Skocz do zawartości
Nerwica.com

Lusi

Użytkownik
  • Postów

    790
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Lusi

  1. BRAAAWO GUSIA!!!!!! Brawo wszyscy, którzy odważyli się odważyć.
  2. Historia jakich tu wiele. Koniec z browarami. Bierz tabletki i idź do psychologa. A jak nie możesz zasnąć to poproś lekarza o proszki na sen.
  3. Lusi

    Suchar na dzisiaj :)

    Albo nie zrozumiałam, albo to nie jest śmieszne. Poczułam, że posiadam żołądek a w nim śniadanie.
  4. No proszę! Jak siedzą w domu to nie można ich wygonić. A jak już pójdą, to nie mają umiaru. Bardzo się cieszę, że udało Wam się wynurzyć z gawry. Oby tak dalej.
  5. A ja miałam bardzo fajną niedzielę. Korzystając z ładnej pogody poszliśmy na działkę. I wyobrażcie sibie, że na drzewie były jeszcze jabłka. Słodkie, chrupiące jabłka prosto z drzewa w styczniu. A jak wracaliśmy znalazłam 10 zł.
  6. Hej koleżanko. Nie wstydż się zapytać o psychiatrę. To naprawdę jest normalny lekarz, taki sam jak inni. Wielu ludzi do nich chodzi. A nawet jeśli ludzie będą na Ciebie patrzyli, to co? Przecież Cię nie zjedzą. A jeśli sądzisz, że nikt tu nie będzie Cię mobilizował, to się mylisz. Lecz my Cię rozumiemy.
  7. Gusia - hu* z zębami. Najwyżej będę papki jadła.
  8. Katarzyna Słaboszowska tel. 600 252 600 Jest dobra ale droga, przyjmuje tylko prywatnie. Osobiście chodzę do innej też prywatnie. Nie mam do niej telefonu bo zapisuję się do niej u mnie w przychodni (Suchanino).
  9. Też bym sobie pojechała ale biedronki mi wyleciały z portfela.
  10. Mam lenia. Muszę zrobić ofertę a zamiast tego siedzę (stoję? leżę?) tutaj. Bosze spraw aby mi się chciało tak bardzo, jak bardzo mi się nie chce.
  11. O proszę!!! To chyba jednak niektórych trzeba postraszyć. BUUUU!!! Gusiu pomóc Ci się rozplątać? Mam dłuuugaśne pazury akurat do rozplątywania. A jak będzie trzeba to przegryzę zębyma.
  12. Ja nie chaftam. Mam inne "strachy" i "umieram" troszkę inaczej. Ale jestem w stanie wszystko sobie wyobrazić. Dosłownie WSZYSTKO.
  13. Ja się nie chcę z Tobą plątać. Kto nas potem rozpląta?
  14. JAKIM PRAWEM?!!!!! Atruszko czy Ty sie nudzisz? ;-)
  15. Pójdziesz, przyjdziesz, będzie oki. I nie jest ważne co pomaga, ważne, że wogóle coś pomaga.
  16. Musisz uwierzyć, że NIC CI SIĘ NIE STANIE. Przecież dojechałaś do pracy. Przeżyłaś jazdę autobusem, nie porzygałaś się ani nie udusiłaś. Jeszcze nie raz będziesz wystraszona, ale za każdym razem będzie lepiej. Będziesz coraz silniejsza. Jak coś się będzie działo, pisz do mnie, nawet na PW. Pomogę Ci.
  17. BRAWO BRAWO Dla chcącego nic trudnego.
  18. O proszę hackthebrain, znowu się zgadzamy. Ja też robię to, co uważam za stosowne, nawet jeśli inni uważają to za nie stosowne. I gdybym miała lachę to też bym ją wyłożyła.
  19. Cześć ironia! Nie ma się czego wstydzić. Jest nas tu wiele takich jak Ty.
  20. Maiev nie wyskakuj jak Filip z konopii. Znowu się ukrywasz. I nie strasz mną ludzi. A kiedy Ty byłaś ostatnio SAMA na spacerku? CO?
  21. No to wstydź się. Zadanie zostało przełożone na jutro. Nie upiecze Ci się. Ja wszystkich wyganiam z domu.
  22. A idź sobie, idź. Tylko wróć tu do nas i opowiedz jak było ;-)
  23. Al - odetchnij głęboko i przestań się nakręcać. Nic Ci nie będzie.
  24. Maiev - co Cię ugryzło?!! Tylko z pięcioma sytuacjami na 100 nie da się NIC zrobić. Głowa do góry!
×