-
Postów
7 083 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez depresyjny86
-
Ja nigdy nie będe z nikim....bo żadna kobieta nie bedzie miała ochoty na bycie z gosciem wyglądającym okropnie....,z gościem bojacym się wszystkiego,bez kasy,malo zaradnym wręćz można powiedzieć nieudacznikiem-nie potrafiącym zrobić nawet dosyć łatwych rzeczy ,z "facetem" bez przyszłości..
-
Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)
depresyjny86 odpowiedział(a) na cicha woda temat w Nerwica lękowa
A ja właśnie w trakcie ataku paniki......... Boje sieznowu końca swiata w 2012 roku:(,......ja juz przeżywam to jak będe w 2012 roku miał cały czas lęk każdego dnia:( -
Nerwica a trudności z oddychaniem (astma,duszności)
depresyjny86 odpowiedział(a) na temat w Nerwica lękowa
Nie wiem juzco myśleć....z jednej strony to moze byc nerwowe ale z drugiej to te problemy z oddychaniem stopniowo się nasilają,2 miesiące temu miałem takie lekkie zadyszki,czasami brakowało mi powietrza.i tak coraz częściej i coraz częsciej i coraz bardziej płuca mi się takie cieżkie robiły:(a poza tym oskrzela bolą :(a najgorzej jest wtedy kiedy się położe....wtedy 2 minuty mijają i juz mam problemy z oddychaniem:( -
Na bank wiem że to nie od nerwicy bocały czas mnie ciśnie strasznie w oskrzelach:(najgorzej jest jak leże:(
-
Nerwica a trudności z oddychaniem (astma,duszności)
depresyjny86 odpowiedział(a) na temat w Nerwica lękowa
Mam ostatnio kłopoty z oddychaniem,dzisiaj normalnie co chwile brakowalo mi powietrza,a w pewnym momencie byłem blisko uduszenia sie:(tak jakby oskrzela mi się takie ciężkie zrobiły:(i teraz też sacięzkie tylko mnie już aż tak bardzo nie dusi...boje sie Boje się ze mam raka płuc -
Kurcze dzisiaj znowu kłopoty z jelitami..no i z oddychaniem,dzisiaj normalnie co chwile brakowalo mi powietrza,a w pewnym momencie byłem blisko uduszenia sie:(tak jakby oskrzela mi się takie ciężkie zrobiły:(i teraz też sacięzkie tylko mnie już aż tak bardzo nie dusi...boje sie Tak logicznie myśląc to mam problemy z jelitami więc byc może mam raka jelita i przerzuty do płuc:(?.Do lekarza zajmującego się sprawami płuc itp. jestem dopiero zapisany na 1 wrzesień A do proktologa ide we wtorek
-
Moje objawy do sarkoidozy nie pasują-sprawdzałem Zresztą dzisiaj rano mialem znowu problemy z Jelitami albo z żołądkiem....wstałem i coś strasznie mnie cisneło coś w okolicach żołądka,jelit...tak mnie cisneło że prawie mdlałem...dzień wcześniej czułe,m przelewania w żołądku takie ogromne a zracji zaparć nie moglem nic z tym zrobić....i tak zaczeło mnie wieczorem coś brać w tych jelitach ale jakoś zasnąłem i rano zaczelo mnie tak ściskać:(to było straszne:( Czułem się bardzo słaby a ciśnienie miałem normalne... troche lepiej mi siezrobiło jak siekawy napiłem...aha i jak wziąlem tabletke pobudzajacą jelita do pracy to poczułem się jeszcze słabiej:(no ale jak już wczesniej mówiłe kawa pomogła...tylko potem mialem ciśnienie zbyt wysokie i musiałem sobie xanaxem obniżyc...Co ja z tymi jelitami moge mieć?(albo z żołądkiem albo z czymkolwiek innym bo to juz tak kolejny raz się robi:( no ale to wszystko chyba jednak ma coś wspólnego z jelitami
-
Dzięki za to co napisaliście w sprawie duszności,probuje sobie teraz wbić do glowy że to tylko się duszę z powodu nerwicy. Bethi-wiem,że musze siezmienic...przestać sie bać,ruszyć tyłek do przodu i walczyć o siebie,o swoje życie..musze przede wszystkim przestać bać się zmian w moim życiu,musze wreszcie przejąć kontrole nad swoim życiem oi nauczyć się dązenia do celu za wszelką cenę.Musze podjąć jakieś ryzyko.Próbuje teraz jakoś wyzerować ten cały lęk który siedzi we mnie iruszyć do przodu....mam nadzieje,że mi się uda..
