No ale Validol nie pomaga w czasie silnych ataków. Chyba żeby wziąć kilka pastylek.
Radziła bym Ci iść do lekarza ogólnego - przepisze coś na uspokojenie, coś co działa doraźnie i może coś nasennego. Ja w każdym razie tak zrobiłam i jakoś dotrwałam do pierwszej wizyty.
Pozdrawiam.