Skocz do zawartości
Nerwica.com

shadow_no

Administrator
  • Postów

    7 285
  • Dołączył

Treść opublikowana przez shadow_no

  1. skopiuj gifa jakiego znajdziesz i wklej ale nie jako link tylko wklej obraz
  2. Te leki mają długi czas utrzymywania się w organizmie. Branie w kratkę nie powoduje, że lek stracił moc. Za to zwiększenie dawki często wiąże się ze skutkami ubocznymi i nasileniem objawów (nie aż tak jak przy wchodzeniu od zera ale jednak). 10 lat to długo. Mi sertralina/asentra przestała pomagać po krótszym czasie i już żadna dawka nie pomagała. Musiałem zmienić na paroksetynę, którą to z kolei teraz przyjmuje już chyba ponad 10 lat i jest git. Można z niej schodzić i wchodzić i zawsze ratuje dupe. Wg mnie jeśli już jesteś jakiś czas na docelowej dawce i ona nie działa to sru do lekarza i zasugeruj zmianę. Sertralina czasem przestaje dawać pożądany efekt niestety
  3. Ale poczekaj, bo nie zrozumiałem. Czy gdy zapominałaś brać regularnie to finalnie przestałaś brać w ogóle? I teraz wchodzisz od nowa? Jeśli tak to wchodzenie zawsze wiąże się z pogorszeniem stanu i 2-3 tygodnie to taki czas zazwyczaj mocnych jazd, które są... normalne. Natomiast jeśli po kolejnych tygodniach już na docelowej dawce nie widzisz poprawy, to warto rozważyć konsultację i zmianę leku na coś innego. Też brałem Asentrę wiele lat i ona przestała na mnie w pewnym momencie działać. Ale to możesz sprawdzić tylko wchodząc na docelową dawkę i utrzymując się tam jakiś czas. A jak długo sumarycznie bierzesz Asentrę?
  4. Nie mogę znaleźć mojego opisu wrażeń bezpośrednio po zobaczeniu, ale były podobne. Też nie rozumiałem tego mieszania rzeczywistości z psychowstawkami. Dla mnie takie 7/10 bo byłem w kinie i odbiór przez to zwykle jest trochę inny. Tak to 6/10. Aktorzy topka
  5. shadow_no

    Nasze sny

    Mnie się dzisiaj śniło że Grzegorz Braun mnie postrzelił w pośladek o_O
  6. Melisy. Boże, jaka ona jest niewinna. Ale w sumie przyszedł mi do głowy pomysł. Jakby tej nauczycielce też zaparzyć? I może niekoniecznie melisę?
  7. Pierwszą radą jaką zwykle dajemy to weź głębokie wdechy czy coś. Policz do 10 może się uspokoisz. Wiesz, tak od razu to mocnych tabletek Ci nie damy
  8. Caryca nerwica To dobrze trafiłaś. Opowiadaj co u Ciebie, komu mamy wpierdolić
  9. Bycie patriotą nie jest kwestią propagandy tylko kwestią wyznawanych wartości i tożsamości. Z jednej strony często upieracie się, że np. tożsamość płciowa nie jest kwestią propagandy tylko częścią osobowości, a gdy chodzi o patriotyzm to uważacie, że to wyprane prawackie mózgi Tak tylko do przemyślenia rzucam
  10. @Chongyun @Dalila_ ale brzydko do siebie piszecie. Chociaż jednocześnie zaskoczył mnie fakt, że oboje macie więcej testosteronu, niż myślałem wcześniej. Wracając do tematu ja doprecyzuje tylko, że należy przede wszystkim też odróżniać wojnę gdzie się bronimy i wojnę gdzie atakujemy. Ale i tak ciężko będzie dojść do konsensusu, jeśli część z nas kocha ten kraj, docenia możliwości jakie tu ma i widzi za co walczyli też jego przodkowie. A część myśli o tym, że gdzieś indziej jest lepiej, uważa, że tu nie ma/nie mial możliwości rozwoju i nie ma przywiązania do ojczyzny.
  11. Jeśli ktoś wysyła Ci jakieś przykre wiadomości np. na PW możesz je nam zaraportować klikając na funkcję "zgłoś" przy takiej wiadomości. W innym przypadku prośba o nie obrażanie/nie wywoływanie osób publicznie
  12. shadow_no

    Samotność

    A ja tu się nie zgodzę. W najgorszych stanach swoich problemów świadomość, że istnieją podobne osoby do mnie była co prawda w pewnym sensie pomocna, ale przebywanie tylko wśród takich osób powodowało, że ciężko było iść dalej. Raczej sugeruję przebywanie z osobami, które "ciągną w górę" w tej kwestii. Szczególnie w kwestiach lęku i wycofania ważne jest by się przełamywać i tu "zdrowi" znajomi bywają bardzo pomocni
  13. I nie naszła Cię do dziś jakaś refleksja, że może jednak to nie cały świat jest przeciwko Tobie? Dostałeś wyraźny sygnał od kogoś i go zmarnowałeś. To jak niby chcesz osiągnąć to co chcesz osiągnąć, jeśli nawet oczywiste "zaproszenie do współpracy" spowodowało, że się przestraszyłeś. Facetowi dziewczyny same do łóżka zazwyczaj nie wchodzą. Jakaś inicjatywa musi wyjść od Ciebie i nad tym może się skup zamiast jojczyć
  14. Ten czas poświęcony na gderanie "co by było gdyby" możnaby poświęcić na zrobienie paru pompek. Żeby w razie W mniej brzucha ciągnąć w jedną albo drugą stronę. Bo z dużym brzuchem ani szybciej nie zaatakujecie ani szybciej się nie wycofacie. Warto przemyśleć!
  15. Od rana już 4 calle i nerrrwóówwkkkaaaa bo KSeF i bo awarie i w ogóle syfu dużo do posprzątania. I na każdym etapie i w życiu zawodowym i prywatnym. Powietrzaaaaa
  16. Lepiej by było zbyt mokro, niż zbyt sucho
  17. @Pokraka ja też ostatnio kupowałem mopa i polecam ten. Fajny bezdotykowy:
  18. I te wszystkie nieprzyjemności jakich doświadczasz to uważasz, że to wina społeczeństwa? Ty dobrze wszystko robisz ale wszyscy dookoła źli
  19. Ciekawe czy te robale typu kleszcze powymarzają na dobre. Bo zawsze mówią, że dużo kleszczy bo zima słaba xd O kurde. Odpisałem na komentarz o zimie a nie zauwżyłem, że już druga strona na inny temat xdd
  20. Rozejrzyj się dookoła. Naprawdę? Nie ma za co walczyć? Żyjesz w jednym z najlepszych krajów do życia jakie istnieją. Masz dostęp do tego o czym większość świata może jedynie pomarzyć. To, że nie masz rodziny nie oznacza, że nie żyjesz we wspólnocie, która ma swoją historię, idee i potencjał o który warto walczyć i go chronić. Wręcz powiedziałbym, że już bardziej rozumiem ludzi, którzy uciekają przed wojną jeśli właśnie mają żonę i dzieci. To oni mają kogo chronić bezpośrednio jeśli już taki argument wyciągnąłeś
×