Skocz do zawartości
Nerwica.com

depresyjny86

Legenda Forum
  • Postów

    7 083
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez depresyjny86

  1. Ależ ja nie mówie,że są to normalne wątpliwości.Tylko,że trzeba sobie z tym radzić. Domi akurat o nerwicy natręctw wiem bardzo wiele. To jest już inna sprawa,inny rodzaj nerwicy.Nerwica natręctw działa trochę inaczej o czym wiesz. Po prostu nie zgadzam się z tym co napisałaś,mam nadzieję,że tak samo jak ja,Ty też się nie obrazisz.
  2. Btw gdzie LucidMan pisał coś agresywnego?...Ludzie opanujcie się!. Zamiast wszystkich wyzywać od najgorszych tylko dlatego,że mają inne zdanie niż Wy,lepiej żebyście wzieły się za siebie a nie nakręcały się nawzajem!. Wiem,że to jest problem.Ale co z tym robicie oprócz wzajemnego dołowania się w tym temacie i ubliżania innym,zwracam się szczególnie do Mii?Btw w wieku 17 lat rzeczą normalną jest,że przestaje się kochać,że się poszukuje dopiero...więc może to nie jest tak calkiem do końca z tą nerwicą natręctw... Poza tym są sposoby na myśli obsesyjne.Nie wiem dlaczego nikt tutaj nie pisze o tym jak sobie PORADZIŁ z takimi myślami... Wytlumaczcie sobie to,że jest to tylko choroba,nie Wasze uczucia prawdziwe...myśli mogą się pojawiać,ale są one niczym w porównaniu do tego co się czuje naprawdę.
  3. Piotr przeczytaj mojego pierwszego i drugiego posta i przeczytaj sobie kto odpowiedzial agresywnie.
  4. uzytkowniczką, Aussie przesadzasz,histeryzujesz,sama nic nie robisz ze swoimi problemami,zamiast wziąć się za siebie wyżywasz się na innych myślących inaczej niż Ty,ale spokojnie rozumiem to,też miałem taki etap na forum i uwierz mi było ostro...... Zacznij wreszcie coś robić ze swoim problemem.A dwa po cholere zakładasz drugie konto? Mam nadzieję,że coś wyniesiesz z całej tej dyskusji z Litrem,ze mną i z innymi. Ja doznałem olśnienia wczoraj,zrozumiałem pewne rzeczy,min dzięki Litrowi i innym modom.Za co bardzo dziękuję.
  5. Totalna abstrakcją jest to,że ten watek sie rozciąga i rozciąga,robi się z tego "Jęczarnia bis" Sam mam nerwicę natręctw,przechodziłem wiele różnych myśli....Jak sobie z tym radziłem? Ignoruję je-wiem,że one są,i robię to na tej zasadzie:" helooooł to nie są moje myśli,te złe myśli powoduje tylko choroba a ja sam przecież wcale tak nie myślę".I owszem te "myśli od choroby" są.ale wiem,że to nie są moje prawdziwe myśli i dlatego je pieprze,mam je gdzieś.Potem same przechodzą te "myśli" po jakimś czasie oczywiście,przy czym ja na nie w ogóle nie zwracam uwagi. Tu w tym temacie i mówie to bez uszczypliwości,może działać zasada typu:ktoś z problemem wchodzi,może i coś z nim robi ale czyta następną osobę która ma to samo,a potem ta osoba dopisuje cos nowego czego nie ma ta pierwsza osoba,i następuje sobie wkręcanie czegoś nowego,pojawiają się nowe "myśli" i tak robi się trochę z tego tematu takie miejsce gdzie człowiek z nn wkręca sobie nowe objawy i upewnia się,że u innych też one występują i w ogóle..
  6. Taa...właśnie się zastanawiam gdzie jest moja nerka..?... Cześć Małgosia
  7. Chcialbym polecić pewien dokument: Na Planete o godzinie 22:45 w Sobotę film dokumentalny pt. "Dlaczego mężczyżni oglądają porno".
  8. Hmm nie mówie,że jest idealny,ale żeby od razu burak....heh chociaż idąc warzywnymi skojarzeniami to przecież np. był już kartofel.... -- Pt lut 18, 2011 10:29 am -- Mnie dziś wkurza Dariusz K.- czyli ja sam.
  9. Mogłem poczekać do 3,to bym Ci na forum dzień dobry napisał
  10. Atmosfera w domu:matka płacze,ojciec oskarża matkę o raka(?)- a przynajmniej ona tak myśli...Jest masakrycznie.
  11. depresyjny86

