Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Czuję się źle. Dla innych szybciej mogą minąć różne sytuacje czy słowa. Dla mnie to niestety tak nie działa- przecież byłam przez dwa lata jakąś typiarą... Wierzę, że w końcu moja praca na terapii mnie z tego powoli wyciągnie. Na dzień dzisiejszy ciągle tkwię w dole.
-
Dokładnie nic, czuję się zawieszony w lęku cały dzień i w depresji i myślach samobójczych, ja mam wrażenie że te myśli stały się gorsze i ten lęk od rana do wieczora taki silny że mi głowa mówi że już zawsze od rana tak będzie... Mógłbym w sumie zapytać, ale czy zaskoczy coś, może już tak się poglebilo to u mnie to już nic nie Pomoże, tak wiem że nie można tak myśleć ale nie umiem inaczej obecnie
-
Co dziś zrobiliśmy konstruktywnego
alone05 odpowiedział(a) na Priscilla_126 temat w Kroki do wolności
Ja dzisiaj zmyłam łazienkę i kibel. -
Ja też nie lubię wstawać wcześnie rano. Ja też nie robię sobie makijażu, nie mam na to czasu ani ochoty. Rano mam tylko 30 minut na ubranie się i zjedzenie śniadania.
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
Zniszczona38 odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Ja zakładając miałam usunięte 4 zdrowe ósemki tylko, że ja mam wadę zgryzu więc dlatego nadal jeszcze noszę aparat. -
Czyli od poniedziałku? Nie możesz ustalić z lekarzem powrotu do poprzednich leków skoro było lepiej? I nic nie sprawia żebyś mógł skupić się na czymś innym?
-
Nie mam takiej diagnozy bo to jest nazwa wymyślona przez społeczność i to mi do tego jakby pasuje. Teraz najbardziej mnie męczy lęk cały dzień od otwarcia oczu, doszło mi to przy obecnej zmienie leków chyba
-
Moje natrętne myśli i lęk raczej dotyczą czegoś konkretnego, np. bakterii. Mam zwykle OCD. A ty masz diagnozę "meta OCD"? Co do tego czy da się to pokonać czy nie to ja nawet jak poszłam na terapię to powiedziałam, że raczej nie wierzę, że z tego wyjdę. W sumie to trochę się pogodziłam z tym że będę miała to OCD, staram się nauczyć z tym żyć. U mnie zwykle jest lepiej gdy mam wokół dobrą atmosferę, a problem się nasila gdy się stresuje. Generalnie mechanizm OCD jest taki, że im bardziej człowiek stara się nie myśleć tym bardziej myśli. Chodzi o to żeby nie skupiać się na tych myślach, nie walczyć z nimi, tylko pozwalać im płynąć. Mi w trudnych momentach pomagało np. stwierdzenie, że pomyśle o tym później.
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
Noire Panthere odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
@Pokraka piona też zakładam aparat, też mnie ortodonta odesłał najpierw do periodontologa skonsultować kość szczęki bo mu się nie podobała w jednym miejscu tylko ja wizytę na której dostanę plan leczenia mam dopiero za 3 tyg. ale wstępnie przed samym założeniem będę najpierw musiała usunąć jeden ząb. A po założeniu aparatu wrócić do periodontologa -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
kwadrat z Dubaju odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
troche mnie nie doceniasz - mam kilkadziesiat tysiecy obserwujacych xD dla niego kazdy kto ma instagrama musi pokazywac tam siebie wgl nie ma opcji ze to konto firmowe albo cos na temat hobby wiec z definicji kazdy facet ktory ma instagrama chwali sie ciuchami a ciuchy oczywiscie moga byc tylko rozowe -
Ten lęk płynie cały dzień, z powodu moich myśli chyba, takie meta ocd, myślenie o myśleniu, myślenie że mam po prostu natrętne myśli tak to zawsze tłumaczyłem, a teraz doszedł lęk od rana do wieczora, i depresja, nic się nie liczy już, myśli dodatkowo same złe, czarne że tego nie da się pokonać czy z tym żyć i wiele innych
- Dzisiaj
-
Ja się na lekach nie znam, nic mi te nazwy nie mówią. Olałam ten temat, bo stwierdziłam, że to jest działka lekarzy żeby to ogarniać. Mówiłeś mu, że nie wytrzymasz w szpitalu? Ten lęk to czegoś konkretnego dotyczy?
