Skocz do zawartości
Nerwica.com

Kalebx3 Gorliwy

Użytkownik
  • Postów

    12 041
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Kalebx3 Gorliwy

  1. Kalebx3 Gorliwy

    Strefa AutoManiaka

    Ja mam WW Polo 3 benzyna gaz 1,4 , 60 KM. Starczy . Najważniejsze by mało palił i sie nie psuł . Praktycznie nikogo ( oprócz rowerzystów , koparek i traktorów ) nie wyprzedzam .Szczęśliwie dotrzeć do celu i tak samo wrócić,,,całym , a że pól godziny pózniej srał na to pies. Po ostatniej wieczornej przygodzie z pomyleniem drogi , nie jeżdzę w nocy .Tydzień temu kupiłem w Biedronce nawigację . Fajna rzecz. PS. przykleiłem sobie z przodu i z tułu dwa zielone liście i nigdy puki będę miał auto ich nie zdejmę.
  2. Brałem noopept .Nie długo i nie wiele , ale nic nie poczułem na plus . Odkąd pojawił sie w moim życiu metylofenidat owe wszelkie nootropy teraz to już dla mnie shit. Kiedys brałem piracetam ( apteczny ) i bez wątpienia pomagał mi w kojarzeniu , mysleniu , przejrzystości , a nawet na kaca . I jeszcze jedno , nie mam zaufania to tych proszków z Rosji w nylonowych opakowaniach /hu-j wie co oni tak ładują.
  3. Albert posłuchaj , to że sie boisz to jedno ,,, a drugie to to ,że nie możesz ulegać we wszystkim swoim lękom . Nie mogą Cie one na tyle paraliżować, by łamać Ci życie i Twoje pragnienia , plany i chęci. Nie możesz im we wszystkim ulegać . Nie możesz zawierzyć do końca temu co czujesz , a że czujesz sam lęk ,nie możesz karmić swoich obaw . Skoro czujesz lęk , aby iśc do psychiatry / psychologa zanieś tam tylko na swych nogach swoje ciało , umysł podąży za nim , i powiedz o wszystkim lekarzowi, a najbardziej o tym ile wysilku kosztowalo Cie by przyjśc do niego i zacząć coś robic ze swoim życiem . To kosztuje dużo wysiłku , ale każda taka wygrana / przełamanie się będzie potęgować Twoją odwagę , a zmniejszac strach. Ostatnio miałem podobny przypadek z autem u mechanika . Pewna rzecz mi się tam popsula ,zawiozłem do mechanika , mechanik zrobił ,zapłacilem.Wszystko gra ,przyjeżdzam do domu , kużwa mać znowu nie działa . Jak to możliwe ? Głupio teraz jechac z powrotem , jak odebrałem dobry , a zaraz się zepsuł . No , ale nic , trza się zmobilizować i jeszcze raz niech zrobi ,a zrobi dobrze . Przez ponad tydzień ani razu samochód nie zaskoczył . Jadę do niego , a on za pierwszym razem i od razu działa, i pokazuje mi i sie śmieje ,że wszystko gra . Ale mi było głupio , kużwa jak to mozliwe . Przeprosiłem , zrobłem zmieszaną mine , cos tam powiedzialem ,żeby było smiesznie ( głupio śmiesznie ) . Wracam do domu , KUR_WA znowu nie działa . Ja pierd... Co teraz zrobić , mam jechac do innego mechanika ? I znowu płacic za to samo ? Ni hu_ja ! Tak się biłem z dwa , albo i więcej tygodni , jechac , nie jechać? Lęk mnie wprost paralizował ,,, ale któregoś dnia mówię sobie niech mi łeb obetnie i opier-dli ,że mu dupe zawracam , ale pojadę ostatni raz i pokaże ,że nie działa. Jadę w końcu do niego ( wiesz ile mnie to nerwów kosztowało) , pokazuję , on znowu wsiada za kólka i kużwa mać , działa . Ja do niego , " to może ja odpalę i zobaczymy ,,," . I samochód nie zaskoczył . Facet wziął sie za poprawkę swojej naprawy ( nic nie dopłacilem ) ,a teraz autko chodzi jak złoto i nic sie nie psuje . Postawiłem widzisz na swoim , ale najbardziej jestem dumny z tego ,że przezwyciężyłem - wbrew sobie i temu co czułem - swój lęk . A powiem Ci nadto ,że kiedy tam do niego jechałem miałem paskudny , lękowo- depresyjny nastrój. Pomyśl . Pozdrawiam.
