Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Morvena

    Osobliwe "ŚWIRY"

    pieniądze mogą pomóc, gdy się czujesz źle. Idziesz na jakieś zakupy, czy wyjeżdżasz i czujesz ulgę. Oczywiście w depresji mało, co cieszy, albo w sumie nic, ewentualnie chwilowo. No... zdrowie jest bardzo ważne, ale kasa też.
  3. Harding

    Co jest gorsze X czy Y?

    Rollercoaster Diabelski młyn czy skok na bungee?
  4. Widelec Śniadanie, obiad, kolacja?
  5. Harding

    X czy Y?

    Butelka Komórki czy tkanka?
  6. ale masz ładną figurę. Teraz wyślij mi zdjęcie twarzy bo chcę wiedzieć co to za laska.
  7. Spod buta też. Odbierasz fale z kosmosu i z ziemii.
  8. Harding

    NOWE X czy Y

    Wanna Amisze czy Mormoni?
  9. Harding

    HIT czy KIT?

    Hit Wstawanie wcześnie rano?
  10. Drobne perturbacje XDDD A co to za antenke ja mam zzgłowy?
  11. Nie wiem czy kiedyś tam w okolicach tego southam nie rozłożę sobie namiotu w jakiejś miejscówce, bo leisure centre też tam jest, mógłbym sobie chodzić na basen. Tylko zostaje jeszcze ładowanie sprzętów, a pubu wetherspoons i coffee cup all day tam nie ma, żebym mógł sobie godzinami siedzieć za te £2 i pić kawkę, grając w gierkę i ładując powerbanki
  12. No wschody są piękne, ale ja czasami chodzę sobie do Southam, takiej wioski na wzgórzu, niedaleko jest Long Itchington i tam sklep co-operative food, to niedaleko tego sklepu na wzgórzu za drogą byłem kilka razy i kładłem się na polu przy zachodzie słońca, co za widok, to nie mogę, a nad horyzontem jeszcze błękitno-pomarańczowe niebo, z daleka jakieś chmury i się ciemno robi. Potem zaczynają pojawiać się pierwsze gwiazdy. Kocham tamto miejsce, czuje wtedy taki spokój i bezpieczeństwo, gdy tam jestem. Fajne, zgrabne młode angielki też tam widuję. A potem w nocy sobie wracam pieszo kilka godzin wzdłuż Grand Union Canal i oglądam gwiazdy. Stonehenge nigdy niestety nie widziałem, to faktycznie musiało być coś.
  13. Wierze, bo tez czesto tutaj slyszalam polskich meneli niestety Gdy sie jedzie z Londynu do Kornwalii to sie przejezdza kolo Stonehenge. Raz jechalismy o wschodzie slonca i sie nagle wylonilo Stonehenge we mgle, niesamowity widok, zawsze to bede pamietac. Bristol bardzo fajne miasto, bylam tam raz z mama i z siostrzencem, podobalo mi sie.
  14. A my z @Dalila_ udaliśmy się wczoraj na wycieczkę krajoznawczą przy tej wietrznej pogodzie. Było bardzo fajnie, chociaż na koniec nie obyło się bez perturbacji. Na szczęście wszystko zakończone pozytywnie.
  15. Myślę o rzeczach, które chce dziś zrobić. Bardzo ładna pogoda. Uwielbiam wiosnę
  16. Na oregabalinie są zawroty głowy na początku. Zwłaszcza jeśli bierze się od razu np. 150mg. To po paru dniach powinno minąć. Co do pobudzenia to... Ja właśnie po niej jestem pobudzona, ale jednocześnie bez niepokoju.
  17. Pamiętam jak kiedyś jechałem autokarem z Polski do Coventry, i jechaliśmy przez Londyn, to potem w Warwickshire z autostrady było widać z daleka wielką wieże St. Mary Church w Warwick. Tam jest cmentarz, to groby mają po 200 lat. W każdym razie fajnie wyglądało widok tej wieży kościoła z autostrady ;P. My kiedyś do Kornwalii jechaliśmy chyba niedaleko Bristol... Fajnie było. Chętnie bym sobie wskoczył znowu do tego niebieskiego morza. Do Walii jest kilka godzin z Warwickshire. Kerforn mi się bardzo podobało i ten zamek przy samej plaży. Chętnie bym tam zamieszkał. Pamiętam, że w niedziele z rana poszedłem na spacer, to wszedłem w jakąś wąską uliczkę, to w jednym z mieszkań okno ktoś miał otwarte, a tam jacyś polacy chyba menele darli ryja i było słychać po polsku facetów, haha. Serio, nie zmyślam.
  18. Morvena

    Dzisiaj czuje się...

    Dobrze. Wyspana. Posprzątałam w pokoju i wzięłam kąpiel. Zrobiłam lekki makijaż. Teraz ogarnę włosy i mama mi trochę podetnie maszynką, bo z rozjaśniania końcówki za w tarapatach.
  19. Morvena

    Co dzisiaj zjadłeś?

    Jeszcze nic. Kawa i sok z ananasa z wodą gazowaną.
  20. Ostatnio jechalam przez Warwickshire, ale z autostrady malo bylo widac.
  21. No tam w warwick to jest niby wioski i miasto blisko, ale nuda, bo nie ma jeziora czy morza. Same pola. Ale nocą kanałem uwielbiam spacerować czy oglądać zachody słońca, gdzieś ze wzgórza. Właśnie przy jakiejś angielskiej wiosce. Piękna sprawa :). U mnie jest w lodówce cała wielka miska, a jedzenie mi już uszami wychodzi. Śledzie też są. Chętnie się podzielę. Miłego dnia wszystkim, ja pije poranną kawkę, a zaraz uciekam do sklepu po energetyki, i będę grał w gierkę. Do wieczora.
  22. Zjadlabym sobie taka salatke, jesli Wam zostala, to sie podzielcie.
  23. Ja robię naprawdę niedużo potraw na święta (dwa ciasta, sałatkę, galart) i jeszcze mi zostaje na po świętach Dzisiaj dojadanie kiełbas z żurkiem z paczki. A tak poza tym u wszystkich:
  24. Ale tam sa samochody, bo tylko tak da sie dojechac. Zwykle sa tez autobusy, ale rzadko jezdza. Lubie tez te wioski, ale nie chcialabym tam mieszkac, bo tam sie nic nie dzieje. Jednak wole miasta, a na wies pojechac sobie w weekend na spacer. Tak, dzisiaj juz jest normalny dzien pracujacy.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×