-
Żyjemy obecnie w trochę innych czasach i są nawet... Konsultacje psychiatryczne online. Także masz nieograniczone możliwości jeśli chodzi o rozpoczęcie leczenia z dobrymi specjalistami. Ten pierwszy który nie chciał przepisywać leków bo byłaś za młoda... Ehhh oby tylko nie trafić na takiego ponownie. Mogło to zrazić natomiast w tak poważnym stanie jak jesteś wg mnie dobrze dobrane leki są kluczowe. Jeśli próbowałaś 30 różnych to spróbuj 31. Mysle ze to prosta ale naprawdę sensowna rada
-
Byłem teraz w poniedziałek, zwiększył mi stopniowo pregabaline do 600 i dodał agomelatyne i zmniejszył ranofren do pół tabletki, za trzy tygodnie jak nie będzie lepiej to mówi żebym szedł do szpitala ryczę bo nie widzę dla siebie już wyjścia
-
Ja w szpitalu nigdy nie byłam. To czemu nie porozmawiasz z lekarzem o zmianie leku? Kiedy masz kolejną wizytę?
-
Zatem, panie profesorze, czy moje receptory dopaminowe miałyby szansę zregenerować się do stanu z przed furania, jakbym przestał to walić , powiedzmy przez rok? Czy jednak permanentny damage?
-
W czasie, kiedy to robiłem, byłem całkowicie zaślepiony i czułem ekscytację każdym nowym doświadczeniem, chociaż po wielu razach odczuwałem bardzo silne konsekwencje zdrowotne i, emocjonalne. Jednak przez długi czas kierowała mną dalsza chęć przeżywania tego ponownie, po czym często następowały epizody ciężkiej depresji i postanowienia, że już nigdy więcej... że to już koniec, wystarczy tego złomowania ciała i psychiki. Chęć ponownych doznań była ciężka do powstrzymania, przynajmniej dla mnie i wiele razy ulegałem tej pokusie. I tak przez lata, aż zacząłem odczuwać nieodwracalne zmiany i jedyną wtedy drogę ucieczki z tego cierpienia. Z perspektywy czasu oczywiście, że żałuję. Straciłem zdrowie fizyczne, psychiczne i szacunek wśród przyjaciół i rodziny.
-
Żebym to ja wiedział co tam w torbie jest. Metki ze składem nie ma tytce. Jakiś katynon zapewne.
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
Żaba Monika odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
To dobrze, że Ci sprawdzą te zmiany. W pewnym wieku to już się człowiek sypie niestety, znam to -
Jaki masz styl? Jaki Ci się podoba? (mile widziane zdjęcia przykładowych stylówek).
luos nettor odpowiedział(a) na Niewkopomonowana temat w Off-topic
Buty sportowe do biegania, choć tylko chodzę, normalne dżinsy (bez dziur, ściągaczy i ekstremalnych wytarć) t-shirt z nadrukiem rozpinana bluza z kapturem lub bez, kurtałka przeważnie czarna, bejsbolówka na łbie. Ulubione kolory: czarny, czerwony i biały, rezerwowo niebieski. Co to za styl? Każual chyba. Jak to wygląda każdy wie, bo sporo takich klonów na osiedlach grasuje. -
MIANSERYNA (Deprexolet, Lerivon, Miansec, Miansegen)
Tentyplebs odpowiedział(a) na Dydona temat w Leki przeciwdepresyjne
Na pewno senność odpuszcza z czasem. Różnie to bywa, ale ostatnio na 30mg nie jestem zmulony i wstaje się bez dramatu. Śpię po 8-8.5h. Co do motywacji, to nie wiem. Ja biorę jeszcze agomelatynę i jest nieźle. Ja mam inne pytanie. Czy jest jakaś zależność jeśli chodzi o dawkę vs libido? Czy doświadczaliście wzrostu/spadku na niższych/wyższych dawkach? Lekkiego sezonu jesienno-zimowego wszystkim -