-
Z tym brakiem oddechu to chyba nie z powodu lęku czy stresu bo wziąłem juz kilka godzin temu hydroskyzyne i nadal mam to samo:( IceMan bardzo się na tym skupiłem bo kiedy odczuwa się duszenie takie mocne to chyba nie idzie się na niczym innym skupić
-
A ja dzisiaj umieram ze strachu:( Dzisiaj znowu dzialo/dzieje mi sie coś dziwnego... tzn.kiedy siedzę albo leżę to czuje chwilowe braki powietrza,po prostu dusze się....najgorzej jest jak leże bo wtedy to mi prawie całkowicie nie umiem oddychać:(boje się bo nie wiem co to jest a matka już mi zaczeła gadać że nie pozwoli żebym szedł do kolejnego lekarza:(
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
depresyjny86 odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
A ja przyznaje się przed wszystkimi:jestem zwykłym tchorzem...bojącym się zmian w swoim życiu,bojącym sie reakcji innych na te zmiany.. A najgorsze jest to że nie umiem tego strachu przełamać -
Gdzie jest dawny użytkownik tego forum?
depresyjny86 odpowiedział(a) na lula temat w Forum NERWICA.com
Ja Ci dam niekt nie tęsknił Olimp!!Ja tęskniłem.Dawno Ciebie tutaj nie było i fajnie że wpadłeś:) -
Gastrolog i proktolog w moim mieście sąna urlopie:(akurat teraz:( i dopiero jestem zapisany na wrzesień A do lekarzy z innego miasta nie moge się zapisać przez swoją matke
-
U mnie ciężko z jazdą na rowerku bo jakoś nie potrafie sie przemóc...no ale może jutro sie przejade:) A dzisiejszy dzień fatalny najpierw dostałem ataku paniki i wziąłem 2 hydroksyzyny i chodziłem przymulony,a właściwie to czułem się jakbym wypił sporą ilośc alkocholu,poszłem spać,potem obudziłem się przed 18 i na takim placu ćwiczyłem jazde autkiem...no i potem miałem taki lekki atak lęku ltóry na szczęście szybko przeszedł...a na dodatek kolejny dzień zaparć..czli jż prawie 3 tygodnie siez tym mecze...boje się ze mam jakąś poważną chorobę
-
Tak wróciłem do tabletek.Wiesz ja nie mam tak specjalnie do kogo isc.........wiec nawet nie wiem co mam robić jak już z domu wyjde żeby jakoś być wśród ludzi....
-
Kolejny dzień pelen psychicznego cierpienia. Mam dość tej samotnosci...braku ludzi.....ja już nie chce być sam.......chce do ludzi!..........a wręcz pragnę tego..tylko,że nie wiem jak zrobić coś żeby być wśród ludzi i rozmawiać z nimi na realu:(
-
Wierzysz,że jedne kobiety odrzucaja kogoś bo są pustymi panienkami?...albo są niedojrzałe?Moim zdaniem nie ma takiego podziału.Każda kobieta przy wyborze faceta kieruje się a)pociągiem seksualnym,b)charakterem,c)jakimiś innymi uczuciami... I tak mowiąc...jeżeli powiemy kobiecie,że przykładowo....jesteśmy chorzy na nn....to obniża się pewien poziom hmmmm "podobalności" faceta ale nie musi to prowadzic do rozpadu związku.....natomiast jeżeli nałoży się to na jeszcze kilka innych wad to wtedy może być już gorzej.
-
Ja na szczeście chodze na studia zaoczne ale i tak w ciągu tych trzech dni czuje się okropnie,boje się ludzi...zazwyczaj po uczelni chodze sam...poza tym każdy dzień na uczelni powoduje u mnie niezłego doła.W dodatku na uczelni podzczas wykładów mam często ataki paniki:(
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
depresyjny86 odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Zgadzam się z tym:( -
Gdzie jest dawny użytkownik tego forum?
depresyjny86 odpowiedział(a) na lula temat w Forum NERWICA.com
Hej Luthien,ja o Tobie pamiętałem.Na przykład wczoraj myślałem sobie:ciekawe co u Luthien bo dawno na forum Jej nie było.Fajnie,że wpadłaś na forum bo mi Ciebie brakowało. -
A ja mam dzisiaj same ataki paniki i nie umiem sobie z nimi poradzić.......boje sie ze umre. A juz najgorzej było na wykładzie z prawa jazdy...myślałem że nie wytrzymam i wyjde stamtąd:( Jak opanować lęk,strach,panike?
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
depresyjny86 odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Nienawidze tej calej miłosci.Mam doła..dzisiaj okazało się ze znowu odstaje od reszty facetów.....:(JESTEM ZEREM -
Bardzo się ciesze,że u Ciebie świetnie XCarmen trzymaj tak dalej:) A u mnie kolejny szary,nudny dzień.
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
depresyjny86 odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Cadarxx wierzysz w miłośc?.Ja nie wierze...to wszystk co zwane jest miłością można raczej nazwać pociągiem seksualnym . Chcialbym wierzyc w miłośc ale nie potrafie. -
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
depresyjny86 odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Ja Ciebie nikt89 również rozumiem...bo mnie też żadna nigdy nie chciała..zresztą napewno żadna nigdy nie zechce:(