Skocz do zawartości
Nerwica.com

Lord Cappuccino

Legenda Forum
  • Postów

    14 806
  • Dołączył

Treść opublikowana przez Lord Cappuccino

  1. Czy to w ogóle wiesz co to jest kryptoreklama i zawoalowany marketing? Taka sytuacja miałaby miejsce gdybym nie wiem- wrzucił swoje zdjęcie na forum, a na pierwszym planie na biurku perfidnie rzucałoby się w oczy opakowanie psychotropu- i gdybym za w ten sposób ulokowany produkt otrzymał gratyfikację od koncernu farmaceutycznego. Jeśli nie zauważyłeś to większość osób na tym forum posługuje się międzynarodowymi nazwami określonej substancji chemicznej, a nie nazwami handlowymi leku obowiązującymi w obrocie na lokalnym rynku. Zatem twierdzenie, że ktoś napędza koniunkturę któremuś koncernowi farmaceutycznemu jest nieuprawnione, bo każdy kupuje taki generyk jaki mu odpowiada. Mnie też rozbawia, że "międzynarodowej klasy europejski ekspert" w tej dziedzinie nie ma nic lepszego do roboty niż przeszukiwanie postów swoich oponentów w dyskusji w celu wyłowienia na nich "haków"- ile się leczą, jak, i jak skuteczne było/jest to leczenie w celu użycia ich jako argumentum ad personam.
  2. no ale jednak na jakieś zaburzenia te osoby cierpiały, nie? a też się takowe z tyłka całkiem nie biorą, że się tak kolokwialnie wyrażę. Może doznały traumy w pozniejszym okresie, moze byly narazone na cialy, silny stres, moze zadzialaly uwarunkowania genetyczne albo zaburzenia mialy podloze biologiczne. Nie wiem. Tylko katem oka przewertowalem te ksiazke.
  3. Zadam Ci proste pytanie i odpowiedz zgodnie z prawdą- czy metoda EFT opiera się na energii w rozumieniu wielkości fizycznej CZY na koncepcji życiodajnej , mistycznej, astralnej energii Qi zgodnie z założeniami tradycyjnej chińskiej medycyny i taoizmu- istnieniu meridianów i punktów akupunktury na ciele? Odpowiem za Ciebie zgodnie z tym co jest na stronach poświęconych EFT: to drugie. Zatem co Ty ma za przeproszeniem wspólnego fizyka z niematerialną, duchową energią? Widzę dwa rozwiązania- albo święcie wierzysz, że to co głosisz jest prawdą- w takim wypadku nie mam nic więcej do dodania, albo jesteś dobrym marketingowcem posługującym się zgrabnie psychomanipulacją, który się na szkoleniach nauczył tej pseudonaukowej gadki i robienia ludziom wody z mózgu. Pytanie nr. 2- skoro EFT odżegnuje się od psychologii i psychiatrii traktując je jako redukocjonistyczne narzędzia systemu służące wyzyskowi ludzi na wespół z przemysłem farmaceutycznym to dlaczego zabiega o aprobatę i akredytację największej organizacji psychologicznej w USA?
  4. Pełne poparcie. Przykładów nie trzeba daleko szukać. Ostatnio miałem ubaw jak czytałem "Biblię" homeopatów.
  5. Ostatnio widziałem cz. 2 książki Dr. Witkowskiego i tam powołał się na badanie, w którym osobom cierpiącym na różne zaburzenia psychiczne, ale wywodzącym się z normalnych domów, w którym nie było problemu alkoholowego ani dysfunkcji cytowano cechy charakteryzujące DDA nie mówiąc jakiego zaburzenia/syndromu one dotyczą i lwia część tych osób zgadzała się/utożsamiała z prawie wszystkimi cechami DDA. No ale ten Pan jest kontrowersyjny, nie wiadomo wg. jakich kryteriów przeprowadzono badanie. Tak tylko odpowiadam na pytanie autora/ki. To trochę jak u nas na forum jak ludzie czytają objawy poszczególnych zaburzeń w necie, a potem mają to, to i jeszcze to.
