Skocz do zawartości
Nerwica.com

Korba

Legenda Forum
  • Postów

    12 852
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Korba

  1. jest zasadnicza różnica między stosunkami poprawnymi a dobrymi.
  2. Ja myślę, że na tym można zakończyć ten temat.
  3. przeżycie jeszcze raz - o nie........ nigdy! -- 12 maja 2011, 11:43 -- Lady_Beznadzieja, gwarantuję Ci, że każdy z nas tak czasem ma. Opowiedz coś o sobie, masz jakąś diagnozę?
  4. to nawet nie chodzi o zrzucanie winy, tylko o uświadomienie sobie jakie mechanizmy nasz ukształtowały i skąd się wzięło to, co się z nami dzieje obecnie. ja już sobie to uświadomiłam, widzę to wszystko jaśniej niż kiedykolwiek, kwestia tego, by to jeszcze przepracować, z tym idzie mi znacznie gorzej.
  5. nie mam pojęcia. ja winię moją matkę i tyle to może pomóc, że znajdę w sobie źródło złości i pozwolę jej odejść.
  6. Korba

    Co teraz robisz?

    To na czym żeśmy stanęli? Ja piję kawkę... cholera, trzecią, jestem w pracy, ale niewiele robię i się tym nie przejmuję - a tak serio, pracę, którą planowałam na kilka dni zrobiłam przedwczoraj w pół dnia, więc jestem całkowicie usprawiedliwiona...
  7. paradoksy, kwestia naklejki - chora czy nie chora.... czułaś się źle, nawet jeśli to ucieczka przed życiem, nie zmienia to faktu, że coś było nie w porządku..... I vice versa Basiu, brak mi tych wspólnych wieczorów.
  8. to bardzo dobre pytanie.... napisz, jak to rozkminisz...
  9. Basiu, ale chyba to akurat dobrze?
  10. Korba

    Wkurza mnie:

    burzowy weekend? bardzo mnie to cieszy tylko po kiego ch. myłam auto wczoraj.
  11. Ja też się nie znam.... kompletnie na niczym........
  12. Korba

    Wkurza mnie:

    no to ja muszę heeeellllooooooooooooo wszystkim, piękny dzionek bozia dała
  13. ja chcę dotknąć żywego, ciepłego ciała.......
  14. Korba

    czego aktualnie słuchasz?

    z dedykacją dla Pana W...... [videoyoutube=QczgvUDskk0][/videoyoutube]
  15. tak, obiecanie sobie, że zrobi się to później pomaga. powiedzenie sobie, że nie muszę teraz, ale zawsze mam taką alternatywę. co do samobójstwa mam podobnie. ulgą jest dla mnie myśl, że zawsze mogę to zrobić i być może dzięki temu nie robię tego teraz.
  16. _asia_, Asiu, tak, zaczyna do mnie docierać, że droga do moich uczuć wiedzie poprzez ciało... Wiem, że gadam jak nawiedzona, ale coś w tym jest. uht, może kiedyś dojdę do tego etapu, że będę mogła spokojnie siedzieć, zamknąć oczy i oddychać, być. Na razie jest to trudne, ja ciągle wstaję, zmieniam pozycję, ciężko mi usiedzieć, ciężko mi myśleć czy też nie myśleć, ciężko się skupić, ale też ciężko wyłączyć koncentrację. Jestem jednocześnie nastawiona na odbiór milionów impulsów, co wprawia mnie w rozdrażnienie i nie pozwala się skupić na jednym. Jestem chodzącą bombą zegarową.
  17. NoOneLivesForever, bardzo ciekawe to, co napisałeś o ciele. Ja mam z moim ciałem jakby bardzo duży problem. Ono blokuje moje emocje, a te ściśnięte w nim emocje bolą poprzez ciało. Ostatnio miałam bardzo dziwną sytuację na terapii. Rozmawiałam z terapeutką i mówiłam jej, że nie umiem się rozluźnić i że rozmawiając z nią, jestem spięta i nic nie czuję poza tym. Ona zapytała, jakim sposobem najlepiej bym mogła się rozluźnić. Powiedziałam na wpół żartobliwie, że musiałabym się położyć. Ona od razu rozłożyła na ziemi koc, przyniosła dwa takie wałeczki do ćwiczeń jogi, które położyła mi pod plecy i pod głowę. Rozłożyłam ramiona na boki tak, że cała klatka piersiowa się cudownie wygięła w przód. Bardzo relaksująca pozycja. I tak sobie gadałyśmy i ni stąd ni zowąd zaczęłam płakać. Dlatego dziś mamy ćwiczeniową sesję. Już raz taką miałyśmy i wtedy też podczas jednego ćwiczenia zaczęłam płakać. Jest to przedziwne. -- 12 maja 2011, 09:35 -- od wczoraj o tym myślę... jak się przebić do świata. jak coś.... poczuć, coś żywego, naturalnego, prawdziwego, świeżego..... a nie ciężkiego, przepełnionego bólem i rozpaczą.
  18. Kasiu, wiem,że Cię to może nie pocieszy, ale są wokoło Ciebie ludzie, dla których nie jesteś obojętna. Nawet są tacy, którzy się martwią, a Ty o tym możesz nie wiedzieć. :* Monia...., gdzie? Nie widzę koło siebie nikogo.... Czy mogę tych osób dotknąć? -- 12 maja 2011, 08:59 -- dziękuję :*
  19. głupia piosenka w radiu w samochodzie
  20. uuuu, trzeba się Ciebie bać? nieee, ja się jakoś nie boję no dobra. rozpoczynam akcję o kryptonimie: próba zaśnięcia numer dwa.
  21. Korba

    Wkurza mnie:

    naranja, nic dodać, nic ująć
×