Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Jedna osoba znała wszelkie moje sekrety. Dosłownie wiedziała o mnie wszystko. Ale ona była bardziej pojebana ode mnie więc się nie liczy. niestety nie uraczę was tymi informacjami bo jestem bardzo wstydliwa.
  3. Wjechał ode mnie dirty topic... niby frajda ale jednak mało kto jaja będzie miał by odpowiedzieć chyba No chce coś aktywizowac ludkow z forum A zawsze wychodzi że zaktywizuje tylko miłych uczynnych przyjaciół z kafe
  4. O sobie Wyskakiwać z zagrzebanych w pamięci sekretów duszy! Dzięki za każdą rzecz jakiejś się nie wstydzicie napisać. Że ktoś się wysprzęgli ze wszystkiego to nawet nie liczę....
  5. Sigrid

    Ku lepszemu

    Biorę dużo ostatnio, bo bez tego sobie nie radzę. Wspominał coś o amisulprydzie i o tym, że wszystkie "poboczne" leki mi odstawi. No będzie rewolucja mam nadzieję, że to przeżyję. No i poparł mój pomysł co do szpitala bo sam powiedział, że tak dalej być nie może. I dziękuję.
  6. Że musiałam się dziś schamic piwem taka brudna się czuje
  7. a ja tu dostrzegam robertina coś mądrego. Po 1 zwraca uwagę na wewnętrzny konflikt w tobie. A po 2 wyżej napisałaś że od 30 lat scrollujesz co uważasz za "niezdrowe" ale też od 30 lat jesteś w tej terapii i używasz powtarzalne tej samej metody. Więc nie próbowałaś puścić podświadomości że tak powiem samopas bez tej terapii. Może tak być ze to nawet nie Ty sobą sterujesz wykonując to natręctwo tylko wpadasz w jakieś "zamrozenie" i w bezsprawczosc. Myślę że niekoniecznie dobrze byłas poprowadzona i rozgrzebana tam ta trauma bo 4 latki nie mają nerwic od tak są za małe. Smutku nie odczuwasz ale może też ten etap depresji masz za sobą i jesteś na głębszym poziomie braku uczuć od dekad ? Na to też uwagę zwróć. No i wg mnie najgorsze jest to trzymanie się wizji że jak skończysz terapie to będzie tragedia jak umra rodzice to skończysz w przytulku jak to to śmo a takie przewidywania to zwykle gownoprawda w ogólnym rozrachunku, bo losy człowieka są takie skomplikowane przeplatajace się no nie są proste i nikt nie wie co będzie więc takie gadanie nie ma sensu ani sie nie skalkuluje bo bo sobie przewidzisz milion rzeczy a meteoryt dupnie ci w podwórko. Czujesz te fazke robertina?
  8. Morvena

    Dzisiaj czuje się...

    Pospałam trochę. Myslalam, że jest już środek nocy, a to dopiero ta godzina
  9. Morvena

    Ku lepszemu

    To jednak szpital? Pewnie odstawia Ci benzo. Może nie od razu. Ja początkowo bralam, a potem całkiem z tego zeszłam. Było ciężko, ale potem jakoś do siebie wróciłam powoli. Klozapolu nie odstawi, bo to najsilniejszy lek przeciwpsychotyczny. Może coś dodatkowo dadzą, żeby było lepiej. Oby Twój pobyt był skuteczny i w miarę przyjemny lub znośny. Trzymam kciuki
  10. Z Sousou no Frieren nie dałam rady. Ciągnie się jak flaki z olejem, dałam sobie spokój po 6 odcinku. Skończyłam Neon Genesis Evangelion. Dobry klasyk. Teraz powróciłam do Fairy Tail.
  11. Sigrid

    Dzisiaj czuje się...

    Fatalnie. Niespokojna, zagubiona i zmęczona. Bez benzo się nie obyło.
  12. @robertinamasz terapię w nurcie poznawczo-behawioralnym? To już któraś z kolei terapia?
  13. Sigrid

    Ku lepszemu

    Dziękuję @Heledore @Lusesita Dolores. Niestety z góry mi powiedział, że klozapolu nie odstawi, a jedynie zmniejszy dawkę. Chociaż coś. To jest ten lek w fazie eksperymentalnej??
  14. Harding

    Pytania TAK lub NIE

    Nie, nie używam Jesz zupki instant z makaronem np. Vifon/Knorr/Amino?
  15. Spoko, nie gniewam się, nie byłbym dobrym znajomym, ale przynajmniej takim, który zawsze gdzieś tam jest.
  16. Słabo. Myśli złe pojawiają w głowie się.
  17. Harding

    zadajesz pytanie

    Może podjadę na jezioro, zamówię tam sobie zapiekankę i/lub hamburgera i/lub frytki z rybą smażoną i/lub szaszłyki Ile km najwięcej przebiegłeś/aś?
  18. Ja kiedys bylem w kosciele mormonow i sciskalem dłonie młodych sióstr misjonarek, fajne były
  19. Też tak nie mówiłem Jaką książkę poleciłbyś/łabyś do przeczytania?
  20. Nie pogniewaj się proszę, ale niestety, nie szukam na tej stronie znajomości. Nie czuję, żeby posiadanie znajomych z problemami takimi, jak moje poprowadziło mnie do zdrowia - raczej odwrotnie, nakręcałybyśmy się wzajemnie i tylko wymieniały opiniami jak świat jest dla nas niesprawiedliwy. Dlatego raczej jeśli miałabym, szukałabym znajomości wśród osób zdrowych, które byłyby dla mnie takim żywym impulsem, żeby stawać się taka sama. Czuję, że na tym etapie potrzebuję właśnie tego.
  21. Wiem, że mi nic nie zagraża, ale podświadomość moja niestety tego nie wie. Robię co mogę, ale bardzo boję się, że jeśli terapia nie będzie przynosić skutków to moja terapeuta ze mnie zrezygnuje a ta terapia to już naprawdę dla mnie ostatnia deska ratunku. Jeśli nie zadziała, moja przyszłość nie jawi się w jasnych barwach... Jeśli sama postanawiam, że muszę, to nie jest presja, ale motywacja. Mi to pomaga zrobić rzeczy, jakich normalnie nie chce mi się zrobić.
  22. Jurecki

    Dzisiaj czuje się...

    Zawsze jest co robić przy komputerze, jak nie ten problem to inny.
  23. seleneles

    Co teraz robisz?

    Nabrałem ochoty na grę w Simsy... Hmm.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×