  6. abraxas, Propagatorzy EFT posługują się pseudonaukową nowomową i pojęciami stworzonymi na potrzeby tej metody (czytaj: które nie istnieją i nie są znane psychologii akademickiej czy medycynie, a służą kreowaniu się na bardziej obeznanego w danej dziedzinie- w tym wypadku psychologii i neurofizjologii- niż się jest w rzeczywistości). Przykład masz powyżej: pseudofilozoficzny bełkot, gdzie musisz się natrudzić, żeby cokolwiek zinterpretować zgodnie z "co autor miał na myśli". Fragment artykułu prof. Gregosiewicza: "Taką samą nowomową posługują się wszystkie medycyny holistyczne, homeopatyczne, naturalne, a także bioenergoterapie, radiestezje i Bóg wie, jakie jeszcze systemy leczenia paranormalnego. Wymusza to logika języka. Nie mogą przecież te "paranauki" zaanektować języka stricte naukowego, bo natychmiast stałyby się źródłem dowcipów. Posługują się więc filozoficznymi ogólnikami, które nie dostarczają żadnej interpretowalnej informacji i żadnego dowodu skuteczności leczenia." Poczytaj o mowie pseudonaukowej i pseudofilozoficznej. Takim samym językiem posługują się ludzie związani z NLP, większość trenerów motywacyjnych, ludzie powiązani z piramidami finansowymi itp -- 18 cze 2013, 09:02 -- Gdyby jakaś mistyczna, astralna energia była zaburzana w kanałach energetycznych w mózgu przez emocje to znalazłoby to swoje odzwierciedlenie w bioelektrycznej aktywności mózgu i zostało ujawnione w badaniu elektroencefalografem. Niestety obawiam się, że w tym badaniu wykażemy jedynie choroby organiczne mózgu, padaczkę, zaburzenia świadomości i (nad)używanie określonych substancji chemicznych. W badaniu TK, MRI, PET-CT czy SPECT też nic takiego nie wykażemy. A dlaczego? Bo coś takiego jak energia Qi, meridiany i blokady energetyczne najnormalniej w świecie nie istnieje.
  7. TAO, Rozmawiamy tu o metodzie, a nie o tym co robię i na co wydaję moje pieniądze. Zatem Argumentum ad personam odpuść. Ja Ci nie zaglądam do portfela. abraxas, No więc uświadomię Cię- Energia (E) w fizyce to wielkość fizyczna o charakterze skalarnym odzwierciedlająca stan układu fizycznego (czyli stan materii) w postaci jego zdolności do wykonania pracy (W). Występują różne postacie energii- mechaniczna- kinetyczna i potencjalna, elektryczna, cieplna, chemiczna, jądrowa, potencjału termodynamicznego. Energia oraz jej zmiany opisują stan i obustronne oddziaływania obiektów fizycznych (ciał, pól, cząstek, układów), przemiany fizyczne i chemiczne oraz wszystkie procesy zachodzące w naturze. Człowiek czerpie energię głównie z glukozy i ze spalania tłuszczu- następnie w przebiegu reakcji chemicznych przekształcane do ATP- Adenozyno-5'-trifosforan. ATP to główny nośnik energii w organizmie człowieka, w tym dla komórek mózgowia. W tomografii komputerowej wykorzystuje się promieniowanie elektromagnetyczne- rentgenowskie, detektory analizują na bieżąco ile poszczególne tkanki pochłonęły promieniowania. W ten sposób wyłapuje się ogniska hiperdensyjne o większym współczynniku osłabienia- czyli tam tkanka pochłonęła mniej promieniowania niż powinna oraz hipodensyjne czyli o mniejszym współczynniku osłabienia- czyli tam tkanka pochłonęła więcej promieniowania niż powinna. Komputer analizuje ile promieniowania zostało pochłonięte z każdej strony obiektu i tworzy na tej podstawie obraz przestrzenny- "mapę mózgu". Promieniowanie nie jest tożsame z energią! Rezonans