Skocz do zawartości
Nerwica.com

shadow_no

Administrator
  • Postów

    7 285
  • Dołączył

Treść opublikowana przez shadow_no

  1. @Chongyun jeśli lubisz instrumentale hh to polecam:
  2. A umiesz nazwać ten dyskomfort z czym on się wiąże? Bo dosyć ogólnie to sformułowane
  3. Wbijaj na discorda bo mamy trochę też chopców od Linuxa. Nie tylko my dwaj
  4. Powiedz na ucho coś więcej Baba jędza wezwać księdza - strasznie śmieszny nick aż się zacząłem chichrać jak mi doniesiono o nim. Bo to w dwie strony działa. Trzeba chyba interfejs zestawić między tymi uniwersami
  5. Zastanawiam się na jednym siwym włosem, który mi wyrósł centralnie na środku... wąsów. Bo taki kilkudniowy zarost mam i wąsy akurat są czarne. Oprócz jednego źdźbła chyba się z nim pożegnam właśnie
  6. Policzek też Ci opadł na emotce. Ale u nas najczęściej i tak wtedy kierujemy do tematu o Hipochondrii. Bo większość udaje
  7. Kolor to nie ma większego znaczenia raczej (dla mnie) tym bardziej, że oszukujecie. Ale z kolei z Waszej perspektywy, już to czy facet ma/nie ma włosów to może być jednak istotna kwestia. I bardzo mi się to nie podoba bo czoło się cofa. Plus taki, że siwe też wypadają
  8. Dzięki za sprawdzenie. Ale nagadam temu co mi tak powiedział Ocyganił mnie
  9. Też sobie tego nie wyobrażam. Ale by to ograniczało pole manewru
  10. Zaginasz czasoprzestrzeń. Ja zazwyczaj jeszcze na dane zadanie sobię daje "czas" i odpalam timer który mi odlicza czas do bycia wolnym. To też pomaga bo wtedy mam taki blok czasu którego za nic nie mogę przerwać czymś innym. (ta, jasne)
  11. To ma "większą moc". Ja większość zadań i rzeczy mam w digitalu pospisywane, ale już np. bierzące rzeczy na dzień spisuję z tych cyfrowych - analogowo. A na koniec jak coś wykonam to podpisuję i przybijam pieczątke z datownikiem xddd Taki uchył ale mi pomaga w ogarnianiu 10 srok za ogon
  12. Lepiej powiem. Ja mam "maczugi" w szafce. Nawet chodzić nie będę musiał. Tylko dużo teraz pisałem na klawiaturze, to nie chciałem się ubabrać Krejzi kajet
  13. Ktoś nie do końca przemyślał swoje zachowanie i nie zdaje sobie sprawy co narobił A mnie dwa razy zapraszać do tańca nie trzeba, bo tańczyć lubię ^^
  14. Właśnie najlepsze jest to, że chyba naprawdę pójdę po chipsy bo mi się zachciało
  15. Takie z Was koleżanki, że nie zapytałyście mnie o mój wczorajszy @ Ale głowa już nie boli
  16. A nadal lecą wykłady? Może ten prowadzący źle Cię nastraja. No to dobrze, że nie było spektakularnego zjazdu. Ja chcąc nie chcąc muszę się dziś nastawić bojowo, także dziś mnie mniej tu, a więcej tam
  17. Ja tak myślałem do momentu gdy sam nie miałem atrakcyjnej przyjaciółki z którą naprawdę nas nic nie łączyło nigdy. Ale później dostała zakaz rozmów ze swoimi kolegami więc przyjaźń się skończyła xd więc chyba nie była z tych prawdziwych. Także wracam do tego co myślałem kiedyś i co myślisz też
  18. Serduszkowanie z pokraką i pieprzem w moździerzu xd
  19. shadow_no

    Co dzisiaj zjadłeś?

    Zawsze się cykam zjeść coś czego normalnie się nie jada. Ale jest szansa, że zanim wypije to co przygotuje to już zapomnę co tam było
  20. shadow_no

    Co teraz robisz?

    Kocur-gość Verini ma chyba tak na imie Mówiłem Ci o papierach co u mnie leżą
  21. shadow_no

    Co teraz robisz?

    Ty masz bardziej rozwalony zegar biologiczny niż myślałem, że ja mam. Nie myślałaś jakoś nad tym popracować? Małgorzata chyba już na dobre tu się instaluje
  22. No jeśli jest tak jak @Doktor Indor napisał w tym fragmencie, który zacytowałem. Że "Tu i teraz to jedyne, co mamy." To można wrócić do dalszych rozważań jak dobrze wykorzystywać dany nam czas. Oczywiście poza pracą i kotkami bo to najsampierw
  23. shadow_no

    Co dzisiaj zjadłeś?

    Wróciłem dziś do robienia zielonych smoothie. Dzisiaj mleko roślinne + kiwi + banan + musli + pestki dyni Ale poniżej wklejam ściągę z jakiej korzystam. Można sobie miksować do woli też z mrożonkami typu szpinak itp. Jak ktoś ma w proszku np. białko, ashwaganda, guarane, kurkume itp. to też idealne też żeby pomiksować razem codziennie coś trochę innego. I polecam blender taki ręczny a nie kielichowy jak na obrazku. Bo na szybciocha można umyć i nie tracić czasu żeby regularnie sobie robić
  24. No i tu wracamy do tego czy warto mieć dużo kolegów i koleżanek
  25. Ja nawet w piosenkach słucham betonu
×