L.E.
Użytkownik-
Postów
3 818 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez L.E.
-
Witam wszystkich Ostatnimi czasy stwierdzam, że niestety to forum ma na mnie zły wpływ. Ja oczywiście wiem, że my się tu wszyscy lubimy i bardzo wspieramy, ale w tej chwili i na tym etapie leczenia, na którym jestem niestety na mnie działa negatywnie. Nie mówię, że nie będę tu zaglądać, czy coś, ale muszę się z tym istotnie ograniczyć, bo źle się dzieje. Za bardzo się wczuwam w to wszystko i przestaję czuć samą siebie, jeśli rozumiecie o co mi chodzi. Jakby ktoś miał ochotę kiedyś pogadać to możemy wymienić się mailami, numerami gg, skumać na fejsbuku czy cokolwiek. Tylko bez rozmów o chorobach, objawach i problemach. Możemy gadać o pogodzie Z góry dziękuję za zrozumienie
-
idle, ja tak siebie nie widzę, ale dziękuję. Kochana jesteś :*
-
idle, "takich" czyli jakich? -- 27 mar 2012, 21:59 -- Kiya, ojej ale ja wtedy głupoty pier*oliłam
-
To tak w temacie... jak ja siebie k*rwa nienawidzę !!!!!!!!!! :(:(
-
Kiya, no w sumie bardziej foczka A próbowałaś sobie robić jakieś sałatki do pracy? Korba, a jaki masz rozmiar? Na pewno nie jesteś gruba. Mi mój były też straszne rzeczy mówił Np., że to co mam to już nie boczki tylko boki itp
-
Wykończy mnie ta huśtawka. Raz nienawidzę palenia, papierosów i tego wszystkiego, a raz za fajkę dałabym się zabić. Dziś jak zahipnotyzowana gapiłam się w palącą kierowniczkę dziekanatu. Już nie wiem co zrobić, tak źle i tak niedobrze
-
carlosbueno, fajny szwagier
-
Ja tam jestem nerdem
-
Kiya, biotechnolodzy też chcą pokazać, że są cool i wyluzowani. Lubię takie klimaty A Star Treka oglądałasz/oglądałaś?
-
Ja raczej jestem nerdem tego rodzaju:
-
Kiya, ale Ty jesteś moją bratnią duszą!!! Ja wiem, że inne laski się jarają jak facet napnie mięśnie albo fajnie tańczy czy coś. Ja natomiast ślinię się do samej ziemi jak widzę, że facet robi program, który działa. A prawie padłam z podniecenia jak mi Szymon pokazał swój projekt na grafikę, gdzie można było strzałkami przejść korytarzem, otworzyć drzwi, a za tym latała mroczna skrzynia i mroczna mgła
-
Chociaż ja wolę podryw informatyka: "Ja programuję w Javie, a Ty?". A mój podsumował to: "No, Java to wiadomo... Na C# żadna by nie poleciała"
-
Kiya,
-
Panowie z IT crowd też są megasłodcy
-
Kiya, serialowy już tu był, ale nie mogłam się powstrzymać i wrzuciłam jeszcze raz. Leonard
-
małaMI25, wierzę, że tym razem Ci się uda
-
małaMI25, no ale chyba jesteś na najlepszej drodze do jej znalezienia, nie?
-
A chcecie mojego prywatnego 100% true nerda zobaczyć? -- 27 mar 2012, 12:09 -- I tak wam pokażę. Mój geek prywatny: xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx I mój ulubiony geek serialowy. Słodki jak pięciokilowa paczka cukierków
-
Kiya, mi tam się bardzo podobasz. Jak widzę Twoje zdjęcia to na prawdę Ci urody zazdroszczę. I tego mroczniastego pazura w ogólnym wizerunku (czyli, że w przeciwieństwie do mnie nie wyglądasz jak Hello Kitty:D) -- 27 mar 2012, 12:02 -- Korba, jak tego dokonałaś?
-
Techno to jeszcze zniosę. Jakiś starszy hip-hop też, ale nie poematy typu (improwizuję): Kocham moje blokowisko Upadłem nisko Lokalny patriotyzm Słuchaj co mówię o tym I tak w kółko każdy utwór
-
Kiya, tłuszcz nie ma nic wspólnego z zajebistością Kiya, pisanka, już się przez was speszyłam i przestałam ociekać Carlsberg, dobrze powiedziała Po opisach na wikipedii to można siebie o wszystko posądzić. Np. ja wg tego opisu mam socjopatię
-
Pan majster od drzwi miał być na 12 i jeszcze go nie ma. Bez sensu I nic nie robię, tylko siedzę taka przyczajona -- 27 mar 2012, 11:43 -- Był pan i poszedł. Stwierdził, że moje ościeżnice są tak krzywe, że musi przyjechać ze specjalnym sprzętem do stwierdzenia, jak bardzo są krzywe
-
Pewnie trochę przesadzam, ale jakoś tak mi fajnie. A Ty Kiya, własną ociekaj
-
SadSlav, ostatnio staram się walczyć z takimi osobnikami. Najczęściej są mniej więcej 10 lat ode mnie młodsi, ale i tak się ich trochę boję, więc nie przesadzam z tym. Ostatnio mnie jeden rozbroił, bo włączył na tym swoim cudeńku techniki jakąś piosenkę o pozerstwie, pociskach z pokolenia JP i innych takich. Spokojnie spytałam, czy może wyłączyć, on, że nie. Więc mówię mu grzecznie: "Wyłącz to. Ta piosenka wyśmiewa wszystko to, co w tej chwili sobą reprezentujesz". On coś tam na to burknął i nie wyłączył, ale coś tam chyba zrozumiał, bo przełączył piosenkę. W pierwszej chwili myślałam, że zaraz włączy coś w stylu "Giń s*ko"
-
Kiya, też coś w tym jest. Z drugiej strony - 6 lat temu się szarpnęłam na zimowe buty za 200 zł i do teraz dorobiły się tylko małego zadrapania noska, a reszta się dzielnie trzyma