Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Maat

    Dzisiaj czuje się...

    Kocham koty. Antek wczoraj nosił w pyszczku moją czapkę,nie wiem,o co mu chodziło.
  3. Wiem że to był żart, moja odpowiedź też nim była.
  4. O meblach kuchennych i narożnikach.
  5. Oj Ela, Ela, jednak trochę autystyczna jesteś
  6. Toć to jeszcze nie molestowanie. xd Patrz jaka lampucera.
  7. Idziesz do konfesjonału. Odmawiasz regułkę. Pytasz - kogo mam słuchać? Dostajesz odpowiedź rodziców. Rodzicie każą mówić psychiatrze, że biorę leki! Złamałem teraz przykazanie: Czcij ojca i matkę swoją. I jeszcze: Emm, nie to. Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu twemu. Dwaj księża, jeden... Złamałem sobie teraz: Tajemnice spowiedzi, ale tego można się wyspowiadać, nie chciałem celowo mieć złych uczynków. Jeden się pytał, czy jestem chory psychicznie, to powiedziałem, że TAK, on na to, że powininienem brać leki. Do drugiego mówię: Zaniedbanie leczenia. On pyta jakiej choroby? Mówię schizofrenia paranoidalna. To on, że powinienem brać leki. Ja mówię, że szkodzą i nie chce. On, że znajdą odpowiedni leki i przemyśl to. Jak był ksiądz po kolędzie w grudniu to nic nie narzekałem na rodziców, złożone to zagadnienie. Bo modlitwa Ojcze nasz, mówi jako i my odpuszczamy naszym winowajcom. Nie wyspowiadałem się z jednego z grzechów głównych, gniewu. I nie powiedziałem na zakończenie za wszystkie grzechy serdecznie żałuję. Gniewu nie żałuję do niektórych osób, bo ktoś nie chce ze mną rozmawiać, ja jeszcze prawie skoczyłem z mostu i podawałem numer telefonu do tej osoby ludziom z ulicy, bo to się lata ciągnie, a ja cierpię. Ogólnie miałem utrzymujące się dyskinezy przez jakiś okres, teraz mam szumy uszne i to ostre? tak, że stresują, nie mogę odpocząć w domu, posiedzieć w ciszy, nie mogę wychodzić z domu, nie pracuję, nic nie mogę robić, boję się decydować sam. Ciągły lęk czuję tylko. Nie mogę odreagowywać w żaden sposób, mam słuchać napiętej atmosfery, kłótni, jestem ignorowany w każdym aspekcie. Moje zdanie się nie liczy. Robię wszystko ugodowo, a żyję w ciągłym stresie. Jakbym jedną rzecz zrobił po swojemu, już by mi było lżej, a tak to tortury. Co robić? Kogo posłuchać? Rozwiązań nie widzę.
  8. Kurde, siusiaka mam, włosy na klacie też to chyba ja żem chłop Chociaż już sam zgłupiałem Who I am Okej spróbuje jeszcze z tymi hasłami pokombinować. A nóż widelec …
  9. Twierdzisz, że dostałam jotpega z rysunkowym bolcem.
  10. Wniosek jest więc jeden. Trzeba wrócić do tematu kolejnych zlotów (ale nie na dyskotece)
  11. Już wszyscy je mamy, nie nadążasz. ;pp
  12. A co ty tam wlasciwie chcesz tak spoilerowac:p
  13. Ja po ułożeniu tez chyba oddam w prezencie... siostrze. A co do układania to chyba jest kwestia wprawienia sie. Ja ułożyłam w końcu ramkę, tak po kilku godzinach układania znalazłam wreszcie puzzl którego szukałam, a ktos inny w tym czasie ułożyłby pewnie całe puzzle. Na razie się nie poddaje.
  14. W realu masz swoja bańkę a nawet jesli nie, to większość ludzi nie chce konfrontacji, wiec jakis drażliwy temat można szybko zamieść pod dywan. Forum służy do wymiany poglądów i oczekuje sie argumentowania swoich poglądów i konfrontacji (wg mnie). Chociaz niektorzy traktują to czasem jak czat lub miejsce do szukania znajomych choćby tylko netowych. I wtedy zamienia sie to w słodkie popierdywanie:)
  15. Nie mogę powiedziec bo jeszcze mnie podsumują że z tymi kutangami to prawda.
  16. Zobacz ile tam jest zmarnowanego miejsca na ikonki. Ale skoro jest w wersji komputerowej, to sobie poradzimy w razie potrzeby.
  17. W sumie to ja sie bardziej wkurwiam pisaniem i dyskutowaniem na forum niz na żywo:p tzn tak było wcześniej, doprowadziłam sie do zenitu i teraz nauczyłam sie dystansu wiec jesli kiedykolwiek w realu będę miała taka ekstremalna sytuacje jak na forach to będę na gotowa:p
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×