Skocz do zawartości
Nerwica.com

depresyjny86

Legenda Forum
  • Postów

    7 083
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez depresyjny86

  1. Wyjaśnie sytuacje:u nas w grupie utworzyly się 2 grupy -jedna grupa składa się z ludzi którzy są ok,a druga z tych którzy są sztuczni itp. Akurat wtedy byłem z tą 1 grupą i bylo spox... ....tylko że oprocz tej jednej grupki osób która mnie szanuje...to nie mam praktycznie nikogo kto by mnie normalne traktował. ....tzn.wszyscy oprocz nich się ze mnie śmieją....śmieją się bo-nie podobam im się,bo mają już taki głupi charakter że sie śmieją z każdego kto im się nie podoba,bo każdego mają głęboko w d.... i uważają że są lepsi od innych....Na szczęście nie wszyscy ludzie śmieją się z innych... Dobrze,że mam Was-przyjaciół z forum....jesteście kochani
  2. na forum uwierzylem i nie zostałem wyśmiany....w realu tyle razy uwierzylem w siebie i zawsze byłem wyśmiewany...
  3. Ja nigdy nie miałem przyjaciół......ku..a dlaczego nie moge być innym człowiekiem.....
  4. Heh a mowilem już kiedyś że nienawidze tego jak ktoś się całuje publicznie itp.?....bo dzisiaj jeszcze bardziej sie zdolowalem stojąc na dworcu i patrżąc na szzęśliwych ze sobą ludzi....milość nie jest dla mnie....jestem jaki jestem,nie potrafie nikogo zainteresować swoją osobą....podczas gdy inni to potrafią.,,,wszyscy inni się podobają kobietom...ja.....nie mam prawa sę podobać... żadne zmiany kosmetyczne nic tutaj nie zdziałają....czuje się inny od wszystkich ludzi na świecie....ja jestem jakimś człowiekiem skazanym na los pełen okrucieństw,cierpienia,samotności...
  5. Dzisiaj jej nie było więc sie do niej nie odezwałem... Dzisiaj mnie dziewczyny wyśmiały nie wiem dlaczego ale powiedzialy co za debil,,....ale to była ta plastkiowa grupa więc się tym nie przejmowałem zbytnio....tylko dlaczego nie jestem w stanie podejść do kogoś obrażającego mnie i mu walnąć prosto w pysk??? Ehh i w ogóle nie rozumiem dlaczego jestem obrażany przez innych...
  6. No więc....dzisiaj z nią nie gadałem...patrzyła na mnie tak jak by wiedziała wszystko,tak jakby przeczytała to co pisalem na forum.... Mialem z nią pogadać ale szybko uciekła .....tak w ogole to mam doła jeszcze... Ad1.Chodze na studia zaoczne systemem weekendowo-dwu tygodniowym więc i tak do niej w poniedziałek nie zagadam Ad.2Nie mogę z nią nie gadać bo.....coś mnie przyciąga do niej.... Aha referat który wysłałem chyba doszedł do profka z infy...więc polowa sukcesu już jest... Ja też musze iść do fryzjera
  7. A ja nadal mam doła...i to jeszcze większego niż kiedyś...Do nikogo dzisiaj nie gadałem...tzn gadałem ale malo...zdobyłem się na odwage i zagadałem do niej,....troche pogadaliśmy i byłoby spox.......gdyby nie jeden kolega który podszedł i zażartował"Co wy tak ze sobą romansujecie?"...noi niby to jakoś zbyliśmy no i gadaliśmy dalej tzn.wymieniliśmy pare slów i potem gadka się skończyła...poza tym czułem jakby ona nie chciala ze mną gadać...zresztą w ogóle czułem że nikt nie chce ze mną gadać....stałem i nicnie gadałem dziś cześciej niż mówiłem...poza tym w pociągu stary kolega udawał,że mnie nie widzi...pewnie sie wstydził znajomości ze mną....przecież to zrozumiałe...
  8. a ja sie żle czuje bo jutro już mam zjazd....i sie strasznie denerwuje tym że znowu będe musiał przebywać z ludzmi....Poza tym deprecha mnie nadal bierze...
