Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Dzisiaj
  2. Porządne szkolenia powinny być od zawsze. Taka Szwajcaria albo Finlandia np. Chociaż o świadomość żeby haosu nie wywołać. No ale potrzebna infrastruktura a to się tworzy latami. Miałem ostatnio mocne naciski i zaproszenie z otwartymi rękami do armii ale zrezygnowałem na wstępie po rozmowie z tymi co tam są. Kiedy mi przedstawili system szkolenia to nie wierzę do dzisiaj w te słowa. Uwsteczniać się bym musiał do poziomu wczesnoprzedszkolnego. Ci co tam są to w większości chyba z pasji i chęci niesienia pomocy ale system im skutecznie blokuje rozwój. Chcą się nauczyć a tam natrafiają na ścianę. Absurd goni absurd. To tak jakby uczyć dziecko jeździć na rowerze używając do tego filmów instruktażowych bez posiadania roweru. No ale na szkoleniu byli, byli. Pieniądze się zgadzają i liczba w armii na papierze też.
  3. Uwierz mi Monika, że jest ciężko. Łzy napływają w różnych momentach. Chociaż wiem, że nie jestem bez winy.
  4. Będąc ze mną nie wspomniał Ci nawet, że kogoś ma. Kontynuował rozmowę kiedy pytałaś skąd jest i czy z Tobą pójdzie na Energy. Owszem, odmówił, ale wątek- poznajmy się po oczach...Przeczytałam to dopiero jakiś czas temu.
  5. On wie lepiej co człowiek czuje.
  6. Wczoraj
  7. Tez masz taki zestaw że się w garści ledwo mieści? Proszę tu masz fajne przepisy. Możesz sobie zrobić i później pochrupać chemią
  8. Co do sedacji przy paroksetynie to jest to niezaprzeczalny fakt. Szczególnie małe dawki "dają odpocząć". Dokładnie tak jest że najlepiej to sprawdzić to na sobie jeśli takie jest zalecenie lekarza. (wenle też można że to samemu przetestować żeby się upewnić że nie bez powodu hejtuje )
  9. Nie dla przymusu werbowania do armii (do momentu bezwzglednej konieczności, ale najlepiej wtedy najemnicy) Tak dla obowiązkowego przeszkolenia wojskowego !!!
  10. Rozumiem że ten kompleks dominuje mu wszystko inne ale jakby na to nie patrzeć przeciętny związek opiera się na seksie tylko w jakimś niekoniecznie największym procencie. Wiadomo że są różne temperamenty ale ja tu widzę problem przede wszystkim w głowie a nie w gaciach
  11. Szlabany dawały na przebywanie w nie swojej sali Xddd
  12. A ja się dygam powiedzieć że miewam krótkie hipomanie bo jeszcze mi będzie kazał się położyć na oddział z drugiej strony może coś potrzeba by zmienić w lekach, wyczytałam że wenla nie jest wskazana dla osób ze spektrum chadu(nowe dziwne pojęcie spektrum). U mnie było fajnie mogłabym tam sobie byc ale pod waeunkiem żebym mogła wychodzić kiedy chce na dwór na teren szpitala. Trzeba było tylko leków pilnować bo się ciągle mylily pielegniarkom masakra xD I niezle jajca też się działy odwykowcy sobie towar załatwiali itd xd te pielęgniarki takie nieogarniajace jak dzieci w przedszkolu wkurzały się haha
  13. A nawet jeszcze gorsze! ale na to się nie umiera tylko nas zamęcza ^^
  14. Dzięki za dobre słowo. Te lęki i somaty podczas atakow towarzyszą mi od tak dawna że najbardziej pomogło mi... Zaakceptowanie tego że one były, są i będą. Po prostu traktuje je jako element mojego świata który robi dużo złego podczas danej chwili ale jednocześnie wiem że to minie tak jak zawsze. Niestety ani to co inni ludzie do mnie mówili nie docierało do mnie wtedy gdy było źle, tak samo myślę że i ja nie umiałbym wpłynąć na kogoś i przekazać tego co mi pomogło. To bardzo indywidualny temat do przepracowania samemu gdy po raz kolejny się z tym mierzymy. Wiem, że bez leków bym nie dał rady więc na pewno pierwszym krokiem są tabletki. A później gdy widać pierwsze efekty trzeba wziąć się za pracę nad sobą i... Eksponować się na kolejne zdarzenia żeby zdobywać doświadczenie. Niestety innej opcji tutaj nie widzę. Tylko kolejne próby i wyciąganie wniosków U mnie np. To nie wchodziło dawniej w grę. Musiałem się odizolować i być sam bo nie umiałem wtedy z nikim rozmawiać. To są właśnie te różnice między ludźmi którzy niby mają coś podobnego a jednak każdemu coś innego pomoze
  15. Księżniczki to zawsze dobre osoby to chyba by opatrzyła serce smokowi:D ale jak się smoka nie poznało jak dotąd to strach;)
  16. Mój dzisiejszy dzień był senny, no pracowity ale zakończony obejrzanym dobrym meczem co nie zdarzało się ostatnio zbyt często ^^ Człowiek nawet polrzy gorączce ma z tym problem a co dopiero po tym co sam przeszedłeś. Daj se czas i traktuj się z ulgą przynajmniej przez te pierwsze 2-3 tygodnie
  17. Spokojnie, ja nie wiem niczego o życiu lozkowym. Po prostu tak napisane że można snuć domysly. Ja rozumiem że w emocjach pisze się wiele słów, to normalne. Pamiętaj co Cię nie zabije to Cię wzmocni tak myśl o tym, ja sądzę że z biegiem czasu te wydarzenia dodadzą ci siły, nauki, i twoją wartość tylko w swoich oczach podniosą;) powodzenia
  18. Zniszczona38

    Co teraz robisz?

    Wymyślili sobie żeby mecz przed hotelem oglądać ( takie pomysły to tylko ekipa) i na dodatek ja miałam tam przyjść w pizamie bo mnie wcześniej dziewczyny wolały, ale zasnęłam jak dzidzius. i tyle było z mojego oglądania. Zmęczenie wzięło górę.
  19. Frankfurt. Dzisiaj mamy plan zwiedzić ciekawe miejsca .Ogólnie zobaczyć.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×