-
Postów
5 228 -
Dołączył
Treść opublikowana przez shadow_no
-
Gdybym nie przerwał terapii przed jej końcem bo czułem się już na tyle dobrze, to pewnie nie miał bym nawrotu. Tak to przez 4 lata nie robiłem z nerwicą nic, później zacząłem się intensywnie leczyć przez około rok gdzie nerwica i depresja minęły na trzy lata, po czym mam od jakiegoś czasu nawrót. Nie wróciłem na terapię bo czuję, że sobie tym razem poradzę samemu, ale jak będzie czas pokaże. :) Póki co cieszę się, że jest lepiej niż zaraz po rozpoczęciu nawrotu. Przynajmniej czuje, że żyje. Ale to nie o mnie temat.
-
Napisałaś w pierwszych postach, że forum powstało dla zysków z reklam gabinetów. Forum powstało, bo szukałem osób, które mają nerwice lękową tak jak ja miałem/mam. A czułem się wtedy bardzo samotny. Dopiero tutaj poznałem pierwsze osoby, które mają podobne problemy. Nie dociekałaś dlaczego powstało forum a z góry założyłaś, że z chciwości. Wg. mnie uważałaś wtedy, że nasze cele się różnią.
-
Czyli w końcu zrozumieliśmy, że mamy ten sam cel, tylko różne metody jego osiągnięcia. Ty starasz się pokazać ludziom piękno Twojej wiary, która pomaga Tobie i wg. Ciebie może pomóc innym. My stworzyliśmy miejsce w którym ludzie mogą ze sobą porozmawiać, wymienić się doświadczeniami, poznać metody leczenia, które wg. nas są sprawdzone i nam pomagają. Cieszę się, że po 16 stronach tego tematu zostało to jasno napisane.
-
Korba, nie świruj tak bo sobie kostkę skręcisz.
-
A w ludziach? Dostrzegłaś kiedyś piękno w drugim człowieku? Ja tak, dlatego moja wiara opiera się na ludziach. Niestety nie wszyscy są godni by mówić o nich, że są piękni.
-
Tutaj na forum właśnie wiele osób ma z tym problem. Być może dlatego co jakiś czas dyskusja się wyostrza. Wiem, że masz wiele empatii, więc wierze, że nas rozumiesz. Ciężko mi na to odpowiedzieć, ponieważ to nie ja go usuwałem. Mogę się wypowiadać tylko za siebie, więc powiem Ci, że kiedy zaczęłaś pisać pierwsze posty - ja odebrałem to w taki sposób, że chcesz mnie przekonać do tego co myślisz bez mojej zgody. Mimo tego, że zasady którymi w życiu się kieruję są jasne i wiem dokładnie w co wierzę, czułem jak byś próbowała załamać mój światopogląd. Tak to odbierałem. Im więcej postów pisałaś - tym bardziej się przekonywałem do tego, że masz jednak po prostu hmm... pewien rodzaj misji? Pisania o tym w co wierzysz, i za to Cię szanuje, mimo że z wieloma zdaniami się nie zgadzam.
-
Zazdroszczę kiedy wiem, że w każdej czynności jaką wykonuje na zewnątrz muszę dawać z siebie 200% kiedy innym nie zawsze się chce dać nawet 100%. Ale to nie jest dla mnie destrukcyjne. Raczej staram się jeszcze bardziej.
-
Ukazanie, że w ww. linku nie było informacji nt. publikacji wpisów z forów natomiast jest tam opisane jak wygląda interpretacja wyzwisk pisanych do 'nicka'. Jeżeli w tych trzech postach był ten sam link zostało to zapewne potraktowane przez moderatora jako rodzaj spamu. circ, nie chcemy Cię tutaj cenzurować czy w jakiś sposób atakować. Mam wrażenie (być może mylne), że chcesz z nami w jakiś sposób walczyć, czy szukać w nas czegoś złego. My nie jesteśmy źli. :) Rozmawiamy w tym temacie na tematy (przynajmniej dla mnie) ciekawe i nie widzę sensu aby zbaczać z nich na ocenianie inteligencji drugiej osoby.
-
RafQ, nie wszystkie tematy są łatwe. ;-)
-
Czy możemy wrócić do tematu? [Dodane po edycji:] Wydaję mi się, że wszystkie posty w tym temacie przeczytałem i nie przypominam sobie, żeby któryś z moderatorów mieszał Cię z błotem. Staramy się rozmawiać poważnie i na poziomie.
-
circ, mógłbym prosić o link do tej dyskusji na blogmedia? Chętnie bym się dokształcił w tym temacie.
-
Nick jest daną osobową, która podlega ochronie. Tak jak ja bez pozwolenia nie mogę udostępniać wiadomości tu przedstawianych poza miejscami które przewiduje regulamin, tak osoby z zewnatrz nie mogą bez zgody autorów używać ich we własnych pracach: http://pl.wikipedia.org/wiki/Dane_osobowe http://forumprawne.org/prawo-karne/124242-art-212-216-kodeks-karny-w-internecie.html http://di.com.pl/news/28022,0,Nick_tez_moze_byc_uznany_za_dane_osobowe.html
-
Nie przewiduję opcji ignorowania na tym forum. W aktywnym temacie w którym część Użytkowników będzie się nawzajem ignorować powstanie większy bajzel niż robią go osoby które chcemy ignorować.
