-
Postów
224 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez love_caffeine
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
love_caffeine odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Ja u psychiatry byłam wczoraj, jak zobaczyła moje ręcę, chciała mnie wysłac do szpitala, podobno w Bielańskim nie jest tak źle...Widzę się z nią za miesiąc, wtedy postanowi co dalej. Od wtorku psychoterapia. Popłakałabym sobie trochę, ale po lekach zupełnie nic nie czuję, jakbym się zawiesiła...Jak znowu będę sobie chciała coś zrobic, mam zjeśc wcześniej plasterek cytryny, mózg to dziwne urządzenie. Trzymajcie się cieplutko. -
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
love_caffeine odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Myśle, że u mnie też do tego dojdzie, już i tak czuję sie odmieńcem. To bardzo zaniża moją samoocenę. Może sama powinnam znaleźc kogoś kim mogłabym się zaoopiekowac, myślałam o wolontariacie, ale jak pomagac innym kiedy sobie nie potrafię. galazka psychiatryki są przepełnione, więc tak łatwo tam raczej nie wysyłaja. Ja czasami chciałabym iśc do szpitala.. -
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
love_caffeine odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Wiem, że tutaj na forum jest wiele osób podobnych do mnie, rozumiejących, ale moja rodzina, przyjaciele to osoby silne i optymistyczne. Przy nich czuję się słaba i gorsza, jakby ze mną bylo coś nie tak, bo skoro inni mogą, to czemu nie ja? Wspierają mnie, ale to sprawia, że mam wyrzuty sumienia, że obarczam ich swoimi problemami...Chyba powinnam nauczyc się byc egoistką. galazka_jabloni uważam, że przed swoim psychiatrą nie powinnaś udawac silnej. Wiem, że to trudne, ale spróbuj się przed nim otworzyc, przecież jest po to żeby Ci pomóc. Ja jutro idę do swojej lekarki i nie będę niczego ukrywac, mimo że będzie się złoscic o kolejne blizny... -
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
love_caffeine odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
galazka_jabloni czuję się dokładnie tak jak Ty, sama mogłabym coś takiego napisac. Wszyscy inni są silni i potrafią sobie poradzic z życiem, ze światem, tylko ja się błąkam jak dziecko we mgle...Nienawidzę siebie, stąd moja autodestrukacja, po której nie znoszę siebie jeszcze bardziej. Błędne koło... -
Ja czuję, że to co robię jest głupie, bo oprócz głeboko ukrytych blizn na sercu, mam blizny na nadgarstkach, przez które wszyscy widzą, jaka słaba jestem...Ale to silniejsze ode mnie, jak koszmarny nałóg.
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
love_caffeine odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
The_Grengolada to cudownie, że miałaś udany normalny dzień. Takie chwile warto pamiętac, jak przychodzi kryzys i wydaje się, że nigdy już nie będzie dobrze... Ja też dzisiaj nie płakałam, ale ciągle tkwię w swoim prywatnym piekiełku. -
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
love_caffeine odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Kiedyś myślałam, żeby tam pracowac, ale teraz bardziej widzę się w roli denata, ech... -
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
love_caffeine odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Ja od tylu lat szukam swojego miejsca, czasami myślę, że to jedno z dwojga: szpital psychiatryczny albo zaklad pogrzebowy... -
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
love_caffeine odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Stresuję się tym, że muszę wyjśc z domu... Co się ze mną porobiło... -
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
love_caffeine odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Ja nie wierzę w Boga, piekło miało byc opcją po śmierci, a nie codziennością tylu ludzi... -
Sia - "Breathe me" czuję, że to piosenka o mnie...
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
love_caffeine odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Czeka mnie psychoterapia, ale wydaje mi się, że w moim przypadku ta choroba ma podłoże chemiczne, coś jest nie w porządku z moją głową... -
Ja biorę już ponad 3 tygodnie, początkowo z benzo teraz z Convulexem i czuję się fatalnie... Fizycznie niby nic mi nie dolega (oprócz braku apetytu i zmęczenia), ale psychicznie - są dwa stany: otępienie albo lęk. Autodestrukcyjne myśli też nie zniknęły. Nie wiem co robic, czekac, aż może zacznie działac?
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
love_caffeine odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
A ja biorę leki już ponad trzy tygodnie, ale nie czuję się ani trochę lepiej, najwyżej trochę otumaniona, ciężko mi się myśli i czasami się "zawieszam". Mam już dosyc, czy cokolwiek jest w stanie pomóc? I czy warto walczyc... -
Też jestem pod wrażeniem.
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
love_caffeine odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
a czym ? Miałam zapytac się o możliwośc stażu w centrum kultury.. stresuję się, że będą jakieś problemy, trzeba będzie coś załatwiac, albo mnie wyśmieją... głupia jestem, najprostsze sprawy mnie przerastają, podczas gdy inni mają takie problemy. -
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
love_caffeine odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
A ja znowu zestresowana jak cholera, chyba nie wyjdę dzisiaj z domu... -
Bardzo lubię Muse :) na przykład to Bliss jest takie pozytywne... :) Tak Bliss jest przepełnione radością. :) mnie pozytywnego kopniaka daje też "Knights of Cydonia": "No one's gonna take me alive, the time has come to make things right..." Czasami myślę, że tylko dla muzyki warto zyc.
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
love_caffeine odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
A mnie denerwuje, jak wszyscy myślą, że zakupy, kino czy lody poprawią mi humor i będzie jak dawniej... A ja mam ochotę zagrzebac się w łóżku i umrzec. Wrr. -
Dzięki scroll i do zobaczenia w niedzielę. :)
-
Raczej nie bedą to późne godziny wieczorne, bo nastepnego dnia jest poniedziałek i niektórzy muszą iśc do pracy, ale jako nowa nie znam zwyczajów takich spotkań. Dobrze byłoby już sie konkrtnie umówic.
-
aha juz rozumiem dlaczego love_caffeine, świetnie, koszta zmniejszone o pół bożeee, nie rozumiem jak można tak naciągać ubogą licealistkę. czyli co, na chwile obecna jakis statek na wiśle? łał nigdy nie bylam w takim miejscu tylko żeby krwiopijcy nas nie wykończyli. widzę, że jest trzecia chętna nowa osoba, więc dzielimy na 3, nie jest źle.
-
Muse - "Hysteria"
-
Lękowcy nie palcie marihuany...
love_caffeine odpowiedział(a) na bardziej_plejer temat w Nerwica lękowa
A ja kiedyś czytałam, że marychę przepisuje się w USA chorym na depresję. Nie mam nerwicy i kusi mnie żeby zapalic..