korci mnie, aby napisać, że się nie da..., że to niemożliwe.
ale każdy z nas może być w tym stanie z przeróżnych powodów.
u Ciebie np. może to wynikać z pracy na terapii. jesteś w jej trakcie (jednemu wystarczą 3 miesiące, inny potrzebuje 3 lat, to wszystko kwestia złożona, zależna od złożoności problemów czy też stadium zaburzenia). możliwe, że stan, który opisujesz jest procesem terapii, etapem, który musisz przejść, aby się "poskładać".
pomyśl też, czy akceptujesz siebie? skoro wymyślasz, co powiedzieć czy jak się zachować, wychodzisz pewnie z założenia, że nie możesz być sobą, bo.... - tu się kłania niskie poczucie własnej wartości.
no i na koniec - terapia to między innymi odnajdywanie samego siebie. bądź cierpliwy i daj sobie na to czas.
powodzenia, trzymam kciuki.