-
Część postów nt. poprawnej pisowni przeniesiona do: j-polski-czyli-nasza-ojczysta-mowa-t19816-171.html
-
circ, czy patrzysz na psychiatrów przez pryzmat szwagierki?
-
Jedyna różnica między zamiarem zabicia ludzi a ich zabiciem jest taka, że temu pierwszemu można zapobiec.
-
Korba, a zabicie terrorysty, który ma zamiar wysadzić w powietrze X niewinnych osób? Zabicie go nie było by czymś dobrym? Nie byłem w podobnej sytuacji, więc nie wiem jak bym się zachował. Jak teraz o tym myślę - nie zawahał bym się ani na sekundę. Wg. mnie to był by najlepszy z uczynków jakie zrobiłem. Ocalenie wielu żyć odbierając jedno - w mojej ocenie nic nie warte.
-
circ, a jakie Twój mąż ma nastawienie do Twojej wiary? Czy pozwalasz mu spróbować tego w co sama nie wierzysz tj. terapia, leki?
-
karolajn1816WEERC, dobrze, że jesteś świadoma tego, że to nn. Tak jak Krwiopij powiedziała - powinnaś udać się do specjalisty i zacząć z tym walczyć. Bo to będzie Cię tylko męczyło. Z nn można wyjść. Witam na forum.
-
Nie piszę do Ciebie, że powinnaś iść do psychiatry lub psychologa. Nie piszę, że Twój Bóg nie istnieje. Ty za to piszesz, że moi lekarze są źli. Że płacąc im robię krzywdę sobie i innym. Widzisz różnicę? Nie wchodzę na fora katolickie i nie staram się przekonywać ludzi mających inną wiarę ode mnie, żeby się nawrócili 'po mojemu'. Wiem, że oni nie życzą sobie tego, żebym przedstawiał im swoje racje, bo uważam, że są na tyle inteligentni, że sami wiedzą co jest dla nich dobre. Dla mnie dobra jest wiara w siebie. Dla Ciebie dobra jest wiara w Boga. Ludzie odwiedzający forum psychologiczne szukają odpowiedzi na pytania związane z psychologią. Odwiedzają psychologów/psychiatrów bo wierzą, że im pomogą. Jeżeli uważają, że pomóc może im Twój Bóg. Zwrócą się do niego i będą przebywać w towarzystwie ludzi, którzy wierzą w to samo. Zasadnicza różnica pomiędzy nami a Tobą jest taka, że my nie chcemy przekonywać ludzi do tego w co wierzymy, bo zakładamy, że oni sami dobrze wiedzą co jest dla nich dobre. Ty traktujesz nas jako plebs, który trzeba uświadomić, bo wierzymy w coś co jest złe. Może w to wierzymy, ale to jest Nasza wiara, i powinnaś ją uszanować.
-
circ, chciałbym jeszcze abyś zapoznała się z odpowiedzią Ks. Józefa Pierzchalskiego: http://pierzchalski.ecclesia.org.pl/index.php?page=10&id=10-01&sz=&pyt=236
-
circ, cenię Cię za to, że mówisz otwarcie i w sposób kulturalny to co masz do powiedzenia. Nie rozumiem jedynie dlaczego pomimo tego, że wiesz, że ludzie tutaj wierzą w inne rzeczy niż Ty starasz się wyperswadować nas z naszych wierzeń. Ty uważasz Boga za istotę, która jest nam w stanie pomóc. My uważamy, że pomóc możemy jedynie my sami, czasem przy pomocy specjalistów. Sam jestem chory, zapoznałem się z Twoimi przekonaniami i utwierdziłem się tylko w tym co myślałem wcześniej. Czy Twoja misja nawracania ma za zadanie ciągłe powtarzanie nam Twoich poglądów, nawet kiedy jesteśmy przekonani o tym, że chcemy pozostać w takich wierzeniach jak jesteśmy? Jestem bardzo ciekawy odpowiedzi.
-
Kodeks Hammurabiego wbrew pozorom miał wiele ciekawych zapisów, które powinny być jedynie zmodyfikowane.
-
To jest bardzo logiczne i nie musi być humanitarne. Jak ktoś coś ukradnie powinien dostać po łapach. Wsadzając go do więzienia robimy mu większą krzywdę, niż gdyby dostał strzał kontrolny i poniósł odpowiedzialność finansową za straty. W więzieniu demoralizuje się tam jeszcze bardziej kiedy przebywa w towarzystwie innych złodziei i nie tylko. Nie trzeba wsadzać ludzi do więzienia, żeby ich ukarać. To samo tyczy się zabójców. Można ich powstrzymać przed demoralizowaniem innych czy nawet przed kolejnymi zabójstwami, które w więzieniach też się zdarzają.