  9. Ja mam to samo Kurcze za 2 dni kolos z psychologii a ja zamiast się uczyć to siedze na forum...
  10. Świetnie ashley,niedlugo będziesz zdrowa i będziesz się czuć super Co do mnie..to po prostu teraz pojde spać,jutro będe się cały dzień uczył ...chociaż nie wiem jak to będzie z tym uczeniem,bo pewnie będe tylko patrzył w kartki...no ale może dzięki temu oderwe się od głupiego myślenia,,,cierpliwie będe czekal na powrót normalnego stanu rzeczy.Dziękuje Mizer,dziękuje Ashley
  11. Ewik-Twój mąz ma najlepszą żone na świecie!!!!!!!!! <17:28> Kurcze czuje jakby moje życie dobiegało końca...czuje się jak bym miał umrzeć lada dzień,po prostu już nie moge znieść tych moich nerwicowych objawów i depresji...nie moge na nic patrzeć bo widze że wszystko jest bez sensu...
  12. A ja siedze i sie męcze i końca referatu nie widze i nie zalicze,chyba,że zdarzy sie cud i facet nie zaglądnie do internetu sprawdzić skąd ja to skopiowałem Ewik-dam głowe,że twój mąż bardzo Cie kocha i nigdy Cie nie opuści.
  13. Ehhh a ja czuje sie fatalnie....chyba na psychologa czas....a czas na referat jeszcze nie minąłale tak go nie zzrobie więc zaliczenie z infy na razie mówi pa pa
  14. Mizer- a ja jak nie wyśle głupiego referatu mailem do 20-ej to będe mógl tylko marzyć o zaliczeniu ,wiesz ja studiuje ale pamiętam jak jeszcze rok temu musialem swoje nieobecności usprawiedliwiać w imię matki ;)swoją drogą to też miałem problemy z matmy.....no ale zawsze jakoś wychodziłem na 2.. uda ci się jakoś z tej maty zobaczysz.... A jeżelichodzi o nieobecności to w 1 klasie mialem jakimś cudem tylko 10,w 2 klasie nauczyłem się podrabiać podpisy i tak z 30 zrobiły się tylko 2 nieobecności,w 3 klasiemiałem chyba z 30 ale zredukowałem do 20 Ehhh boje się nadal nie mam referatu a tu tylko 3 godziny do 20
  15. W nocy z soboty na niedziele słuchałem programu którego gościem był Krzysztof Jackowski jeden z najbardziej znanych jasnowidzów w Polsce i na temat roku 2012 powiedzial,że nie spodziewa się wtedy końca świata,bardziej widzi konflikt wojenny pomiędzy ameryką a islamem ktory nie będzie dotyczyl Polski,bardziej w tym konflikcie ucierpią państwa islamskie.
  16. Piotrek jak zwykle masz racje A ja dzisiaj będe w nocy siedział i słuchal radia
  17. Liczyłem na ostatnią deske ratunku ale nie udało się bo koledzy też nie mają tego referatu. Mizer,Piotrek-przepraszam,że tak tu smuce...
  18. eee tam motywujące....wcale nie są motywujące...
  19. ja nienawidze oglądania płyt z wesela....są strasznie długie i mnie przygnębiają
  20. Mizer-przytulam U mnie teżsytuacja jest beznadziejna....jest niedziela,nie ma jeszcze referatu,a musze go wysłać jutro....jak nie to brak zaliczenia..... Teraz sobie szukam referatu i rownoczesnie oglądam tańca z gwiazdami
  21. No a ja jeszzcze referata nie napisałem i jak na ostatnią chwile czegoś nie wymyśle to będe miał przes.ane Taki fajny dzień dzisiaj a tyle roboty...
  22. Ja to mam pecha...czytam te wszystkie materialyi ani słowa o architekturze otwartej delphi....jest coś o architekturze...ale nie wiem która jest otwarta a która zamknięta
  23. Ja tam wierze,że dostaniesz dwie pozytywne oceny Trzymam kciuki Mizer. Aha Piotrek dzięki jeszcze raz
×