Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Nie można po prostu "być", trzeba być kimś konkretnym, robić coś konkretnego, bo inaczej będą cię nazywać nikim. Dla mnie to chore i bardzo szkoda, że tak jest.
  3. No właśnie, takie przyziemne rzeczy jak co zjeść na obiad czy kiedy się umyć, to już coś. Tak żyją zwierzęta, zgodnie z naturą, co przyniesie, to się dostosowują i na bieżąco obmyślają plan działania. A ludzie nie dość, że tę naturę niszczą i zaburzają jej bieg (np. miejskie ptaki śpią krócej, bo stado ludzi musi dotrzeć na 4 rano do pracy, a do 3 rano potrafią trwać huczne imprezy! o spalinach i hałasie samochodów, które jeżdżą non stop w mieście, nie wspominając), to jeszcze tworzą nierealne wymagania i standardy, a potem większość tych "mniej ambitnych" czuje się jak gówno.
  4. Nie ma się co wstydzić, baby też mają wąsy, tylko ich nie widać, dopiero z bliska wiadomo która przejeżdża maszynką, a która nie. Ale to są tak tyci włoski, że nie widzę sensu golić.
  5. No widzisz, jednak wielu akceptuje takie życie, bo co innego pozostaje (samobójstwo, rzecz jasna, ale też - po co? może być jeszcze gorzej niż jest, to już lepiej gdy jest stabilnie nijako). Mnie to nawet wkurzają ludzie nadmiernie ambitni, co muszą realizować cele, zyski, wszystko, muszą cisnąć, bo inaczej się uduszą, i jeszcze będą innym narzucać "samorozwój", jakby ci nierozwijający się byli gorszymi jednostkami. Wolę spojrzeć na ludzi jak na kolejne zwierzęta na tej planecie, inne zwierzęta jakoś sobie po prostu żyją, a u ludzi rośnie tylko presja, by być takim, robić to i tamto, tylko w imię czego? Wymyślonych ambicji, które tak naprawdę nie mają żadnego znaczenia. W sumie jedyne co się liczy, i to ci powie każdy umierający człowiek, to czas spędzony z bliskimi, doświadczenia dot. miłości, bliskości, radości i śmiechu. Przecież nie będziesz wspominał "oooch, zarobiłem tyle siana, zrobiłem tyle projektów", to w ogóle nie będzie się liczyło.
  6. Spokojnie, przecież to tylko żart nie musisz od razu składać oświadczenia.
  7. Hmmmm W sumie ciekawe spostrzeżenie. Jako nałogowiec na wielu płaszczyznach ja ciągle mam jakieś cele i wypruwam se flaki, żeby je realizować. I szczerze nie rozumiem jak można celów nie mieć. Bez celów życie wydaje się kompletnie pozbawione sensu. Nawet w rozważaniach o tym czy Bóg istnieje czy nie i co jest po śmierci zastanawiam się jaki jest w takim razie cel istnienia i naszego doczesnego życia. Życie dla wegetacji wydaje mi się koszmarem którego nie umiałbym zaakceptować
  8. selenaciowy

    NOWE X czy Y

    Paczkomat zdecydowanie Rezerwacja przez telefon czy mailowo?
  9. ironella

    Mity żywieniowe

    Cytrynę w ogóle powinno się dodawać do herbaty dopiero gdy troche przestygnie, bo wysoka temperatura zabija witaminę c.
  10. selenaciowy

    Skojarzenia

    Amber Heard i Johnny Depp
  11. selenaciowy

    X czy Y?

    Sowa, nie wiem o jakiego puchacza chodzi Papa Smerf czy Smerfetka?
  12. selenaciowy

    HIT czy KIT?

    Kit Spaghetti carbonara?
  13. selenaciowy

    NOWE Czy masz?

    Skórzanej nie mam Masz motywację do gotowania?
  14. Ja całkiem niedawno wyszedłem z zaburzeń lękowych i niedoczynności tarczycy. Teraz mam bardzo dobrą przestrzeń na podjęcie psychoterapii indywidualnej. Mocno myślę o terapii schematów. Jednak jak już to bym chciał prywatnie. Tylko to gdzieś dopiero po wakacjach. Myślę o tej terapii, ponieważ mimo uporania się z większością swoich problemów, mam jeszcze parę drobniejszych spraw do przepracowania. To już będzie taka psychoterapia rozwojowa, świadoma, nie taka podtrzymująca, jaka była za wczasu, gdy miałem jeszcze aktywne zaburzenia lękowe. Wtedy naprawdę nie miałem przestrzeni na głębszą pracę. Przez to ostatnia moja indywidualna psychoterapia niezbyt mi pomogła i też terapeuta na niej okazał mi brak profesjonalizmu podczas przedostatniej sesji. W życiu bym nie pomyślał, że dojrzeję do tej świadomej decyzji o rozpoczęciu kolejnej psychoterapii indywidualnej Już myślałem, że nigdy się do niej nie przekonam.
  15. góry ocean, morze czy jezioro?
  16. sok marchewkowy, ale zaraz zrobię sobie kolejną kawę
  17. selenaciowy

    Pytania TAK lub NIE

    Nie, skończyły mi się zapasy Często udajesz, że nie ma cię w domu, gdy nieznajomy dzwoni do drzwi lub domofonu?
  18. selenaciowy

    Co jest gorsze X czy Y?

    Zgniłe jajo gorsze, w dodatku śmierdzi Sok rybny czy sok ze stuletnich jaj?
  19. selenaciowy

    Czy masz?

    Nie Masz czysto w mieszkaniu?
  20. selenaciowy

    zadajesz pytanie

    Nie Kiedy ostatnio rozciągałeś/aś się?
  21. Nie, potrafię ładnie pisać Kiedy ostatnio spotkałeś/aś się ze znajomymi na mieście?
  22. Dzisiaj
  23. selenaciowy

    NOWE Skojarzenia

    Zbieranie biedronek, ślimaków i mrówek do plastikowych pojemników
  24. Perłowy

    Mity żywieniowe

    Co do herbaty z cytryną powodującej Alzheimera, to z tego co wiem chodzi bardziej o to że jak sie parzy herbatę to najpierw powinno sie wyjmować torebkę z herbatą a potem dodawać cytrynę, nigdy razem.
  25. Dalila_

    Mity żywieniowe

    Czajee. No u mnie logika nie jest super stroną dużo bym musiała się zastanawiać. Ale masz rację, faktycznie, nie ma dowodu to nie znaczy że nie jest np jeszcze odkryty.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×