Skocz do zawartości
Nerwica.com

halenore

Użytkownik
  • Postów

    4 867
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez halenore

  1. Z boreliozą sprawa jest prosta. Trzeba określić "skalę swoich kontaktów z kleszczem" (że tak to ujmę)...
  2. Tzreba przeczekać burzę. Żeby to było takie proste...
  3. halenore

    zadajesz pytanie

    Mam nadzieję, że tak. Znasz tytuł filmu zaplakatowanego w moim awatarku?
  4. Lekarz rodzinny polecił odstawienie psychotropów? Lekarz rodzinny nie powinien podejmować decyzji w tej sprawie. Ale co to jest? Antydepresant czy benzodiazepiny?
  5. Tragedia z tym odstawianiem... -- 13 cze 2011, 11:32 -- Pustocień, co odstawiasz?
  6. Ja wczoraj miałam 37,4 i czułam się "jakby" chora. Myślałam, że jakieś zwykłe przeziębienie, ale doszedł lęk, somaty, poczucie beznadziei. Raczej "nieprzeziębieniowe" objawy. O odstawieniu fluo zadecydował lekarz po nawrocie epizodu depresyjnego. Stwierdził, że trzeba zmienić na coś innego. Nie wiem dlaczego nie próbował zwiększyć dawki. Brałam 20 mg, więc zapas był. Wracam do fluo po 6 latach przerwy, bo żaden inny lek nie przynosił tak dobrych efektów. Pytanie czy tym razem fluoksetyna odniesie równie spektakularny sukces? Mam nadzieję, że tak...
  7. Śniła mi się strata. Tak płakałam, że zmęczyłam się przez sen...Masakra
  8. brak uczuć, łączę się z tobą w bólu...
  9. Klasyczne objawy lęku. Na początek wizyta u psychiatry. Trzeba też pomyśleć o psychoterapii, żeby rozgryźć skąd bierze się twój lęk... -- 13 cze 2011, 09:39 -- Klasyczne objawy lęku. Na początek wizyta u psychiatry. Trzeba też pomyśleć o psychoterapii, żeby rozgryźć skąd bierze się twój lęk...
  10. Starałam się odstawiać stopniowo, ale może jednak za krótko to trwało. Lek barałam przez 10 miesięcy. Nienawidzę tego uczucia. Nienawidzę lęku. Strasznie mnie rozkłada. Zaraz dół i wszystko na czarno...
  11. Lady_B, okropnie się czuję. Nie wiem. Może to kwestia odstawienia esci. Zimno mi, mam zawroty głowy i mdłości. Do tego ganiam do WC. No i oczywiście jakieś napięcie, jakbym wdepnęła na minę.
  12. Ja też odstawiłam Esci. Początek był dobry. Zero skutków ubocznych przy wejściu i mój stan lekko się ustabilizował. Potem było już do bani. Po 10 miesiącach brania odstawiłam stopniowo redukując dawkę. Niestety czuję się fatalnie. Mdłości, zawroty głowy, rewolucje żołądkowe, napięcie. Wracam do źródeł, czyli do fluoksetyny. Czy ktoś miał stany podgorączkowe przy odsatwianiu esci bądź inych antydepresantów?
  13. halenore

    Nasenniacze

    Mój lekarz pobił rekordy. Najpierw przez 4-5 miesięcy wypisywał recepty i nakłaniał do zażywania, po czym stwierdził, że mam skłonność do uzależnień Była to moja ostatnia wizyta u niego. Nie biorę już zolpidemu. Chociaż czasem nachodzi mnie wielka chęć. Teraz jest już ok. Niemniej było ciężko...
  14. linka, będzie licencja??? Gratulacje
  15. halenore

    Nasenniacze

    Dobrze. Quot homines, tot sententiae. Respektuję...
  16. halenore

    Nasenniacze

    znaczy "po co taka irytacja?"
  17. halenore

    Nasenniacze

    paradoksy Po co tak się miotasz? Przedstawiłam w poście swoje przeżycia z lekami nasennymi. I nie pisz mi o podatności na uzależnienia, bo wielu z nas trafia do lekarzy i na forum, bo jest w desperacji. A desperacja ma to do siebie, że w będąc w tym stanie nie myślisz konstruktywnie. -- 10 cze 2011, 20:39 -- I ok. Wycofuję ostatni akapit z głównego posta. Każdy sam stanowi o sobie i sam podejmuje decyzje.
  18. halenore

    Co teraz robisz?

    Life is an open road to me...
  19. halenore

    Co teraz robisz?

    antracytowa, pamiętasz pieśń z filmu "Robin Hood. Książę złodziei"? Kevin Costner szczelał z łuku, a Bryan śpiewał "Everything I do, I do it for you"...
  20. halenore

    Co teraz robisz?

    Znamy, znamy ten szlagier z "Robin Hooda"...
×