fbb, Wg mnie masz problem z przyjeciem diagnozy specjalisty.
Wiekszość zaburzeń jest nazywana przez psychiatrów chorobami psychicznymi.
Wszystkie dolegliwości, ktore Cię dotykają mogą mieć podłoże somatyczne, a rzutują na nie Twoje trudności. Rozumiem, że nie możesz zgodzić się z opinią lekarza. Wydaje mi się,że nie miałeś nigdy "do czynienia" z ludźmi, ktorzy cierpią psychicznie.
I razi mnie, myślę, że innych też Twoje podejście do tematu i używanie sforułowań typu " problemy z głową", "lek na głowę" etc.
Gdybyś poszedł na psychoterapię, za jakiś czas znikłyby Twoje problemy somatyczne.
I nie wydaje mi się, żebyś był bardziej kompetentny od lekarzy, którzy skończyli medycynę i secjalizują się w swojej profesji.