ja w szpitalu nie wytrzymam, to samo w domu, od lęku i tej depresji nie dam rady się tam umyć, jeść, budzę się z lękiem przerażony że to już koniec, lęk jest cały dzień taki ze nie da się wytrzymać, przy tej zmianie leków tak się zrobiło chyba, już miesiąc biorę escitalopram, trzeci dzień 2 tabletki, ale on nie zadziała, mi głowa mówi że już nic nie zadziała, jestem w pulapce, chcę po prostu się nie obudzić, tak bardzo chcę, to się tak zawiesiło że już nie ma dla mnie nadzieji, nie wiem po co to pisze, nikt tego nie zrozumie i nie zobaczy, dlaczego muszę się tak męczyć, już nie mogę... Całymi dniami
-
Słuch
-
Około 7-8 lat temu miałem intensywne myśli samobójcze, do tego stopnia, że trzymając nóż w ręce (robiąc kanapki do pracy) trzęsły mi się ręce i byłem lekko przerażony. Ogólnie tego rodzaju myśli trzymają się mnie od wielu lat z różną intensywnością. Niejednokrotnie słuchałem ukochanej muzyki i płakałem żegnając się w myślach z tym pięknym światem. Jednak nigdy do niczego nie doszło. Pozostawał tylko dół emocjonalny. Biorą jednak pod uwagę blisko połowę życia, którą zmarnowałem w moim mniemaniu, gdzieś te czarne myśli krążą w dalszym planie, czasem wychodząc na pierwszy plan. Od dawna mam nawet na to sposób (przedawkowanie barbituranów, do których mam dostęp) po czym po prostu wylogować się z tego świata gdzieś w lesie, albo nad wodą. Zawsze pewną barierę tworzą pewne krążące myśli, które mnie odwodzą o tego pomysłu. Patrząc na moje życie jako całość, nie jestem w stanie dostrzec innego zakończenia, niż koniec tego marnego istnienia w trochę jakby losowym momencie. Nie daję po sobie poznać takich skłonności, ale domyślam się, że inni spodziewają się, że tak skończę, kiedy dogłębnie dotrze do mnie jak poprowadziłem swoje życie i, że po prostu tego wszystkiego nie udźwignę. Problem w tym, z Około 7-8 lat temu miałem intensywne myśli samobójcze, do tego stopnia, że trzymając nóż w ręce (robiąc kanapki do pracy) trzęsły mi się ręce i byłem lekko przerażony. Ogólnie tego rodzaju myśli trzymają się mnie od wielu lat z różną intensywnością. Niejednokrotnie słuchałem ukochanej muzyki i płakałem żegnając się w myślach z tym pięknym światem. Jednak nigdy do niczego nie doszło. Pozostawał tylko dół emocjonalny. Biorą jednak pod uwagę blisko połowę życia, którą zmarnowałem w moim mniemaniu, gdzieś te czarne myśli krążą w dalszym planie, czasem wychodząc na wierzch. Od dawna mam nawet na to sposób (przedawkowanie barbituranów) po czym po prostu wylogować się z tego świata gdzieś w lesie, albo nad wodą. Zawsze pewną barierę tworzą pewne krążące myśli, które mnie odwodzą o tego pomysłu. Patrząc na moje życie jako całość, nie jestem w stanie dostrzec innego zakończenia, niż koniec tego marnego istnienia w trochę losowym momencie. Nie daję po sobie poznać takich skłonności, ale chyba domyślam się, że inni spodziewają się, że tak skończę kiedy dotrze do mnie jak poprowadziłem swoje życie. Problem w tym, że nie chcę umierać. Po tyle latach nie widzę odwrotu, lecz staram się nacieszyć tym światem ile tylko mogę. W moim życiu dominuje anhedonia, depresja, lęki oraz poczucie, że nie jestem w stanie już tego (życia) naprawić. Jedyne co widzę, to swój nieuchronny koniec i czas, którego nie zdołam naprawić/nadrobić. Ciężar, smutek i brak ratunku dla mojej tragicznej osoby. The End
-
Najnowsze tematy
-
Ostatnio zaktualizowane