  4. uporządkowane ,znaczy utrzymane w czystości , czy taki mebelek tu a taki tam ?
  5. szansa na co , że Cię uliczna amfa uzdrowi ? O to Ci chodzi ? Legalna amfa to według Ciebie Concerta , czy jak ?
  6. Czytałem o samobójcy , który miał w miarę poukładane życie , i nie chorował na depresję,,, a jednak .
  7. Hania, dla Marcina 20 mg, to jak dla mnie 30mg , albo i troche więcej . Jakby uczciwie i codziennie brał po 10 mg- juz byłby krok do przodu.
  8. Nie piję wina , bo jako alkoholik jestem z tego zwolniony , a inna sprawa to taka ,że samo przyjmowanie Ciała Pana Jezusa jest równoznaczne z piciem jego Krwi . Dziewictwo Maryji leży w Kanonie Wiary Katolickej . Chciałbyś ,,,sam mam ważniejsze , trudne sprawy , niech sie Marwil za Ciebie wstawia .
  9. Marwil , czemu z taką złością . Jeszcze nie pojąłeś ,że Wiara jest Łaską darmo daną . Droga do Wiary , Prawdy Zuj Zuja jest jaka jest i nie można tego potępiać. Taka jest dzis , ale może za 10 lat będzie innna, głębsza, a może nie będzie jej wcale . Chcesz mu pomóc , to odmów za Niego Ojcze Nasz i Zdowaś Maryjo. Poważnie mówię.
  10. a ja widzę ,że mogę Ci w nieskończonośc odpowiadać . Mówimy obcymi językami. ,,,zaraz zaczniesz mnie oskarżać o rytualny wampiryzm . Spoko , Twoje pojmowanie Boga też mi się wydaje z lekka zagmatwane ( z Twoich opisów). A jaki jest CEL Twojej wiary , jęsli w ogóle ja posiadasz? Jak masz ochotę , przeczytaj : http://nietylkokontrowersje.com/blog/2009/06/29/kto-spozywa-moje-cialo-i-pije-moja-krew-ten-ma-zycie-wieczne/
  11. Żebym miał tylko i wyłącznie zje+bany gen alkoholizmu to zesrał bym w tej chwili ze szczęścia . U mnie zje+bana jest cała plejada genów i nie liczyłby raczej na szybkie wymysleniu leku na to . Inna sprawa myszy to nie ludzie , i chyba więcej u nas czynników wchodzi w grę w wywołaniu choroby. Ciekawe jaki gen jest odpowiedzialny u myszy za palenie trawy , albo łykanie tramali ? W czy w ogóle szare futerka mogłyby polubić takie harce ?
  12. dobrze ,że napisałeś "chyba" . Zapewne więcej ludziom pomogła i pomaga niż tym , którym niepomogła i zaszkodziła. Jesteś sfrustrowany oczekiwaniem na pozytywne zadziałanie leku ? Może ( jak dlugo juz berzesz , a dalej nic ) zmień albo lek , albo dawkę leku ,,,i pamiętaj każdy lek ma jakieś uboki ( jeśli o to chodzi ), a na początku to w ogóle.