    Awaria na forum

    Dlaczego wszystko mi się z seksem kojarzy? Ok jak coś będę wiedział/widział dam znać
  12. Aussie,do Ciebie już nic nie mam ,zamknięta sprawa.
  13. Uważaj Litr bo w tym temacie nie można oczekiwać spokojnych normalnych odpowiedzi
  14. Zmieniło by,sposób mojego patrzenia na to co ja przeżywam.
  15. dominika92, nie pisałem tutaj w tym poscie ostatnim o czymś na czym bym się nie znał.Po prostu chciałem zwrócić uwagę osobie która dość chamsko zachowuje się w tym temacie w stosunku do osób które mają inne zdanie niz ona.A tekst o cierpieniu?.Prawda jest taka,i musisz to przyznać,że inni ludzie,z innymi cięższymi chorobami cierpią bardziej i to jest prawdziwe cierpienie. mia666-to nie jest Twoje prywatne forum,więc nie mów mi "żegnam";) Dobra ehh to był ostatni post tutaj,na dalsze pozostałe wpisy jak te od mii nie będę reagował
  16. Znowu.Nic Wam złego nie zrobił,a Ty młoda "damo" znowu na kogoś wjeżdżasz. Pewnie,bo każdy kto się z Wami nie zgadza,lub ma inną opinię,chce Was dobić.Poza tym nie przesadzajcie już z tym cierpieniem wielkim,inni ludzie mają jeszcze większe problemy niż kocham go czy nie kocham...owszem jest to problem ale no ludzie cierpią bardziej (np gdy ciężko chorują psychicznie lub fizycznie),oczywiście jeszcze raz mówię:jest to problem,ale nie na tyle duzy zebyście wjeżdżały na kogoś kto ma inną wizję,inną opinię,jakakolwiek by ona nie była. Zrozumiał bym gdybyście były naprawdę ciężko chore,a Lucid by Wam napisał coś naprawdę złego.
  17. Wiem wiem linka, ,po prostu nie lubię jak ktoś tak najezdza na jedną osobę i pisze takie rzeczy..i trochę mnie to wkurzyło...ale ok następnym razem będzie inaczej,przepraszam. ,
  18. Gdzie to zrobila?Nie zauważyłem... Jak widać na załączonym fragmencie nic nie wiesz o Lince .
  19. Agniesia - dziewczyno,zachowujesz się jak dziecko.Ktoś Ci powie coś nie po Twojej myśli,to od razu "jedziesz po tej drugiej osobie".....Nie wiem co niby takiego złego Linka Ci tutaj napisała,że tak reagujesz. Zal mi Ciebie. Aaa i poza tym,skoro Twój partner jest taki nieczuły.........eh zanim pójdzie się z kimś do łóżka,trzeba tą osobę dobrze poznać. I jeszcze jedno;dla mnie Linka jest bardzo dobrą moderatorką i dobrym człowiekiem.
  20. Moglibyście zostawić Linkę w spokoju?Każdy ma prawo do własnego zdania,również i Linka Poza tym no naprawdę nie oczekujcie,że każdy będzie Was głaskał po głowie tutaj.....To forum publiczne,i musicie być świadomi tego,że nie każda wypowiedż musi się Wam spodobać. Ale niestety tak w życiu jest.Nasze błędy mają swoje konsekwencje. Z tego wynika to,że w życiu możesz liczyć tylko na siebie.Mój ojciec się właśnie o tym przekonuje,na swoją siostrę(skoro juz mowimy o siostrach) nie może liczyć,ona nawet go nie odwiedzi...choć ma 5 kroków dosłownie do jego domu(Ojciec jest chory na raka). a to co tutaj napisałeś jest ee.......nie podejme się nawet komentarza.
  21. No nie wiem co jak co ale Babcia ma prawo narzekać z racji wieku chociażby. -- Cz lut 17, 2011 3:20 am -- A co do klubu seniora...nie wiem czy to byl dobry pomysł..bo znając życie to i tak nic by nie zmienilo,no moze tylko tyle ze miala byś babcię z głowy do 15-16,a potem przyszla by do domu,i znowu bylo by to samo.
×