magnetyczny działa na innej zasadzie, bo wykorzystuje pole magnetyczne. Z kolei bioelektryczną aktywność mózgu rejestruje się w postaci fal mózgowych wyrażonych w Hz. Herc jest jednostką częstotliwości, a nie energii! Według założeń tradycyjnej chińskiej medycyny, która twierdzi, iż istnieje 20 meridianów (kanałów energetycznych- czyli ścieżek przez które przepływa życiodajna energia znana jako "Qi") oraz 400/649 punktów akupunktury. http://en.wikipedia.org/wiki/List_of_acupuncture_points http://en.wikipedia.org/wiki/Meridian_%28Chinese_medicine%29 http://pl.wikipedia.org/wiki/Qi_%28energia_%C5%BCyciowa%29 Na tym bazuje akupunktura, akupresura oraz tapping- w tym EFT. Jest to energia niematerialna- duchowa, kosmiczna, astralna, metafizyczna! Nie ma nic wspólnego z energią w ujęciu fizycznym i biologicznym. Opiera się to na założeniach ezoteryki zaczerpniętej z chińskiego systemu filozoficzno-religijnego- TAOizmu. Zatem rzekoma skuteczność tej metody opiera się na chińskim okultyzmie barwnie podszytym zachodnioeuropejską psychologią i dobrym marketingiem. TCM to pseudonauka. Nie ma zadnych wiarygodnych, standaryzowanych badań dowodzących skuteczności EFT. TAO, Poproszę o link w bazie badań klinicznych do jakiegoś randomizowanego badania zgodnego z kryteriami metodologicznymi, gdzie zbadano skuteczność EFT w leczeniu konkretnego zaburzenia psychicznego i przeciwstawiono jej skuteczność z innym nurtem psychoterapeutycznym, z farmakoterapią i/lub placebo. -- 18 cze 2013, 08:31 -- Źle zrozumiałeś. EFT bazuje na tradycyjnej chińskiej medycynie, istnieniu rzekomych meridianów- kanałów energetycznych i mistycznej, duchowej energii znanej jako QI- ktora nie jest energia fizyczna. Zatem jest to kompletny abstrakt oparty na wierzeniach religijnych i wymyślony przez ujaranego chińczyka.
  8. kasiątko, Bo teraz schudłem? Jeszcze niedawno miałem 105kg.
  9. Praktycznie każda gałąź medycyny alternatywnej twierdzi, że ma podstawy naukowe i aspiruje do miana nauki, a jak przychodzi co do czego to się okazuje, że nie spełnia kryteriów metodologii naukowej (m.in. falsyfikowalności) i w badaniach klinicznych nie przewyższa placebo co czyni ją zwykłą pseudonauką.
  10. Tego typu metody opierają się na medycynie chińskiej, a niektóre na hinduistycznym/buddyjskim okultyzmie. Jak w to wierzysz- moze Ci pomoze. Tak jak wierzacym pomaga Maryja dziewica, pastylki z cukrem czy wizyty u wróżki. A jak nie no to coz- nie pomoze, bo to nie dziala. -- 17 cze 2013, 17:06 -- A najbardziej mnie rozbawiaja Ci "miedzynarodowej klasy, slawni europejscy trenerzy". Czy nie maja nic lepszego do roboty niz siedzenie na forum dyskusyjnym i klepanie postow, czy rozmowa przez gadu gadu? Nie maja szkolen, wykladow, seminariow? Nie zarabiaja w tej chwili ciezkiej mamony? Nie jezdza na Kajmany i do Szwajcarii? Nie. Bowiem europejscy eksperci siedza na forum w Polsce szukając idiotów.
  11. No co Ty! Przeciez ta metoda ma 23 lata. Opracowal ja Craig- ktory nawet nie byl lekarzem czy psychologiem tylko inzynierem ze Stanford (dziwny zbieg okolicznosci, bo doktor od "wyzszych stanow swiadomosci" tez studiowal inzynierie na Stanford i jego metoda tez ma 23 lata) i trenerem personalnym. I stosuja tam modny ostatnio model marketingowy pay for result- plac za rezultaty. Ale to i tak nie przeszkadza im kasowac olbrzymiej kasy za ksiazki, audiobooki, szkolenia, warsztaty itp.