  13. Odpisałem Ci ,że dzisiejsze rytuały , ceremonie i wewnętrzne przeżywanie wiary chrześcijańskiej są tak samo dzisiaj duchowo żywe jak 2000 lat temu . A jak są żywe ? Tak samo jak żywa obecność Jezusa Chrystusa w najświętszym Sakramencie Eucharystii ( pod postacią chleba i wina ). Tu użyłem pewnego porównania. Tak wlaśnie , a znaczy to to ,iż spożywanie Najświętszego Ciała i Krwi Pana naszego Jezusa Chrystusa to coś o wiele więcej niż sam święty obrzęd . To trwanie w Jezusie .To co On sam powiedział:“Kto spożywa moje ciało i pije moją krew, ten ma życie wieczne” Jana 6:54
  14. dla mnie nie są martwe . Są żywe jak żywy jest Chrystus ukryty w Eucharystii .Dla mnie Wiara to Światło jak sie poruszać i co wybierać w tym obecnym życiu . Nie idealizowałbym chrześcijan pierwszych wieków . Bywało tam róznie . Wielu bogatych chrześcijan ówczesnych czasów równie przebiegle kombiniowało jak być dla Chrystusa , ale i nie popaść w ostracyzm społeczny dzięki swojemu Chrześcijaństwu . Inna sprawa to w różnych miejscach owe chrześcijaństwo było różnie przesladowane i bardzo różne były ofiary z życia . Jednak powiem Ci więcej , dziś , właśnie dziś więcej ginie chrześcijan za swoją wiarę niż wtedy . Kraje muzułmańskie , Pakistan i cała reszta nie odpuszcza chrześcijanom w swoim walczącym Islamie.
  15. to na co czekali ? na Cezara ,aż wytnie ich przeklęty poganin w pień? Na co ? Może na nic , tak jak dziś co niektórzy letni wierzący ? NA CO ? , oświeć mnie .
  16. Nie pozostaje mi nic innego jak odpowiedzieć Ci słowami Zbawiciela, Jezusa Chrystusa : >>>Mat. 24:37-39 Albowiem jak było za dni Noego, takie będzie przyjście Syna Człowieczego. Bo jak w dniach owych przed potopem jedli i pili, żenili się i za mąż wydawali, aż do tego dnia, gdy Noe wszedł do arki, I nie spostrzegli się, że nastał potop i zmiótł wszystkich, tak będzie i z przyjściem Syna Człowieczego. Mat. 24:42-44 Czuwajcie więc, bo nie wiecie, którego dnia Pan wasz przyjdzie. A to zważcie, że gdyby gospodarz wiedział, o której porze złodziej przyjdzie, czuwałby i nie pozwoliłby podkopać domu swego. Dlatego i wy bądźcie gotowi, gdyż Syn Człowieczy przyjdzie o godzinie, której się nie domyślacie.>>> Nie wiem czy Polska zostanie łagodniej potraktowana kilka "godzin " przed samym przyjściem Pana , ale jedno jest pewne , skoro odwróci sie od Chrystusa marny będzie jej koniec . Pierwsi chrześcijanie z utęsknieniem oczekiwali nadejścia Końca , i wkażdym pokoleniu tak samo oczekujemy nadejścia Jezusa Chrystusa w Swojej Chwale, Bożego Świata . To jest nieodłączny element naszej świętej Wiary . Nie wierzyć w to,to nie nie wierzyć Chrystosowi , jego Słowom . Dziś nie brałem żadnych tramali,benzo , ani nie paliłem trawy. Jakbym przyćpał "dopiero " wtedy bym Ci powiedział
  17. komentarz na miarę mistrza zen . Ani to drugie po polsku , ani nie wiadomo o co chodzi autorowi . Że niby bupra lepsza od kody , czy jak ? W kodeinę ( dzieki Bogu !) nie wjeba+łem się , gdyz po kilku próbach tylko mnie swędziało , a nastrój ani lepszy ani gorszy . Syf ! , zreszta jak każda opoidowa opowieść .
  18. Powiem Ci ,ze mi ten Mix paro - wellbutrin też do smaku nie przypadł . Coś cieńko się czulem i jakis slaby czasami bywałem ,,,a le nie jestem pewien do końca czy to przez to , bo zaraz po skończonym opakowaniu odstawiłem Well.
×