,że Bóg najbardziej pragnie naszego życia , naszych serc, naszej nędzy ( bo tyle tylko swojego mamy ) . Myslałem ,że Słowo Poznania to bardziej jakie Proroctwo ,Konkretne Uzdrawianie konkretnej osoby, a nie oczywistości .
-
Witaj Toretto . A wiesz, ja mam dzisiaj taki dzień ,że nie chcę patrzeć komuś w oczy i oglądać czyjś ryj. Normalnie głowe odwracam i sram na to co kto se pomysli . Nie będę na siłę się wysilał .
-
drobna dygresja , Ducha Świętego
-
812
-
" Buzie widze w tym tęczu " Ręce opadają na taką dewocję.
-
FLUPENTIKSOL (Fluanxol, Fluanxol Depot)
Kalebx3 Gorliwy odpowiedział(a) na joanka temat w Leki przeciwpsychotyczne
Na to pytanie to Ci nie jestem w stanie odpowiedzieć. Za mało i za krótko brałem ten lek . Szybko wyczaiłem jego negatywne strony i zaraz odstawiłem . Mógłbys go spróbować , może po jakimś czasie spowoduje on w Tobie więcej luzu i elastyczności. Na dwoje babka wróżyła. -
FLUPENTIKSOL (Fluanxol, Fluanxol Depot)
Kalebx3 Gorliwy odpowiedział(a) na joanka temat w Leki przeciwpsychotyczne
lepsze dzialanie przeciwlękowe ( mówie o sobie ) , ale tylko jak bierzesz , odstawiasz to lęki wracają , kto wie czy nie wieksze niż były na początku . Zdecydowanie odradzam. Byli Tu tacy co sie od niego uzależnili , i to o wiele bardziej niż co niektórzy ( np. ja ) od SSRI. Dla mnie lipa ,,,ale może innym pomaga. -
MIRTAZAPINA (Auromirta ORO, Mirtagen, Mirtor, Mirzaten, Remirta ORO)
Kalebx3 Gorliwy odpowiedział(a) na yoan22 temat w Leki przeciwdepresyjne
Tak ? To napisz jeszcze jakie ,,, bo objawy jakie opisałeś wypisz wymaluj o mnie . -
na super dużego kebaba( z dużą ilością habaniny ) , ale konkret ,,,a nie szajstwo sosowe, "bezmięsne".
-
mowa . jaknajbardziej wyczuwalne . Ja Ci nawet róznicę i 2,5 wyczuję . Takie pytanie. No niechbym sie uporał z zejściem z tego leku ,,, i co dalej ? Czarna dupa , albo i lepiej , to samo co przed braniem specyfiku . Wy którzy kończycie - schodzicie z tego leku jak juz wam się uda , to jakie macie dalsze plany . A normalne życie bez leków , acha . <<>> Sorry , bije mi dzisiaj po deklu.
-
na koty bym klikał , ale pudelsów szczekliwych i wkur-wiających posłał bym na Syberie pod lód. Taki ze mnie gnida !
-
805
-
xmarcinx92 napisał(a): << Chyba sproboje brac 7,5 mg czyli cwiartke i polowe z cwiartki co daje 7,5 moze znajde jakas rownowage w tym...Zna sie ktos na tym, ja juz nie mam sily psychicznie i fizycznie Też próbuje zejść z 10 mg w dół, z tym lekiem jest po prostu przewalone pod tym względem, przypuszczam że trzeba wymienic na inny ssri żeby w ogole z tego zejsć jakoś>>> Podpisuję sie pod obydwiema wypowiedziami ( tyle tylko ,bez braku tych sił fizycznych ). Schodzenie musi być bardzo powolne , z dzieleniem tabletki nawet na 8 części i ich specjalnym acz konsekwentnym przyjmowaniem . Do tego trzeba zaopatrzyć się w masę dobrych benzodiazepin .