  12. Kłamstwem jest, że APA- Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne zatwierdziło EFT jako wiarygodną metodę opartą na dowodach naukowych. Ktokolwiek tak twierdzi jest oszustem. Na zagranicznej stronie poświęconej EFT w 2012 pojawiła się informacja, że- "The American Pscyhocological Association (the primary organization for Psychologists) finally completed their investigation of over 50 meridian based healing modalities and arrived at the concluusion that EFT is a legitimate "evidence based" psychological technique." "Amerykańskie Towarzystwo Psychologiczne (główna organizacja zrzeszająca psychologów) ukończyła dochodzenie w sprawie 50 metod leczniczych opartych na meridianach i wysunęła wniosek z którego wynika, że EFT jest wiarygodną, "oparta na dowodach naukowych" psychologiczną techniką." Jest to kłamstwo, sprostowanie w tej sprawie brzmi: "The APA has NOT stated that EFT is an evidenced-based approach." "APA nie wydało oświadczenia, że EFT jest oparte na dowodach naukowych" Sprawdzałem na oficjalnej witrynie APA- apa.org- nigdy nie wystosowano takiego oświadczenia. Wypowiedź o 50 metodach leczniczych opartych na meridianach i 17 randomizowanych badaniach klinicznych jest prywatną, subiektywną opinią Dr. Feinsteina, a nie jest oficjalnym stanowiskiem APA. Przyznają to sami zwolennicy EFT na tej stronie- http://energypsych.org/displaycommon.cfm?an=1&subarticlenbr=337 EFT wyrosło bezpośrednio na podwalinach chińskiej medycyny- filozofii tzw. meridianów i opiera się bezpośrednio na akupunkturze i akupresurze. Narodowa Rada Zwalczania Oszustw Medycznych w USA zrzeszająca lekarza jasno się wypowiada na temat tego typu praktyk i wierzeń= oszustwo nie mające podstaw naukowych, którego skuteczność opiera się na placebo. Wpuszczenie akupunktury na salony to błąd stulecia. Ciekawe ile legislatorzy w USA dostali za to pieniędzy. Polecam publikacje Prof. zw dr hab. med. Gregosiewicza nt. oszustw w medycynie.
  13. Na Nigari też ostatnio się natknąłem. Ale czy ufać tak w stu % chińczykom skoro glutaminian sodu, który co prawda zgodnie z badaniami klinicznymi nie jest szkodliwy, ale w odpowiedniej ilości może się przyczynić do niepożądanych reakcji fizjologicznych, chińczycy nazywają "chińską witaminą" i każdą potrawę tym sycie zaprawiają, a potem ludzie mają syndrom chińskiej restauracji i obsrywają toalety?
  14. Poza tym wyznał to rzekomo niemieckiemu redaktorowi Der Spiegiel. Skoro zaraz po tym umarł to nawet nie może się obronić, że ten brukowiec wsadził mu w usta nie jego słowa, nie może wydać żadnego sprostowania- bo nie żyje. A więc nie można udowodnić, ze w ogóle coś takiego powiedział. Dziennikarz mógł to sobie zmyślić.
  15. Tutaj więcej na temat jego rzekomej słynnej wypowiedzi na łożu śmierci- http://www.snopes.com/politics/quotes/adhd.asp Leon Eisenberg słynął z dosyć specyficznego poczucia humoru. A jeśli mówił to ŚMIERTELNIE ( ) poważnie to nikogo to nie powinno dziwić. Wokół ADHD narosło mnóstwo kontrowersji i niejasności.
  16. Wg. drugs interactions checkera metylofenidat nasila efekty paroksetyny poprzez wstrzymywanie jej metabolizmu. Ale jest to mało istotna interakcja.
  17. A teraz na serio, bez jaj. Zatem mamy kolejną rewolucyjną metodę pozbawioną jakiegokolwiek ryzya, której podwaliny stanowią założenia filozoficzno-doktrynalne hinduizmu/buddyzmu zaserwowane w formie bełkotu pseudopsychologicznego, a jest prowadzona przez kanadyjczyka, a książki i publikacje są sprzedawane za pośrednictwem amerykańskiej sieci handlowej. Która aż cuchnie ezoteryką/okultyzmem w marketingowym opakowaniu. Kolejny instytut, którego działalność dziwnym trafem sięga 1990's- brzmi znajomo? Założyciel, tj. Dr Grant McFetridge, który posługuje się tytułem Ph.D. (doktor), ukończył psychologię na prywatnej uczelni California Institute for Integral Studies, która w 2011 straciła akredytację APA- Amerykańskiego Towarzystwa Psychologicznego. W 2012 uczelnia złożyła odwołanie, ale zostało ono odrzucone. Studiował też na University for Integrative Learning- oczywiście, gdy poszukamy jakiejkolwiek wzmianki na temat tej uczelni szybko natrafimy na informacje, że również nie posiada ona akredytacji i nie jest w żadnym wypadku polecana, bo stosuje "alternatywny program nauczania" oparty na religijnym "praniu mózgu". Na stronach poświęconych Peak States jest wzmianka, że dr pracował jako wykładowca na California State University. Jest to twierdzenie zmanipulowane i wyrwane z kontekstu. Bo owszem, McFetridge pracował (sporadycznie) jako konsultant na ww. uniersytecie, ale wykładał tam nie psychologię, tylko inżynierię elektryczną- którą wcześniej studiował na Stanford. Są to metody niefalsyfikowalne, pseudonaukowe, które nie mają absolutnie żadnej akceptacji środowisk naukowych. Dość już na tym forum nieetycznego marketingu szemranego i nachalnej kryptoreklamy podszytego rzekomą chęcią pomocy ludziom.
  18. Pewnie, że można. Psylocybina, bufotenina, DMT- sama natura. Grzybki, krzaczki, ziółka, takie tam. Albo fenelzyna + 5-HTP, L-Dopa/karbidopa i PEA- i mamy lot przez alternatywne wszechświaty od razu na cmentarz. Można też się nagrzać heroiną albo zafundować sobie adrenergiczny sztorm porządną ilością koki. Ewentualnie speedball- i to i to. Można też wziąć udział w orgii albo posilić się w McDonald's.
  19. Gdybyście mieli stworzyć TOP 5 najlepszych supli jakie kiedykolwiek braliście/bierzecie to co by się na niej znalazło? Rzeczy typu- witaminy, minerały, ziółka, ginko biloba, guarana, żeń szeń, omega 3/6/9, l-tyrozyna, l-tryptofan, L-arginina, AAKG, L-karnityna, ALC, tauryna, 5HTP, GABA, DAA, tribulus terestris, sapioniny steroidowe, ZMA, BCAA, kreatyna, glutamina, HMB itp. itd.
  20. Zostały wycofany, bo powodował "ciężkie reakcje skórne".
  21. Jakie dragi brałaś i co skłoniło Cię do tego by przestać je brać?
  22. Escitalopram wykazuje średnio-silne powinowactwo do SERT- transportera serotoniny (najsilniejsze wykazuje paroksetyna) i jest najbardziej selektywnym SSRI. "Powinowactwo jest pomiarem „mocy” oddziaływania leku na określoną strukturę- np. wiązania z receptorem." "Selektywność to zdolność leku do wybiórczego działania na określone struktury- np. typ receptora. Im jest wyższa selektywność, tym mniejsze ryzyko wystąpienia działań niepożądanych." "Selektywność SSRI polega na sile wychwytu serotoniny w stosunku do innych amin biogennych jak np. noradrenalina, dopamina ale także w mniejszym stopniu i znaczeniu pobudzanie przezeń receptorów muskarynowych, adrenergicznych czy histaminowych. Im wyższa selektywność SSRI tym stosunek wychwytu serotoniny do innych amin jest większy." Czyli w teorii escitalopram jako najbardziej selektywny SSRI powinien odznaczać się mniejszą ilością skutków ubocznych. Ale może odbywać się to kosztem efektywności. Np. starsze, trójpierścieniowe leki przeciwdepresyjne, które były nieselektywnymi inhibitorami wychwytu zwrotnego serotoniny (i noradrenaliny) mogą w pewnych przypadkach odznaczać się większą skutecznością niż SSRI, ale też większą ilością działań niepożądanych- głównie poprzez wyraźny wpływ antycholinergiczny.
  23. A walnąłeś dwa kielichy przed uroczystością czy na sucho?
  24. W związku z tym, że istniały dwa wątki poświęcone EFT, zostały one scalone do tego, jednego wątku. Ten temat służy opisywaniu samej metody i odczuć z nią związanych. Natomiast- indywidualni trenerzy EFT proponujący odpłatne sesje i warsztaty mogą ogłaszać się w dziale "Oferty". Obowiązuje zasada- jeden wątek na osobę fizyczną/organizację. Linki do stron o charakterze działalności reklamowej/marketingowe/komercyjnej w sygnaturkach/podpisach nie są dopuszczone. To samo tyczy się innych metod i osób oferujących tego typ usługi. Mam nadzieję, że wszystko jasne.
×